Witam, mam pytanie a najlepiej opiszę całą sytuacje.
Zacznę od szkoły mam skończoną LO z maturą i poszedłem do policealnej dla dorosłych na technik mechanik samochodowy (2 letnia zaoczna) tak wiec jestem osobą pełnoletnia pracującą nie w zawodzie w którym się uczę. Cała sprawa zaczyna się tym, że mamy odbyć praktyki na 2 semestrze i na 3 sem po 80h w jakimś warsztacie jest to spowodowane reformą nauczania i rozbiciem egzaminów państwowych na trzy... wiec pierwszy egzamin z mechaniki mam już 20 któregoś czerwca.
Byłem pytać w paru warsztatach około 15 zwiedziłem, i u większość usłyszałem, że nie mają uprawnień. Jeden z właścicieli starszy Pan ale naprawdę rozmowny, pytał mnie jak osoba pełnoletnia może być przyjęta na ucznia bez kosztów ZUS i badań itp. stwierdził ze by musiał mnie przyjąć jak normalnego mechanika na minimalną krajową a w szkole i od opiekuna dostałem za to informacje, że żeby przyjąć mnie na taką formę praktyk nie potrzebne są żadne uprawnienia tylko tyle żeby warsztat był zarejestrowany. Nie wiem czy to w jakiś sposób jest związane z tym że posiadam status ucznia do 26 lat a praktyka nie opiera się tak naprawdę na zwykłej umowie zleceniu podpisywanej między szkoła a warsztatem. To by tłumaczyło brak kosztów ZUS itp.
Czekam na wasze opinie lub doświadczenie czy ktoś się w ogóle z tym spotkał. Dla mnie jest to do końca nie zrozumiałe i nie wiem jak tłumaczyć w warsztacie jak to działa... niestety w szkole w sekretariacie i opiekuna ciężko uzyskać jakieś satysfakcjonując odpowiedzi wyjaśniające dokładnie wszystkie wątpliwości. Pozdrawiam.
Zacznę od szkoły mam skończoną LO z maturą i poszedłem do policealnej dla dorosłych na technik mechanik samochodowy (2 letnia zaoczna) tak wiec jestem osobą pełnoletnia pracującą nie w zawodzie w którym się uczę. Cała sprawa zaczyna się tym, że mamy odbyć praktyki na 2 semestrze i na 3 sem po 80h w jakimś warsztacie jest to spowodowane reformą nauczania i rozbiciem egzaminów państwowych na trzy... wiec pierwszy egzamin z mechaniki mam już 20 któregoś czerwca.
Byłem pytać w paru warsztatach około 15 zwiedziłem, i u większość usłyszałem, że nie mają uprawnień. Jeden z właścicieli starszy Pan ale naprawdę rozmowny, pytał mnie jak osoba pełnoletnia może być przyjęta na ucznia bez kosztów ZUS i badań itp. stwierdził ze by musiał mnie przyjąć jak normalnego mechanika na minimalną krajową a w szkole i od opiekuna dostałem za to informacje, że żeby przyjąć mnie na taką formę praktyk nie potrzebne są żadne uprawnienia tylko tyle żeby warsztat był zarejestrowany. Nie wiem czy to w jakiś sposób jest związane z tym że posiadam status ucznia do 26 lat a praktyka nie opiera się tak naprawdę na zwykłej umowie zleceniu podpisywanej między szkoła a warsztatem. To by tłumaczyło brak kosztów ZUS itp.
Czekam na wasze opinie lub doświadczenie czy ktoś się w ogóle z tym spotkał. Dla mnie jest to do końca nie zrozumiałe i nie wiem jak tłumaczyć w warsztacie jak to działa... niestety w szkole w sekretariacie i opiekuna ciężko uzyskać jakieś satysfakcjonując odpowiedzi wyjaśniające dokładnie wszystkie wątpliwości. Pozdrawiam.