Hej,
Mam dość dziwny przypadek z VW Passat'em B6 w Kombi, 105KM 1.9 TDi, znajomy przyjechał na wymianę zawieszenia i hamulców..
Zamówiłem, wszystkie tuleje na tył i na przód + sworznie wahacza, no i oczywiście hamulce (kpl).
Wymieniłem wszystkie tulejki na przodzie i tyle bez problemu, w dodatku wymieniałem jeszcze końcówki drążków kierowniczych (i stabilizatory łączniki), tak, że stare zostały jedynie amortyzatory przód + tył..
Pojechałem na zbieżność do innego warsztatu, ustawił tył super, bez problemu.
Natomiast z przodem okazał się mega problem, zbieżność jest OK, natomiast w lewej stronie, jest problem z ustawieniem kąta pochylenia koła oraz kąta wyprzedzenia sworznia zwrotnicy, w prawej stronie, kąty są wszystkie OK..
Jazda testowała, okazało się że samochód przyciąga na prawą stronę, wymieniliśmy koła lewy <-> prawy, potem tył <-> przód, bez różnicy..
Znajomy mówi, że wcześniej na starym zawieszeniu itp.. samochód chodził idealnie.., a według mechanika z Geometrii, tych kątów niby nie mogłem popsuć odkręcając wahacz, bo się je ustawia na 3 śrubach w różnych miejscach, a ja odkręciłem niby tylko 1 śrubę, wiec aż tak nie mogło się to popsuć..
Nic już w sumie nie wymyśliliśmy, no to pojechałem do domu, wrzuciłem go sam na podnośnik
I przyjrzałem mu się i okazało się, że lewe koło (od kierowcy przód) jest cofnięte do tyłu (do drzwi) o jakieś 1-2 cm, na wysokości różnicy nie ma, jedynie na tym poziomie przód/tył i tym sposobem, jedna strona samochodu jest teoretycznie dalej od drugiej..
No i się tak zastanawiam co to może być źle, czy to krzywy wahacz, czy coś ze zwrotnicą, czy gdzieś trefny sworzeń wahacza.. no nie wiem, czy amortyzator u góry..
Sam już nie wiem, bo wcześniej było wszystko OK, a po zmianie sworznia, 2 tulei, łącznika i końcówki jest problem.
Może coś doradzicie mi ?
Pozdrawiam i z góry bardzo dziękuje.
Mam dość dziwny przypadek z VW Passat'em B6 w Kombi, 105KM 1.9 TDi, znajomy przyjechał na wymianę zawieszenia i hamulców..
Zamówiłem, wszystkie tuleje na tył i na przód + sworznie wahacza, no i oczywiście hamulce (kpl).
Wymieniłem wszystkie tulejki na przodzie i tyle bez problemu, w dodatku wymieniałem jeszcze końcówki drążków kierowniczych (i stabilizatory łączniki), tak, że stare zostały jedynie amortyzatory przód + tył..
Pojechałem na zbieżność do innego warsztatu, ustawił tył super, bez problemu.
Natomiast z przodem okazał się mega problem, zbieżność jest OK, natomiast w lewej stronie, jest problem z ustawieniem kąta pochylenia koła oraz kąta wyprzedzenia sworznia zwrotnicy, w prawej stronie, kąty są wszystkie OK..
Jazda testowała, okazało się że samochód przyciąga na prawą stronę, wymieniliśmy koła lewy <-> prawy, potem tył <-> przód, bez różnicy..
Znajomy mówi, że wcześniej na starym zawieszeniu itp.. samochód chodził idealnie.., a według mechanika z Geometrii, tych kątów niby nie mogłem popsuć odkręcając wahacz, bo się je ustawia na 3 śrubach w różnych miejscach, a ja odkręciłem niby tylko 1 śrubę, wiec aż tak nie mogło się to popsuć..
Nic już w sumie nie wymyśliliśmy, no to pojechałem do domu, wrzuciłem go sam na podnośnik
I przyjrzałem mu się i okazało się, że lewe koło (od kierowcy przód) jest cofnięte do tyłu (do drzwi) o jakieś 1-2 cm, na wysokości różnicy nie ma, jedynie na tym poziomie przód/tył i tym sposobem, jedna strona samochodu jest teoretycznie dalej od drugiej..
No i się tak zastanawiam co to może być źle, czy to krzywy wahacz, czy coś ze zwrotnicą, czy gdzieś trefny sworzeń wahacza.. no nie wiem, czy amortyzator u góry..
Sam już nie wiem, bo wcześniej było wszystko OK, a po zmianie sworznia, 2 tulei, łącznika i końcówki jest problem.
Może coś doradzicie mi ?
Pozdrawiam i z góry bardzo dziękuje.

