Tak tygodniowo około 2 nawet 4 litrów wszędzie jest sucho do oleju też nie idzieZnika tak, że w zbiorniku schodzi dużo poniżej min.?
Jak zejdzie poniżej minimum a czasem nawet po jednym dniu jest pusty zbiornikRozumiem, ale czy dolewasz tego płynu, jak jest powyżej min. lub min. czy jak schodzi poniżej min. tak że widzisz ewidentnie pusty zbiornik suchutki.
takie ilości...Naprawdę nie ma żadnego wycieku ale po rozmowie z wami muwią że Chłodniczka EGR padła i pompuje płyn do wydechuOgromna ilość tego ubywa. Już nie pytam ile tego jednego dnia km robisz.
Niemożliwe jest, że tam nie masz nigdzie wycieku...takie ilości...
Dobra do meriutum, opcje są dwie, albo paruje Ci przez korek, albo musisz poszukać nalotów na wężach złączkach, będą koloru takiego samego co płyn chłodniczy.
Coś takiego jak na zdjęciu, tylko że to będzie 20 razy mniejsze. Musisz się dobrze przyjrzeć i poszukać takiego odparowanego płynu.
Korek wymieniłeś?
Z rana ma ciężko zapalić a już po 10 obrocie wału odpali to walnie chmura śmierdząca spaloną ropąPo rozmowie z "Nami", to Waldek chyba nie ze mną. Ja to taka hybryda.
Aha, czyli już "nasze chłopaki" będą wymieniały chłodnice EGR. Już bym uwierzył, że na tej chłodnicy gdzieś paruje, ale że pompuje płyn do wydechu.
A czy nie uważasz Waldku, że jakby 4 litry tygodniowo tego płynu Ci ubywało, to miałoby prawo trochę z rury wydechowej więcej parować? Paruję Ci więcej, zaobserwowałeś coś takiego? Nie z rana jak odpalasz, tylko jak jest rozgrzany, leci para?
Weź kogoś niech Ci przygazuje, kucnij przy rurze wydechowej, czy czujesz charakterystyczny zapach płynu chłodniczego?
Wymień korek!

Ja rozumiem że może ubywać ale nie w takich ilościach olej w silniku jest czysty pod samochodem też sucho jest
Automatyczne połączenie postów:
(czyli ubywanie płynu chłodniczego, to wierzchołek góry lodowej)
Nie żeby się pośmiać tylko chce się dowiedzieć co mu dolega i to nie jest uszczelka pod głowica płyn nie idzie do olejuA może cylindry się chodzą od środka?
Automatyczne połączenie postów:
Wy tak na prawdę czy znowu temat żeby się pośmiać.
Czy możesz powiedzieć mi jak to ominąć wiem że jakieś wężyki tszeba spiac razem tylko nie wiem gdzie one się znajdująNa początek zacznij od chłodnicy spalin, omiń ją. Test na co2 zrób.
My robimy niskobudżetowo... Latarki, płyny, okulary jeszcze pewnie jakieś, przecież to majątek. Z całym szacunkiem Bartek, ale u Nas to nie przejdzie"firma" Hart ma w ofercie płyn fluorescencyjny. Wystarczy latarka UV i już wiadomo gdzie ucieka. Ślady widać nawet w wydechu
Wyższy level nam oferujesz