Witam mam taki temat astra J 1.6 benzyna gaz gaz odłączona nowe swiece cewka kompresja sprawdzona a problem wygląda następująco po nocy odpala od strzału chodzi pięknie po około minuty na jałowym zaczyna delikatnie nierówno pracować na kompie liczy wypadanie na pierwszym ale żadnego błędu nie wywala ponczym zgaśnie przyprawie odpalenia kręci jak by kompresji nie miał jak odpali chodzi chodzi już podczas jazdy tak samo bieg np 3 gaz wciskam sprzęgło i zgaśnie i tak do puki nie złapie delikatnie temp więc pierwszy trop zmienne fazy ale oba koła są zblokowane więc zaworki wyczyszczone poprawa jest zgasł raz i odchyłka na ssacym więc zmieniłem miejscami zawory to przeniosła się na wydechowy wiec zamówiony nowy zawor założony i tragedia auto calu czas gasnie nie da sie jechać jak zimny jutro w planach zajrzeć do podstawy filtra oleju i ja uszczelnić czujniki walka wału wszytko widzi nie ma żadnej przerwy czujnik temperatury też pokazuje tyle co na zegarach jest i moje pomysły się powoli kończy może ktoś mial podobny przypadek.