Nie wiem czy sobie robiliście z tym jaja czy nie, ale jeśli myśleliście że fontanna chluśnie jak się strzeli w zacisk to się grubo mylicie bo już z samego założenia płyn hydrauliczny ma za duża gęstość.
Generalnie patent jest prosty. 12barów w tylni zacisk przez odpowietrznik przechodzący przez zbiorniczek z płynem hamulcowym. Korek będzie zakręcony a nadmiar płynu będzie spływać przez zasilanie sprzęgła do jakiegoś naczynia. Po niedzieli dam znać jak poszło.
Generalnie patent jest prosty. 12barów w tylni zacisk przez odpowietrznik przechodzący przez zbiorniczek z płynem hamulcowym. Korek będzie zakręcony a nadmiar płynu będzie spływać przez zasilanie sprzęgła do jakiegoś naczynia. Po niedzieli dam znać jak poszło.
Ostatnia edycja:
rób po swojemu i daj znać jak poszło