• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Nabijanie klimatyzacji samemu ?

ObelixSP

SuperMechanior
Dołączył
1.04.2012
Postów
457
Punktów
90
Wiek
52
Miasto
Łódź
Hmm... A nie prościej zlikwidować nieszczelność i nabic tak jak Bóg przekazał r134a?
Oszczędność? Jak kogoś nie stać na naprawę auta to niech zmieni je na tańsze w eksploatacji albo autobus.

Pracując u prywaciarza zarobisz wiecej niz na państwowym. Do tego skoro mało płaci to zmień warsztat. Proste. Roboty jest tyle że każdy warsztat w tej chwili szuka pracownika. Chyba że nie wyrobisz 500zł dniowki to nie dziw się że mało zarabiasz.

A widziałeś gdzieś państwowy warsztat samochodowy ?

Nigdy na tym forum nie pisałem o nabijaniu niczym poza r 134 a i nie zamierzam.
Jak i również nie zamierzam nabijać 134 a zamiast 1234 yf.
W zakładzie mamy kilka maszyn do napełniania klimy i zajmujemy się głównie naprawą klimatyzacji jak i również chłodni a nie tylko napełnianiem.
Więc jeśli chodzi o klimatyzacje nie trzeba mi tutaj nic tłumaczyć.
A mnie tylko chodziło o to ze ta grupa gwt jakoś nie wspiera tych majsterkowiczów.

Temu chłopakowi co pytał o różne proporcje gazów wystarczyło tylko wytłumaczyć co i jak i dlaczego tak a nie inaczej. Chłopak się zdecydował napełnić normalnym czynnikiem i tyle w temacie.
 

szachu41

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.05.2011
Postów
2560
Punktów
728
Wiek
37
Miasto
Ząbki
WWW
www.mechanikazabki.com.pl
Widziałem. Policja na wciąż swoje warsztaty. 2200 do ręki za nic nie robienie.
Co do leczenia to fast-food out z menu, często i w małych ilościach no i jakieś tam leki dożywotnio.
Helico nie miałem ale za to piwko trzeba było odstawić na jakiś czas. A mocniejsze trunki rzadko ale większe ilości (to już moje zalecenia :p )
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Widziałem. Policja na wciąż swoje warsztaty. 2200 do ręki za nic nie robienie.
Co do leczenia to fast-food out z menu, często i w małych ilościach no i jakieś tam leki dożywotnio.
Helico nie miałem ale za to piwko trzeba było odstawić na jakiś czas. A mocniejsze trunki rzadko ale większe ilości (to już moje zalecenia :p )
Uogólniasz z tym porownaniem prywaciarza i państwowego :) w moim przypadku było tak że szef prywaciarz chciał zarobić jak najwięcej jak najmniejszym kosztem a teraz pracując na państwowym warsztacie zarabiam więcej, pracuję mniej i mam lepszy socjal, firma ma się dobrze mimo że nie naprawiamy wszystkiego trytkami tylko nowymi częściami ...
Temu chłopakowi co pytał o różne proporcje gazów wystarczyło tylko wytłumaczyć co i jak i dlaczego tak a nie inaczej
wytlumaczylem, zadzwonił do mnie z Anglii ;)
 

jack_voyager

Uczestnik
Dołączył
6.05.2014
Postów
41
Punktów
4
Miasto
UK
W każdej branży są czarne owce, ale nie można wszystkich do jednego worka wrzucać.
A skoro nazywasz wszystkich mechaników druciarzami to czemu żeś przylazl na ich forum prosząc o druciarska poradę?

Witam.
Wiadomo wszędzie zdarzają się partacze .. Ale w którym fragmencie moich postów nazwałem wszystkich mechaników druciarzami??
A przyszedłem na to forum by uzyskać odpowiedź w wiadomej sprawie,ale okazało się że nie ma za dużej wiedzy merytorycznej tylko jeden słuszny R134a i nic po za tym. Przy okazji potwierdziło się to co pisałem o kombajnistach, bo nikt z udzielajacych się tu , tego nie negowal, że tak naprawdę zasysacie kombajnem bez żadnej kontroli wszystko co ktoś przywiezie wam w aucie w swojej klimie i nie ważne jaki jest tam tego stan, to wszystko trafia do wspólnego wora i takim czymś co zaciagacie z kilku aut przez cały roboczy dzień, nabijacie tym klimy we wszystkich autach które przyjadą na serwis. Nikt z was nie powiedział że czyści kombajn i nabija nowy czynnik. A wiadomo że nie używacie dwuch oddzielnych urządzeń, jednego by tylko odsysał z aut a drugiego czystego ze świeżutkim i czystym czynnikiem o oleju nie wspomnę do ponownego nabijania układu klimatyzacji. Może się mylę??
I właśnie mnie kiedyś takie coś spodkało w wyniku czego stare w układzie mam tylko rurki i parownik, po za tym wszystko wymienione na nowe, i aby mieć teraz pewność i kontrolę nad tym, i ze względu że nie ma dostępu do R134a po za specjalistami, tylko wy możecie go oficjalnie zakupić, a nikt nie może go oficjalnie odsprzedać dalej, więc macie źródełko kasy i ok bo nic nie ma za darmo i też żyć każdy chce, ale ja płacąc za nabicie oczekuje świeżego czynnika i odpowiedniego oleju do kompresora a co dostaję , przegląd z całego tygodnia z aut które serwisowaliscie przede mną.
Dlatego jak sobie sam nabije tym nie odpowiednim i układ padnie to moja strata, a tak wy tylko zyskujecie, i to podwójnie po jeszcze naprawić trzeba na koszt klienta. A rozmawiałem z kilkoma osobami które używają tego jak to nazywacie syfu, już rok i więcej a instalacje w ich autach mają się dobrze.
Oczywiście też rozumiem to że taki inny jak się zdecydował na ten właściwy czynnik R134a to powinien wam powiedzieć wcześniej że jest inny bo wasze urządzenie to nie było za darmo i poniesiecie straty jak padnie. I tu wykazujecie ogromną troskę, bo wy stracicie ..... A jak wasz klient??
Pozdrawiam.
 

kotoy

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2013
Postów
501
Punktów
175
Wiek
40
Miasto
Jabłonna Lacka
Oczekujesz "dobrego" gazu z maszyny, a sam kombinujesz z gównem. To właśnie przez takie kombinacje w maszynie robi się chłam.
 

jack_voyager

Uczestnik
Dołączył
6.05.2014
Postów
41
Punktów
4
Miasto
UK
Oczekujesz "dobrego" gazu z maszyny, a sam kombinujesz z gównem. To właśnie przez takie kombinacje w maszynie robi się chłam.
W maszynie robi się chłam bo nie macie żadnej kontroli nad tym co wyssacie nawet z układu z R134a jak wiesz nówka auto nie przyjedzie na klime jeśli nic się nie rozszczelnilo tylko kilku letnie bo czynnik ubywa nawet ze szczelnego układu kilka procent na rok więc po kilku latach pracy w układzie muszą być zanieczyszczenia i zużyty olej,maszyna zasysa ten syf i wali z powrotem uzupełnione o brakującą ilość .. .... Prawda... więc nie zrzucaj winy tylko na to gówno jak to nazwaleś. Bo ty nie konserwujesz własnej maszyny nie wymienisz w niej gazu okresowo na nowy itp. Bo gaz drogi ....i zbędne koszty dla ciebie.
Oczywiście taki inny przed podłączeniem twojej drogiej maszyny powinien o tym powiedzieć a najlepiej wypuścić to gówno i przyjechać na pusto.
Pozdrawiam.

I jeszcze jedno :
Dziękuję wszystkim do których dzwoniłem aby się doedukowac i poznać ich opinie, doświadczenia jakie mieli z różnymi czynnikami.
Dziękuję również pozostałym za udział w dyskusji .....
Mimo wszystko zawsze to jakaś nowa wiedza .
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:

szachu41

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.05.2011
Postów
2560
Punktów
728
Wiek
37
Miasto
Ząbki
WWW
www.mechanikazabki.com.pl
W maszynie robi się chłam bo nie macie żadnej kontroli nad tym co wyssacie nawet z układu z R134a jak wiesz nówka auto nie przyjedzie na klime jeśli nic się nie rozszczelnilo tylko kilku letnie bo czynnik ubywa nawet ze szczelnego układu kilka procent na rok więc po kilku latach pracy w układzie muszą być zanieczyszczenia i zużyty olej,maszyna zasysa ten syf i wali z powrotem uzupełnione o brakującą ilość .. .... Prawda... więc nie zrzucaj winy tylko na to gówno jak to nazwaleś. Bo ty nie konserwujesz własnej maszyny nie wymienisz w niej gazu okresowo na nowy itp. Bo gaz drogi ....i zbędne koszty dla ciebie.
Oczywiście taki inny przed podłączeniem twojej drogiej maszyny powinien o tym powiedzieć a najlepiej wypuścić to gówno i przyjechać na pusto.
Pozdrawiam.
No i w tym momencie pokazałeś, że nie wiesz czym jest, jak to Ty nazywasz "kombajn". Filtry w nim wymieniam przed każdym sezonem. Przyjeżdża serwisant i wszystko czyści. Maszyna jest ciągle uzupełniana nowym czynnikiem z butli.
Kolejna sprawa jak mam inaczej zrobić obsługę niż maszyną? W maszynie jest przeprowadzany proces oczyszczenia substancji odciągniętej z układu. Są w niej separatory w których zatrzymywana jest m.in wilgoć i filtr w którym zatrzymywany jest syf. Jedynie do butli może się przedostać inny gaz, który jakis jacek sobie nabił pod domem.
Płaczesz że nie możesz kupić gazu r134a... Kto Ci broni wydać 250zł na szkolenie z certyfikatem? Nie mechanicy to wymyślili a Unia.
Wiadomo wszędzie zdarzają się partacze .. Ale w którym fragmencie moich postów nazwałem wszystkich mechaników druciarzami??

O tutaj no wkładasz wszystkich do jednego wora:
Przy okazji potwierdziło się to co pisałem o kombajnistach, bo nikt z udzielajacych się tu , tego nie negowal, że tak naprawdę zasysacie kombajnem bez żadnej kontroli wszystko co ktoś przywiezie wam w aucie w swojej klimie i nie ważne jaki jest tam tego stan, to wszystko trafia do wspólnego wora i takim czymś co zaciagacie z kilku aut przez cały roboczy dzień, nabijacie tym klimy we wszystkich autach które przyjadą na serwis
I tu:
Nikt z was nie powiedział że czyści kombajn i nabija nowy czynnik. A wiadomo że nie używacie dwuch oddzielnych urządzeń, jednego by tylko odsysał z aut a drugiego czystego ze świeżutkim i czystym czynnikiem o oleju nie wspomnę do ponownego nabijania układu klimatyzacji. Może się mylę??
A jak to sobie wyobrażasz? Co miałbym zrobić ze "starym" gazem? W powietrze? Nawet nie wiesz jakie kary za coś takiego nam grożą... Ustawa mi nakazuje
I tak własnie stało się w moim aucie ,kombajnista napełnił mi dziurawy układ w aucie które kupiłem ,klima działała może 2 h zanim gaz się ulotnił , Sprawdzenie u innego fachowca ,działa bez kombajnu ,od razu wykrył dziurę w chłodnicy klimy ,i nic nie nabijał ,w nie sprawdzony układ , ostrzegł mnie że nie kompresor może już paść po takim nabiciu i tak było po naprawie podziałał z dwa tygodnie.
Kompresor miałes pewnie już wcześniej zatarty bo jeździłeś jakiś czas bez gazu. Ten drugi był większym debilem od tego pierwszego. Maszyna nie może nabić układu syfem, chyba że wcześniej jakiś chłopek przyjedzie z propanem w układzie...
A jeździsz znając życie czymś z grupy VW
Leczysz się w UK czy w PL? Chodzisz tylko do jednego lekarza czy może sam się leczysz?

To forum może wg niektórych schodzi na psy, ale to tylko i wyłącznie dlatego że nie piszą tutaj mechanicy a ludzie chcący przycwaniakować i zaoszczędzić parę zł. Potem zdziwienie że mechanik się wyśmiewa z delikwenta, który chce żeby mu zawieszenie zdiagnozować przez sieć... Ostatnio gdzieś tu gość napisał żeby mu manuala zrobić jak zmienić pamięć w bsi czy cos w tym stylu. To tak jakby powiedzieć lekarzowi żeby zrobił manual wycięcia wyrostka robaczkowego...
 

jack_voyager

Uczestnik
Dołączył
6.05.2014
Postów
41
Punktów
4
Miasto
UK
Dalej nie widzę słowa, wszyscy, ale ok. NIE WSZYSCY MECHANICY TO DRUCIARZE jeśli to kogoś wcześniej obraziło to przepraszam.
Na razie piszesz tylko o tym co ty robisz .. Jeśli tak robisz to tylko się chwali . Ale może podejdź do konkurencji i poproś o serwis w swoim aucie .. To zobaczysz co się dzieje .. niestety chyba u większości.
OK ja jestem laikiem i różne informacje które są dostępne w tym temacie to ściema ....
To obejrzyj sobie, to wygląda na twojego kolegę po fachu: Ale pewnie też .... łże


I dlatego już nie korzystam z usług gdzie jest kombajn ,jak zwał tak zwał ale każdy wie o co chodzi
Pozdrawiam .

Jak dla mnie to temat zamknięty ...
 
Ostatnia edycja:

soloriens

SuperMechanior
Dołączył
12.12.2013
Postów
451
Punktów
74
Dalej nie widzę słowa, wszyscy, ale ok. NIE WSZYSCY MECHANICY TO DRUCIARZE jeśli to kogoś wcześniej obraziło to przepraszam.
Na razie piszesz tylko o tym co ty robisz .. Jeśli tak robisz to tylko się chwali . Ale może podejdź do konkurencji i poproś o serwis w swoim aucie .. To zobaczysz co się dzieje .. niestety chyba u większości.
OK ja jestem laikiem i różne informacje które są dostępne w tym temacie to ściema ....
To obejrzyj sobie, to wygląda na twojego kolegę po fachu: Ale pewnie też .... łże


I dlatego już nie korzystam z usług gdzie jest kombajn ,jak zwał tak zwał ale każdy wie o co chodzi
Pozdrawiam .

Jak dla mnie to temat zamknięty ...
do czepiłeś się do tematu gazu i kombajnu
,a nie masz pojęcia jak ten kombajn wygląda w środku o tym nawet nie wiedziałeś że są osuszacze w środku i środek odzyskany jest w pełni odwodniony i od olejony, nie masz zielonego pojęcia jak to działa , po co jest niskie ciśnienie i wysokie w takim układzie i o tym że w/w kombajny mają ilość cykli po których następuje serwis. Robisz zamieszanie , wprowadzasz ludziom sporo nie jasności . Czy wiesz ile taki filtr , osuszacz kosztuje , odpowiem średnio około 180pln sztuka . Nie dziw się że merytoryka skierowana w twoim kierunku jest negatywna bo mącisz wodę .
 

toomii76

toomi
Dołączył
2.11.2014
Postów
13408
Punktów
6886
Miasto
turek
WWW
www.takniewiele.pl
W maszynie robi się chłam bo nie macie żadnej kontroli nad tym co wyssacie nawet z układu z R134a jak wiesz nówka auto nie przyjedzie na klime jeśli nic się nie rozszczelnilo tylko kilku letnie bo czynnik ubywa nawet ze szczelnego układu kilka procent na rok więc po kilku latach pracy w układzie muszą być zanieczyszczenia i zużyty olej,maszyna zasysa ten syf i wali z powrotem uzupełnione o brakującą ilość .. .... Prawda... więc nie zrzucaj winy tylko na to gówno jak to nazwaleś. Bo ty nie konserwujesz własnej maszyny nie wymienisz w niej gazu okresowo na nowy itp. Bo gaz drogi ....i zbędne koszty dla ciebie.
Oczywiście taki inny przed podłączeniem twojej drogiej maszyny powinien o tym powiedzieć a najlepiej wypuścić to gówno i przyjechać na pusto.
Pozdrawiam.

I jeszcze jedno :
Dziękuję wszystkim do których dzwoniłem aby się doedukowac i poznać ich opinie, doświadczenia jakie mieli z różnymi czynnikami.
Dziękuję również pozostałym za udział w dyskusji .....
Mimo wszystko zawsze to jakaś nowa wiedza .
Pozdrawiam
o układzie klimatyzacji to masz małe pojęcie. o działaniu jak to mówisz "kombajnów", również. ktoś ci odjebał manianę i teraz zły jesteś na cały świat. napełnij sobie układ nawet acetylenem i nie zapomnij podczas napełniania o otwartym ogniu. problemy się skończą i twoje i nasze. pozdrawiam i dobranoc.
 

Vagers

SuperMechanior
Dołączył
21.01.2019
Postów
1655
Punktów
370
To jest odwieczna walka między klientem a nieklientem. Hehe. Nadejszła wiekopomma chwiła. Hehehe. Jak ktos kumaty to niech sprawdzi przepisy w tym kierunku. To jak bylo z olejem rzepakowym do napedu diesli. Okazalo się że fiskus nie ma nic do tego.
 

obser

SuperMechanior
Dołączył
18.02.2013
Postów
277
Punktów
68
Miasto
Inowrocław
Bicie piany. Nie chcesz napełniać układu z kombajnu, to myślę, ze w większości serwisów się dogadasz. U mnie nie ma problemu, odzysk, separację oleju, próżnię i test próżniowy zrobię Ci automatem, skończę program po uzupełnieniu oleju (ten jest świeży, lepszy od tego pana z filmiku, który na bank przechowuje je w buteleczkach nie zawsze pełnych, więc z wilgocią,u mnie masz hermetycznie zamknięty w syst texy) i napełnienie zrobię Ci nowym czynnikiem z butli na wagę. Ale, zapłacisz za czynnik 100% nominalnej pojemności Twojego układu i za zwrot do utylizacji Twojego czynnika.
 

next22

SuperMechanior
Dołączył
25.10.2012
Postów
137
Punktów
39
Wiek
54
Panowie gdzie i za ile robi się uprawnienia na fgazy. Wystarczy tylko dla siebie na osobę? IMG_20190607_100728.jpg
 

obser

SuperMechanior
Dołączył
18.02.2013
Postów
277
Punktów
68
Miasto
Inowrocław
A po Ci F-Gazy? Jest dużo firm. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę. Na osobę, to Ci będzie potzrebne jak chcesz obsługiwać klimatyzację w samochodach ciężarowych o wadze odniesienia 1305 kg masy odnisienia bodajże. Lżejsze na zaświadczenie. Certyfikat Pesonalny potrzebny będzie Ci do certyfikacji firmy w UDT, gdzie choć jedn czy pracownik, czy właściciel posiada takowy Certyfikat i wymagane narzędzia i dokumentację (procedury). Tylko nie tak łatwo zdać egzamin, chyba, że masz dobre pojęcie o termodynamice, niektóre pytanie naprawdę akademickie.
 
Do góry Bottom