• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

problem z Ecu Fiat Scudo silnik nie odpala 2.0 JTD RHZ 16V 2001r 110PS

  • Thread starter Mattizlotaraczka
  • Rozpoczęty
Status
Zamknięty.
M

Mattizlotaraczka

w moim poprzednim poscie ( zamknietym przez Miska ) opisywalem problem z uruchomieniem silnika.
Auto nadal nie odpalone.
Jest problem z Ecu.
Ecu wyjety z auta ( original ) ma staly blad o cisnieniu paliwa P1138, nie da sie go usunac bo ponoc procesor byl uszkodzony.
Zdobylem inny Ecu ( donor )
Zrobiony clon z oryginal na donor.
Nadal jest blad o cisnieniu paliwa na donor ecu
Ponoc donor ecu jako hardware is Ok. Zasugerowano mi ze software z original ecu ma problem.
Mam propozycje od magika od klonowania ecu, by zostawic eeprom software z original ecu, i wgrac z powrotem flash software z donor ecu.
czy ktos to robil ?
 

dimitriew

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
16.06.2011
Postów
1331
Punktów
620
Miasto
Radom
Ale rozumiem ze ty jestes fachowiec i problem rozwiazujesz w 5 minut, kazdy.
a ecu to pewnie tez robisz diagnostyke ?
Może nie w 5 minut, ale wg zasady po nitce do kłębka i przedewszystkim w dobrym kierunku a nie w przeciwną stronę jak u ciebie.

w ogole jestes naj a klientow to naganiasz tu na forum ?
Po co miałbym naganiać na forum moich klientów, pomyśl, przecież to nie logiczne.

jaki mam miec sprzet do sprawdzenia elektroniki ?
W twoim przypadku na poczatek wystarczy schemat, miernik i żarówka 21w z przewodami

wez sobie poszukaj firmy actronics ltd ( nie mam jej w kraju ) i zobaczysz kto dlubal w moim ecu, a potem sie wypowiadaj
Po co mam szukac tej firmy skoro dłubali w sterowniku i nic to nie zmieniło, bo dalej strucel nie odpala.

Podsumowując jest 1:0 dla Fiata.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3523
Punktów
955
Miasto
Manchester
A to przypadkiem nie ma możliwość zakodować używki ecu do samochodu ? Tak bez lutowania i pierdzielenia się.
Takie mixy zazwyczaj słabo wychodzą.
 
M

Mattizlotaraczka

podsumowujac ( poki co ) 1:0 dla mnie. Tak jak mowilem w poprzednim watku, najpierw sprawdzic ecu, a nie od du..y strony, i rozkrecac pol auta.
Jak ecu bedzie git, to poszukamy dalej, to cos z dostarczeniem paliwa.
nowy przekaznik pompy paliwa juz czeka.
Paliwo nie dochodzi do wtryskow, juz sprawdzone.
Co do schematu, to sobie zadzwon do Fiata i zobacz czy Ci dadza schemat instalacji, mi nawet po znajomosci nie chcieli.

A to przypadkiem nie ma możliwość zakodować używki ecu do samochodu ? Tak bez lutowania i pierdzielenia się.
Takie mixy zazwyczaj słabo wychodzą.
co masz na mysli zakodowac uzywke do samochodu ?
by zakodowac ecu musze auto dostarczyc do dealera, a nie jest skonczone. Jak nie sie inaczej bedzie musialo na lawecie do dealera i zakoduja.
 

Peita

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
25.02.2018
Postów
329
Punktów
63
A po co ty robiłeś klona ? , trzeba było podpiąć drugi komputer bez robienia klona , zakręcić silnikiem i sprawdzic błędy . I ty w każdym aucie jak masz problem z ciśnieniem paliwa to wymieniasz najpierw ecu ?
 
M

Mattizlotaraczka

A po co ty robiłeś klona ? , trzeba było podpiąć drugi komputer bez robienia klona , zakręcić silnikiem i sprawdzic błędy . I ty w każdym aucie jak masz problem z ciśnieniem paliwa to wymieniasz najpierw ecu ?
tak zrobilem, podlaczylem drugi ecu i zakrecilem. nie palil, i masa bledow ktore nie daly sie wykasowac. Moge Ci wyslac fote ze skanera.
Jakbys przeczylal poprzedni watek ( zostal zamkniety ) to bys wiedzial ze problem z ecu zostalo wydedukowane po czasie.
 

dimitriew

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
16.06.2011
Postów
1331
Punktów
620
Miasto
Radom
podsumowujac ( poki co ) 1:0 dla mnie.
? Widzisz to inaczej... złość zaćmiła umysł...

. Tak jak mowilem w poprzednim watku, najpierw sprawdzic ecu, a nie od du..y strony, i rozkrecac pol auta.
No wlasnie robisz to od dupy strony i stąd ten chaos.
Jak wyskoczy ci błąd jakiegos czujnika to co odrazu kupujesz nowy bez sprawdzenia zasilen i instalacji? Kupujesz nowy i zonk dalej jest blad, wiec nadal sie upierasz aby sprawdzać od ostatniego elementu w hierarchii?

Co do schematu, to sobie zadzwon do Fiata i zobacz czy Ci dadza schemat instalacji, mi nawet po znajomosci nie chcieli.
Ja nie musze nigdzie dzwonic bo mam kilka programów ze schematami za które z reszta place grube tysiące. Więc nikt ci tego za darmo nie udostępni. Nic dziwnego że serwis nie pomogł.
Widocznie słabe znajomości, albo "koledzy" poprostu nie chcieli pomóc!
 
M

Mattizlotaraczka

wyskoczyl mi blad zaworu cisnienia paliwa, auto po wylaczeniu jeszcze chodzilo przez jakies 2 sekundy, ten zawor jest na pompie wysokiego cisnienia, to co tu kuswa sprawdzac miernikiem ? nowy zawor to 350 zl. godzina mechanika to 300 zl, to kto sie tu bedzie babral z miernikami i zaroweczkami.
Chaos byl bo bylo robione kupe rzeczy, silnik chodzil jak ta lala, nie jezdzil tylko sobie byl odpalany i bec przestal palic.
I bez myslenia to bym rozkrecil po silnika i drugie pol auta. A by go rozkrecic to trzeba wyjac bo dostep jest tragiczny.
To po co te zlosliwosci ?

Serwis nie pomogl, " koledzy" nie pomogli, tu nie ma kolegow, tu jest Anglia.

bez jaj , tak robi 85 procent mechaników
pytanie tych dobrych mechanikow co wiedza od razu, czy tych niedobrych co bladza z zaroweczkami i kabelkiem szukajac pradow bladzacych ?:)
 

dimitriew

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
16.06.2011
Postów
1331
Punktów
620
Miasto
Radom
wyskoczyl mi blad zaworu cisnienia paliwa, auto po wylaczeniu jeszcze chodzilo przez jakies 2 sekundy, ten zawor jest na pompie wysokiego cisnienia, to co tu kuswa sprawdzac miernikiem ? nowy zawor to 350 zl. godzina mechanika to 300 zl, to kto sie tu bedzie babral
A widzisz przy odrobinie wiedzy i dodatkowych urzadzeniach w ciagu 3 min wiem czy jest sprawny pod katem elektrycznym oraz mechanicznym. Wtedy nie wymieniam na pale wydajac 350pln 200 pln doliczam do diagnostyki. Dla mnie zysk i nie generuje niepotrzebnych kosztów.

bez jaj , tak robi 85 procent mechaników
Być może, bynajmniej jestem w tym gronie mniejszości.
 
M

Mattizlotaraczka

czyli co wyciagasz stary - ze 30 min bo dostep tragiczny i sruby sciachane, sprawdzasz, niby ok. zakladasz z powrotem 20 min. naciagasz klienta na gruba kasiore to ta twoja 3 min diagnostyka za 200 zeta to zlodziejstwo. Potem wkladasz z powrotem starego strucla. A klient ma auto do roboty ktore za jakis czas mu nawali a kazdy dzien to 750 zl w plecy. i taki klient juz do ciebie nie podjedzie. Rozumiem dimitrew to ksywka czy imie i masz w genach naciaganie klienta ?

85 procent populacji mechanikow wymienia na pałę na początek czujnik. Potem nakłuwa przewody. Potem podgina blaszki w konektorach. Itp itd.
tak pewnie bylo z moim autem, naciagali klienta na kasiore, wymieniali elementy po kolei zwiazane z paliwem, dlatego tez moze wlozyli inny ecu z lewym oprogramowaniem ( ma nalepke ze chodzi bez immobilaizera ).
A okazalo sie ze popalone kable byly na pompie niskiego cisnienia, o 1 metr musialem podciac.
Ale co jeden to madrala to pewnie byl madrala, wymienili nawet pompe wysokiego cisnienia.
Ale by zajrzec do pompy niskiego cisnienia to sie nie chcialo leniom, bo trza zdjac zbiornik paliwa by sie dostac.
 
M

Mattizlotaraczka

Odnosze wrazenie ze nie masz wiele do powiedzenia.
Zapytalem konkretnie o oprogramowanie w ecu. nic nie napisales, tylko jakies bzdety " i nie pytać o zdanie i robić do skutku."
To robic kosztuje mnie nastepne 200 stowki + pojechanie do niego 4 x 100 km. Ale o tym mozesz nie wiedziec, bo u ciebie 3 min " diagnostyka " to 200 stowki. wez kolego przeskocz do nastepnego watku " pytanie do mechanika " :) to " mechanika" w cudzyslowie, bo takich mechanikow to wole sam pogrzebac i zrobic niz sponsorowac ich cwaniakowanie
 

dimitriew

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
16.06.2011
Postów
1331
Punktów
620
Miasto
Radom
czyli co wyciagasz stary - ze 30 min bo dostep tragiczny i sruby sciachane, sprawdzasz, niby ok. zakladasz z powrotem 20 min. naciagasz klienta na gruba kasiore to ta twoja 3 min diagnostyka za 200 zeta to zlodziejstwo. Potem wkladasz z powrotem starego strucla. A klient ma auto do roboty ktore za jakis czas mu nawali a kazdy dzien to 750 zl w plecy. i taki klient juz do ciebie nie podjedzie. Rozumiem dimitrew to ksywka czy imie i masz w genach naciaganie klienta ?
Mało jeszcze wiesz i chyba się nie dowiesz. To że można sprawdzić coś bez demontażu i biorac za diagnoze konkretny pieniądz to nie oznacza, że jestem złodziejem. Skoro sprawdzam i podczas testu wychodzi ze jest ok to po co ładować nowe.
Dyskusja na dalszym etapie nie ma mniejszego sensu... bo i tak uważasz że jesteśmy złodziejami, oszustami, naciągaczami. A tymczasem pomyśl co by pomyślał klient który to auto ci podesłal
... ze jestes jebanym tłukiem, naciagaczem i nierobem bo tyle czasu fachowc gmyra a silnik nadal nie odpala
PRZYJEMNIE?
 
Ostatnia edycja:

toomii76

toomi
Dołączył
2.11.2014
Postów
13408
Punktów
6886
Miasto
turek
WWW
www.takniewiele.pl
bo takich mechanikow to wole sam pogrzebac

co kto lubi :)
taki masz zawód widocznie.


 
M

Mattizlotaraczka

Mało jeszcze wiesz i chyba się nie dowiesz. To że można sprawdzić coś bez demontażu i biorac za diagnoze konkretny pieniądz to nie oznacza, że jestem złodziejem. Skoro sprawdzam i podczas testu wychodzi ze jest ok to po co lądować nowe.
Dyskusja na dalszym etapie nie ma mniejszego sensu...
chyba nie ma sensu, ty jestes madrzejszy od producenta, wszystko wiesz i 3 min twojej roboty to tyle co 3h normalego mechanika. good luck z takim nastawieniem
 
Status
Zamknięty.

Podobne tematy

M
Odpowiedzi
178
Wyświetleń
27K
Do góry Bottom