Cześć. Audi a6 c6 2.0 TFSI BPJ . Problem to zapalająca się kontrolka ciśnienia oleju. Co ciekawe kontrolka zapala się tylko i wyłącznie w momencie kiedy auto po odpaleniu pracuje na wolnych obrotach i temperatura cieczy osiąga około 60-65 stopni. Jeżeli w tym momencie zgasimy auto to po odpaleniu kontrolki już nie będzie, oraz jeżeli po odpaleniu ruszymy z miejsca to można jechać na koniec świata i kontrolka się nie pokaże. Po ostrej jeździe również się nie zapala.
Ciśnienie zmierzone :
-Po odpaleniu 4.0 bar
-Przy temperaturze cieszy 60 stopni 1.2 bar
-Minimalna wartość jaką zaobserwowałem to 1.0 bar przy mocno rozgrzanym oleju
-Rozgrzany 4.0 bar /2000 obr (książkowo)
Zakres pracy czujnika ciśnienia oleju 1.2 - 1.6 bar więc nic dziwnego że zapala kontrolkę (dlaczego tylko w jednym określonym momencie?)
Pytanie zasadnicze jest jednak inne. Jakie są słabe punkty jeśli chodzi o utratę ciśnienia oleju w tym silniku?
Sprawdzono :
-Zdjęta miska, nagaru brak, smok czysty.
-Panewki korbowodowe ok
-Filtr oleju był wyraźnie zabrudzony , złogi nagaru, zapadnięte ścianki, zassane do wewnątrz.
-Łożyska wałków ok
-Napinacz łańcucha rozrządu ok, łańcuch ok. ( nie hałasuje nawet po mocnym rozgrzaniu)
-wymienione pierścienie uszczelniajace wariatora.
-usuniete sitko z obudowy wariatora (nie było uszkodzone.
-wymieniony Popychacz pompy paliwa (mało istotne)
Obecnie zalany olej 5w30.
Podejrzenie pada na pompę oleju, ale bez przekonania. Co myślicie panowie?
Ciśnienie zmierzone :
-Po odpaleniu 4.0 bar
-Przy temperaturze cieszy 60 stopni 1.2 bar
-Minimalna wartość jaką zaobserwowałem to 1.0 bar przy mocno rozgrzanym oleju
-Rozgrzany 4.0 bar /2000 obr (książkowo)
Zakres pracy czujnika ciśnienia oleju 1.2 - 1.6 bar więc nic dziwnego że zapala kontrolkę (dlaczego tylko w jednym określonym momencie?)
Pytanie zasadnicze jest jednak inne. Jakie są słabe punkty jeśli chodzi o utratę ciśnienia oleju w tym silniku?
Sprawdzono :
-Zdjęta miska, nagaru brak, smok czysty.
-Panewki korbowodowe ok
-Filtr oleju był wyraźnie zabrudzony , złogi nagaru, zapadnięte ścianki, zassane do wewnątrz.
-Łożyska wałków ok
-Napinacz łańcucha rozrządu ok, łańcuch ok. ( nie hałasuje nawet po mocnym rozgrzaniu)
-wymienione pierścienie uszczelniajace wariatora.
-usuniete sitko z obudowy wariatora (nie było uszkodzone.
-wymieniony Popychacz pompy paliwa (mało istotne)
Obecnie zalany olej 5w30.
Podejrzenie pada na pompę oleju, ale bez przekonania. Co myślicie panowie?
Ostatnia edycja: