kukisek
Początkujący
- Dołączył
- 3.08.2015
- Postów
- 14
- Punktów
- 1
- Wiek
- 38
Witam
Jak w temacie. Ojciec posiada Aygo od 3 lat od początki wtopa bo auto było wadliwe i powypadkowe (ojciec jest blacharzem więc sam je naprawiał ) . Przez okres użytkowania mechanicy często regenerowali wtryski! (bo tak wskazywał komputer) pomagało to tylko na chwilę i zawsze był problem z mocą.
Teraz autko od pół roku stoi bo chodzi na 3 gary i wziąłem go na swój domowy warsztat
Komputer pokazuje błąd P0203. Samochód był u wielu magików i każdy chce wymieniać wtrysk!
Wkurzyłem się i podmieniłem ECU i niestety to samo.
Całe okablowanie podmienione! Wszystkie 4 wtryski wymienione, wszystkie czujniki z innego auta zamienione!
I Cały czas ten sam błąd wtrysku numer 3
Dosłownie ręce opadają.
Zauważyłem że jak na sucho podepnę wtrysk paliwa to błąd znika (oczywiście chodzi na 3 gary ale można dodawać gaz do oporu bo wyłącza się z trybu awaryjnego)
Czy ktoś doświadczony ma jakiś pomysł ?
Jak w temacie. Ojciec posiada Aygo od 3 lat od początki wtopa bo auto było wadliwe i powypadkowe (ojciec jest blacharzem więc sam je naprawiał ) . Przez okres użytkowania mechanicy często regenerowali wtryski! (bo tak wskazywał komputer) pomagało to tylko na chwilę i zawsze był problem z mocą.
Teraz autko od pół roku stoi bo chodzi na 3 gary i wziąłem go na swój domowy warsztat
Komputer pokazuje błąd P0203. Samochód był u wielu magików i każdy chce wymieniać wtrysk!
Wkurzyłem się i podmieniłem ECU i niestety to samo.
Całe okablowanie podmienione! Wszystkie 4 wtryski wymienione, wszystkie czujniki z innego auta zamienione!
I Cały czas ten sam błąd wtrysku numer 3
Dosłownie ręce opadają.
Zauważyłem że jak na sucho podepnę wtrysk paliwa to błąd znika (oczywiście chodzi na 3 gary ale można dodawać gaz do oporu bo wyłącza się z trybu awaryjnego)
Czy ktoś doświadczony ma jakiś pomysł ?
