• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Przegrzewanie silnika (teoretycznie)

autobi41

SuperMechanior
Dołączył
28.05.2014
Postów
200
Punktów
38
Wiek
56
Pacjent to Citroen C3 z 8-mio zaworowym silnikiem 1,4l w benzynie, 2005 rok produkcji (model DO 2005). Od pewnego czasu silnik się grzał, początkowo tylko w okolicznościach "snucia się" w miejskim korku jednak włączenie klimatyzacji rozwiązywało sprawę, podczas normalnej jazdy nic się nie dzialo. Jak się okazało chwilowo bo latem grzał się już regularnie. Wymieniane po kolei termostat, czujnik, następnie chłodnica cieczy i rozrząd z pompą (wszystko markowe i nowe), przepłukany układ chłodzenia. Zakładany zestaw na zbiorniczek wyrównawczy nie wskazał obecności spalin w układzie wodnym. Kiedy pękł wężyk między termostatem a nagrzewnicą w zasadzie było pewne, że robi się nadciśnienie w układzie chłodzenia, czyli spaliny jednak idą do wody i następuje pewna progresja ciągu zdarzeń. Głowica zdjęta, uszczelka przepuszczała między czwartym cylindrem a sąsiadującym kanałem wodnym, została obrobiona i sprawdzona, uszczelka pod czapę (Reinz), wszystkie dodatki wymienione na tę okoliczność zgodnie ze sztuką. Dodatkowo wszystkie węże wodne bo jakiś czas temu uszczelka była już wymieniana ale wtedy olej poszedł do układu wodnego, guma ma tendencje do puchnięcia po takim fakcie więc węże wymieniono. Problem znów powraca, znów w korku. Węże nie są spuchnięte, pompa (na rozrządzie) pracuje, wentylator się kręci. Cytryna ma wskaźnik temperatury oparty na sześciu diodach, normalna temperatura wyświetlana jest przez trzy diody. Dalej są kolejne dwie w tym samym, pomarańczowym kolorze, ostatnia jest czerwona i tutaj dodatkowo rozlega się brzęczenie. Sęk w tym, że kiedy ta temperatura skacze z trzech diód do pozycji ekstremalnej, dzieje się to momentalnie, bez przechodzenia płynnego przez pozostałe jeszcze dwie diody, podpięty komputer pokazuje temperaturę cieczy na normalnym a nie maksymalnym poziomie. Po wyłączeniu silnika samoistnie załącza się wentylator chłodnicy cieczy.
Może ktoś miał podobne akcje z tym silnikiem i samochodem? Bo już brak pomysłów...
 

tytoos

SuperMechanior
Dołączył
14.05.2013
Postów
789
Punktów
57
Wiek
44
Miasto
Poznań
miałem dokładnie to samo w swoim peugeocie 307 - ten sam silnik. poroblemem był nie działający pierwszy bieg wentylatora chłodnicy. poprzerywały się gdzieś kabelki - podejrzewam, zę u ciebie może byc to samo.

u mnie wygladało to tak, że jak auto stało, gdy temperatura podeszła do pewnego poziomu to załączał sie wentylator na drugim biegu i w tymsamym czasie właśnie było "przegrzanie". po chwili temperatura wracała do normy i silnik pracował normalnie. Uruchomienie klimy też pomagało - bo to inne wentylatory chyba wtedy działają (czy inaczej) i jest chłodzenie
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7277
Porady
1
Punktów
2068
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Miałem podobną akcje w Citroenie Xsara Picasso. Po sprawdzeniu mechaniki, poszło do elektryka. Ogarnął, coś gadał o jakiejś słabej masie czy coś.
 

rch11

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
7.07.2013
Postów
2841
Punktów
679
Miasto
NS
Z tym pierwszym biegiem wentylatora to coś może być, miałem identyczny objaw w volvo, jak włączyłem klimę to wcześniej włączał sie drugi bieg went. i było ok na chwilę.
jak naprawiłem pierwszy bieg wszystko wróciło no normy.
 

autobi41

SuperMechanior
Dołączył
28.05.2014
Postów
200
Punktów
38
Wiek
56
Dzięki kolegom za pomoc... :)
Tu się stały dwie rzeczy niezależnie, bo uszczelka strzeliła to jedno ale po prawidłowej obróbce problem powraca więc wkur...wik jest. Druga rzecz to właśnie ta usterka elektryczna... Wgrzebałem się w jakieś "rosyjskie" forum gdzie sugerowali wymianę bezpiecznika/przekaźnika albo opornika wentylatora. W moim przypadku tego opornika nie ma bo wiatrakiem steruje ecu, jest tylko ten przekaźnik oznaczony jako G.CARTIER 12V-45A-03652 (jeśli dobrze dostrzegłem). Jest to przekaźnik w szczelnej obudowie, oczywiście też to zmieniłem i jak widać ostatnia deska ratunku nie zadziałała jak powinna. Ktoś sugerował właśnie kabelkologię, problemy z wiązką, generalnie jakaś pierdoła elektryczna. Zastanawiałem się jeszcze nad samym wentylatorem ale przecież skoro nie ma rezystora a wiatrak działa to jednak jest sprawny.
Dzięki za sugestie, szukam jakiegoś elektryka, który to ogarnie.
 

autobi41

SuperMechanior
Dołączył
28.05.2014
Postów
200
Punktów
38
Wiek
56
Problem rozwiązany, czuję się w obowiązku by się podzielić faktami...
Otóż winowajcą jest moduł wentylatora. Silnik wiatraka po podłączeniu na krótko startuje, pracuje normalnie. Kiedy podłącza się wentylator w instalację samochodu, to nie działa pierwszy bieg. Wiatrak dostaje "drgawek", wtedy ECU wywala błąd w postaci komunikatu ostrzegawczego czyli wszystkich diodek sygnalizujących temperaturę cieczy. Pech chciał, że kilka spraw działo się jednocześnie i dlatego zostałem trochę zmylony...
Kupiłem kompletny wentylator, z obudową i modułem, używkę oczywiście i wszystko jest jak dawniej, nie ma nieprawidłowych i niepożądanych objawów. Dziękuję za wsparcie... :)
 
Do góry Bottom