W mojej astrze hamulec lapie tylko na jedno koło, prawy przód, ewentualnie na 2 przednie, zalezy od nawierzchnii.
Pedał hamulca wpada w podłogę a po napompowaniu jest przez chwile twardy. Poprzedni właściciel robił coś przy bębnach hamulcowych, jak mówił były zmieniane szczęki. Jezdziłem tym autem i mi to nie przeszkadzało bo hamulec brał tak jak powinien pomimo niezbyt twardego hamulca. A teraz to jest jakaś masakra. Hamulec na jedno koło i do tego śnieg to jedzie się jak na sankach. co moze być przyczyną?
Po drugie gdzie podciąga się hamulec ręczny bo mam słaby na jedno koło a na drugie w ogole nie ma. Poprzedni właściciel wspomniał przy zakupie że trzeba go podciągnąć bo po wymianie szczęk nie był podciągany.
Astra bez ABS
Pedał hamulca wpada w podłogę a po napompowaniu jest przez chwile twardy. Poprzedni właściciel robił coś przy bębnach hamulcowych, jak mówił były zmieniane szczęki. Jezdziłem tym autem i mi to nie przeszkadzało bo hamulec brał tak jak powinien pomimo niezbyt twardego hamulca. A teraz to jest jakaś masakra. Hamulec na jedno koło i do tego śnieg to jedzie się jak na sankach. co moze być przyczyną?
Po drugie gdzie podciąga się hamulec ręczny bo mam słaby na jedno koło a na drugie w ogole nie ma. Poprzedni właściciel wspomniał przy zakupie że trzeba go podciągnąć bo po wymianie szczęk nie był podciągany.
Astra bez ABS
za nim zajmiesz sie podnciagniem bebnow sprawdz czy cylinderki chodz wlasciewie i na przodzie czy zacisk wysuwa sie tez bez oporow w escorcie mialem przyblokowany lewy zacisk nie hamował klicki nowki z prawej strony wytarte w 100% . zacznij od sprawdzania działania przewodow nastepnie cylinderków zacisków ewntualnie sprawdz zanieczyszczenia na jarzmach czy nie sa gdzies blokowane 
nie sprawdzilem i tez kolo nie zostało hamowane jak powinno