Reptile666
Gaduła
Witam was serdecznie, niestety.. Muszę się poradzić was, bo poległem..
Jakis czas temu nabyłem vectre C 1.9 150 km
Oczywiście podczas wymiany świec, jedna się urwała, została w głowicy nikt jej nie mógł wykręcić.. Aż żarnik wpadł do środa, zostało mi zdjąć głowice. Głowice wydobyłem, dałem do warsztatu, ale czas jaki bym musiał czekać na nią przerósł wszystko.. Nabyłem używaną głowice od tego samego motoru Z19dth, po regeneracji już, z tym że jedyny jaki mankament zauważyłem to że zawór wydechowy ma 26mm a nie 24.5. Pomyślałem że nie powinno mieć to żadnego złego wpływu na pracę silnika. Złożyłem całość do kupy, zakładam rozrząd, sugerując się znakami na pasku które pokrywają się że znakami na kole rozrządu i wału. Sprawdzam całość kręcąc, czy się znaki pokryją.. Niestety nie pokrywają, się jak i nie ma kompresji.. Zawory nie spotykają się z tłokami, więc zacząłem kręcić rozrusznikiem z myślą że odpali, choć coś załapie. Nieststy, nic. Rozebrałem rozrząd, znowu ustawiłem, tym razem zablokowałem wałek rozrządu, śruba w obudowie pokrywy zaworów, i ustawiłem wał również na znaku jaki wcześniej nabiłem, również nic.. Pare razy kombinowałem przestawiałem o 1 ząbek nic, brak kompresji... Paliwo dostaje.. Proszę was o pomoc, cały dzień z tym walczę..
Jakis czas temu nabyłem vectre C 1.9 150 km
Oczywiście podczas wymiany świec, jedna się urwała, została w głowicy nikt jej nie mógł wykręcić.. Aż żarnik wpadł do środa, zostało mi zdjąć głowice. Głowice wydobyłem, dałem do warsztatu, ale czas jaki bym musiał czekać na nią przerósł wszystko.. Nabyłem używaną głowice od tego samego motoru Z19dth, po regeneracji już, z tym że jedyny jaki mankament zauważyłem to że zawór wydechowy ma 26mm a nie 24.5. Pomyślałem że nie powinno mieć to żadnego złego wpływu na pracę silnika. Złożyłem całość do kupy, zakładam rozrząd, sugerując się znakami na pasku które pokrywają się że znakami na kole rozrządu i wału. Sprawdzam całość kręcąc, czy się znaki pokryją.. Niestety nie pokrywają, się jak i nie ma kompresji.. Zawory nie spotykają się z tłokami, więc zacząłem kręcić rozrusznikiem z myślą że odpali, choć coś załapie. Nieststy, nic. Rozebrałem rozrząd, znowu ustawiłem, tym razem zablokowałem wałek rozrządu, śruba w obudowie pokrywy zaworów, i ustawiłem wał również na znaku jaki wcześniej nabiłem, również nic.. Pare razy kombinowałem przestawiałem o 1 ząbek nic, brak kompresji... Paliwo dostaje.. Proszę was o pomoc, cały dzień z tym walczę..
dziękuję i pozdrawiam.