Cześć.
Szukam pomocy na forum bo sam już odchodzę od zmysłów.
Kupiłem citroena c5 2.2 hdi (kod silnika 4hx) polift 2004r. Samochód kupiłem głównie przez to w jakim dobrym stanie był, a jednak nikt w tamtych okolicach nie potrafił dojść dlaczego zawieszenie się nie podnosi. To sobie ogarnąlem.
Samochód miał błąd egr-a i był w trybie awaryjnym. Jak się później okazało nie można wgl. niczym usunąć błędów.
Wysłałem plik ze sterownika do "speca" miał wyłączyć egr, fapa i zresetować błędy.
Jakoś to się niby udało, ale podejrzewam zrobił to jakimś gotowcem bo w sterowniku pojawiły się błędy "P0000"
No ale do rzeczy.
Czy ktoś spotkał się z takim czymś we francuzach, ze po odczytaniu kodów usterek i próbie ich usunięcia lexia wywala komunikat "błąd komunikacji"?
Delphi nie łączy się ze sterownikiem, elm czyta kody tak samo jak lexia, ale też ich nie może usunąć.
Szukam pomocy na forum bo sam już odchodzę od zmysłów.
Kupiłem citroena c5 2.2 hdi (kod silnika 4hx) polift 2004r. Samochód kupiłem głównie przez to w jakim dobrym stanie był, a jednak nikt w tamtych okolicach nie potrafił dojść dlaczego zawieszenie się nie podnosi. To sobie ogarnąlem.
Samochód miał błąd egr-a i był w trybie awaryjnym. Jak się później okazało nie można wgl. niczym usunąć błędów.
Wysłałem plik ze sterownika do "speca" miał wyłączyć egr, fapa i zresetować błędy.
Jakoś to się niby udało, ale podejrzewam zrobił to jakimś gotowcem bo w sterowniku pojawiły się błędy "P0000"
No ale do rzeczy.
Czy ktoś spotkał się z takim czymś we francuzach, ze po odczytaniu kodów usterek i próbie ich usunięcia lexia wywala komunikat "błąd komunikacji"?
Delphi nie łączy się ze sterownikiem, elm czyta kody tak samo jak lexia, ale też ich nie może usunąć.

tylko patrzeć jak gościu się szarpnie na linę, albo bryknie z dachu...