• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Przez przeszło 9 lat !!! - zaniedbana wymiana oleju silnikowego w BMW 525tds

Status
Zamknięty.

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Dokładnie , zalew wspaniałych preparatów jak i ich reklama doprowadza do tego ze poniektórzy wierzą i cudowne ozdrowienie , jeżeli auto było sporadycznie używane jak i nie ma nalatanych km to moim zdaniem należy stosować taki olej jaki producent przewidział , pewnie ktoś zapyta dlaczego ? ano proste projektowano luzy tak żeby film olejowy tworzył się prawidłowy itp. Smarowanie silnika to naprawdę ogromna wiedza biur projektowych jak i inżynierów konstruktorów .
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Jutro poszukam wątku jak z panem Stanisławem o olejach dyskutowałeś i jakimś mocnym argumentem było, że nie bo nie czy coś tam o Franku z krzywym nosem. Płakałam ze śmiechu...
Na prawdę nie pamiętasz?
Mówisz -masz:
http://forum-mechanika.pl/threads/mazda-6-jaki-olej.20797/page-2#post-198250

"Franek jest mechanikiem, ale nie umie naprawiać samochodów. Czemu? Bo ma krzywy nos."
:D:D:D:D:D:D:D:D:p:p:p:p:p:p
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6690
Porady
2
Punktów
1880
Miasto
Koszęcin
Ja tam sieb wyleczylem z mobila ( niby full syntetyk a nalotu tu w h) leje Total jakoś tak schludnie w silniku się robi Ps dzisiaj zaczipowalem ducato facia co mi taile wozi. Niby białe ducato ale dupi ponad 200
 

JerryG1

SuperMechanior
Dołączył
14.10.2013
Postów
1139
Punktów
109
Wiek
70
Miasto
Londyn
Ja tam sieb wyleczylem z mobila ( niby full syntetyk a nalotu tu w h) leje Total jakoś tak schludnie w silniku się robi

Jest Mobil i mobil, przyjmij do wiadomosci :D
Jeden koncesjonowany w baniaczkach np. 1 lub 5 literkow i sa beczki z uj wie czym w srodku, gdzie w jakiejs hurtowni sobie rozlewaja na baniaczki i potem sprzedaja jako niby ten orginalny albo beczki jada do warsztatow bo taniej.
Potem takie stwierdzenia ze jest do d..py.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Jutro poszukam wątku jak z panem Stanisławem o olejach dyskutowałeś i jakimś mocnym argumentem było, że nie bo nie czy coś tam o Franku z krzywym nosem. Płakałam ze śmiechu...
Na prawdę nie pamiętasz?
Mówisz -masz:
http://forum-mechanika.pl/threads/mazda-6-jaki-olej.20797/page-2#post-198250

"Franek jest mechanikiem, ale nie umie naprawiać samochodów. Czemu? Bo ma krzywy nos."
:D:D:D:D:D:D:D:D:p:p:p:p:p:p
To znaczy nie naprawiać tam gdzie mechanik ma krzywy nos ? @bihor ?
Z igły widły robita ...
 

Stanisław-bmw

Uczestnik
Dołączył
16.11.2016
Postów
32
Punktów
0
Miasto
.
Dzisiaj robiłem rozeznanie w sprawie zakupu VALVOLINE DURABLEND DIESEL 10W40. Na Allegro oraz w sklepie z olejami otrzymałem informację, że "olej ten jest już wycofywany z oferty VALVOLINE". W zastępstwie radzą zastosować Valvoline MaxLife 10W40 lub Shell Helix H7 10W/40. Kiedy tych sprzedawców zapytałem o środek do płukania silnika - to bardzo się zdziwili, albowiem według nich, płukanek powinno się używać włącznie przy olejach w pełni syntetycznych, a nie przy półsyntetyku.(?)

Toteż Kolega greghor chyba ma tutaj rację dając mi taką oto pomocną radę:
Gdybym miał taki problem jak autor tematu to zrobiłbym tak:
Zamiast stosować płukankę, wymieniłbym olej na pełny syntetyk, zrobiłbym 2000 km i potem zrobił następną wymianę.
Biorąc pod uwagę że z moich obliczeń wynika iż właściciel robi średnio 1500 km w roku następne wymiany przeprowadzałbym jednak co dwa, dwa i pół roku. Ja rozumiem że olej się starzeje, ale przy takich przebiegach wymiana rok w rok to lekka przesada - nie popadajmy w paranoję

Przy okazji chciałbym zapytać, czy polecany przez sprzedawców filtr oleju SĘDZISZÓW byłby do zaakceptowania w przypadku wlania pełnego syntetyka?
 

Stanisław-bmw

Uczestnik
Dołączył
16.11.2016
Postów
32
Punktów
0
Miasto
.
Kolega bihor powyżej w poście nr 23 m.in. pisze:
Jutro poszukam wątku jak z panem Stanisławem o olejach dyskutowałeś….
wraz z podaniem tego linku http://forum-mechanika.pl/threads/mazda-6-jaki-olej.20797/page-2#post-198250 do ubiegłorocznej dyskusji na forum, co umożliwiło mi zorientowanie się, że tu nie chodzi o mnie nowicjusza („Stanisław-bmw”), lecz o zasłużonego Weterana z Grupy Wsparcia Technicznego („Stanisław 1946”), który już napisał przeszło 2 tys. postów i jest z północy (Szczecin), a nie tak jak ja, bardziej z południa Polski.
Ponadto ja jestem pozytywnie nastawiony do jakości olei Valvoline, natomiast Kolega „Stanisław 1946” już NIE, gdyż jak przyznaje, od pewnego czasu mocno optuje za produktami z Castrol-a.


Dlaczego jestem aż tak bardzo "zaślepiony" produktami Valvoline ? :) Otóż w Internecie znalazłem bardzo ciekawą, wartą uwagi lekturę na ten temat, którą załączam do tego postu (plik PDF) i BARDZO POLECAM DO PRZECZYTANIA.:)
Są w niej zawarte wypowiedzi super fachowca, projektanta silników Mercedesa, który posiada niesamowitą wiedzę techniczną. Jego naukowe, zrozumiale streszczone elaboraty wraz z wyjątkowo wnikliwymi analizami są naprawdę godne uwagi i podziwu np. t
wierdzi on, że najlepszymi olejami na 100% w pełni syntetycznymi, które bezbłędnie spełniają wszystkie kryteria są: Mobil1, Liqui Moly, Valvoline i Motul, natomiast Castrol już NIE, gdyż w swojej ofercie nie ma żadnego w pełni syntetycznego oleju z prawdziwego zdarzenia !!! (pisze to m.in. w podpunkcie 4.1.1 rozdziału z zaleceniami).

Zatem nie wszystkie firmy potrafią zachować podobne parametry w oferowanych olejach danego gatunku, a wypisane na opakowaniach parametry nie zawsze są zgodne z prawdą !

Do tego wątku można jeszcze dopowiedzieć, że jedynie Valvoline nie rozlewa się w Polsce do mniejszych opakowań, czyli odpada ryzyko przeróżnych “chrzczonych” podróbek, które, niestety, zdarzają się również w przypadku Castrol-a.
 

Załączniki

  • oleje.pdf
    1,2 MB · Wyświetleń: 3
Ostatnia edycja:

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Podziwiam Pana zaangażowanie w dążeniu do najkorzystniejszego rozwiązania problemu... :)
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Nie chcę się czepiać ale sytuacja jest trochę dziwna...
To tak jak bym nie myła głowy przez pół roku a teraz studiowała jakiego szamponu najlepiej użyć do moich pięknych włosów i czy zastosować uprzednio odżywkę i jaką najlepiej... :D:p
 

Ben i Amin

Bywalec
Dołączył
11.01.2014
Postów
61
Punktów
8
Miasto
Braniewo
W moich stronach nawet najstarsi Indianie mówią, że najlepszy olej to ten zmieniony.
 

Katje

SuperMechanior
Dołączył
15.08.2015
Postów
146
Punktów
40
Miasto
marki
płukanek powinno się używać włącznie przy olejach w pełni syntetycznych, a nie przy półsyntetyku.(?)
Rady tych panów sobie lepiej daruj, tyle powiem, rozpisywać się nie ma sensu.

Za to rozpiszę się trochę bardziej, odpisując na post greghorna, jak widzę zagorzałego przeciwnika płukanek, którego oczywiście nie zamierzam na siłę nawracać, ale chętnie się odniosę do tego co napisałeś i rozwinę trochę temat, może chociaż troszkę Cię przekonam, a nawet jak nie Ciebie to kogoś innego.

- dla mnie te wszystkie płukanki i próby uzasadnienia ich stosowania, to taki pic na wodę fotomontaż. Zaszkodzić nie zaszkodzą, a pomóc.... cóż, ten kto je zastosuje będzie miał poczucie że zrobił wszystko tak jak mu wmówiły reklamy różnych super specyfików.

Uzasadnienie że jak to @Katje powiedziała "mineralny nie utrzymuje silnika w takiej czystości", jakoś do mnie nie przemawia. Samochody z lat osiemdziesiątych potrafiły zrobić milion na oleju mineralnym i nikt nie myślał o stosowaniu płukanki, bo najnormalniej nie były dostępne. Przyjmijmy że mam stary samochód do którego producent przewiduje olej mineralny. Auto ma już 600 tys. nalotu. Jeśli wychodzimy z założenia że olej mineralny nie utrzymuje silnika w czystości, to żeby było dobrze, musiałbym przy każdej wymianie płukać silnik, pomimo że nadal zalewam go zgodnie z zaleceniami olejem mineralnym?

Czy naprawdę będziemy porównywać niezawodność silników z lat 80-tych do tych współczesnych?
Jasne, że nie było na półkach preparatu podpisanego "płukanka do silnika", ale to nie znaczy, że nie płukano silników, zwłaszcza dieslowskich gdy zachodziła taka potrzeba jak za bardzo się zasyfiły sadzą, i to nie było żadne wydziwienie, tylko zalecenie w instrukcji obsługi, było napisane czym płukać, ale teraz ludzie wolą mieć preparaty podpisane: "do płukania silnika", "do czyszczenia wtrysków", "do czyszczenia przepływomierzy", żeby było jasne co do czego bez potrzeby wnikania, co w tych preparatach dokładnie jest i do czego można ich użyć. Oczywiście jeśli ktoś się zna, to zamiast "specjalnego środka" kupuje po prostu substancję, która jest jego głównym składnikiem i wychodzi to taniej.
Jasne, że możesz sobie jeździć starym autem na mineralnym i płukanek nie robić, i pewnie takie auto będzie jeździło, ale faktem pozostaje, że płukanka może pomóc silnikowi, usuwając nagar z pierścieni tłokowych, które się rozruszają i wskutek tego podskoczy ci kompresja, silnik przestanie brać olej itp. I to nie jest pic na wodę, chłopaki z Liqui Moly robili prezentacje, gdzie dziennikarze udostępniali swoje prywatne auta do takiej wymiany oleju razem z płukanką i pomiary kompresji przed i po jednoznacznie pokazywały efekty.
Podsumowując, w dieslu jak najbardziej płukanka ma sens, w benzynie może mniej, ale w benzyniakach też po zrobieniu płukanki kompresja wzrastała.

Co do samego meritum tzn. problemu autora jak najbardziej popieram Twoją radę. Płukankę też niech zrobi, już nawet bez spierania się czy ma to sens czy nie, bo Ty wprawdzie jesteś dość wyluzowany, ale po autorze tematu rzuca się w oczy, że jest sprawą bardzo przejęty, więc zrobienie płukanki na pewno dodatkowo uspokoi jego sen.
 

Stanisław-bmw

Uczestnik
Dołączył
16.11.2016
Postów
32
Punktów
0
Miasto
.
Nie chcę się czepiać ale sytuacja jest trochę dziwna...
To tak jak bym nie myła głowy przez pół roku a teraz studiowała jakiego szamponu najlepiej użyć do moich pięknych włosów...
Trochę w tym racji jest. :) Na marginesie dodam, że dawniejsze elity głów nie myły, bo łatwiej było je przykrywać fantazyjnymi perugami, bez ponoszenia wysiłku na mozolne studiowanie zalet szamponów. :)
A tak na poważnie - to przez te 9 lat, do teraz - w moim BMW nie ma niepokojących wskazań na tablicy rozdzielczej co do konieczności wykonania przeglądu serwisowego oleju. Te trzy beleczki jeszcze uspokajająco palą się na zielono. Dopiero teraz mam świadomość, że, niestety, były i są one tylko kłamliwym "lustrem". Jak to mówią - na naukę nigdy nie jest za późno - tym bardziej, że nie widać, aby się z silnikiem coś groźnego działo.
Zatem - "muszę nadrobić 9 lat" - jak słusznie zauważył Kolega Marek_S :) I tutaj mam nadzieję, że w tym temacie jako fachowcy życzliwie i uczciwie na tym forum mechanika jednak mi pomożecie, gdyż nadal nie ma ustalonego, wspólnie jednoznacznego stanowiska w tej sprawie.
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Jest taka opcja na forum jak ankieta...
Zadaj pytanie i będziesz miał odpowiedź.:)
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Zrób płukankę i zalej Valvoline , mnie stukał odrobinę regulator fazy i po zalaniu Valvoline się uspokoił i spokojnie nic motorkowi się nie stało będzie chodził .
 

greghorn

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.11.2013
Postów
1339
Punktów
427
Miasto
Miechów
To tak jak bym nie myła głowy przez pół roku a teraz studiowała jakiego szamponu najlepiej użyć do moich pięknych włosów i czy zastosować uprzednio odżywkę i jaką najlepiej... :D:p
No to pojechałaś!!!!!
Naprawdę jestem zaskoczony!!!! Kto jak kto, ale Ty?!!!!
Nie!!!! Nie!!! Nie!
Nie może to do mnie dotrzeć.... Wiesz, przecież Ty..... taka obyta w świecie......
Nie....
To niemożliwe!
No... no... no przecież musisz sobie zdawać sprawę z tego że odpowiednikiem włosów w samochodzie jest lakier, więc Twój przykład byłby jak najbardziej adekwatny, gdyby autor pytał o to na jakiej myjni umyć samochód.
Wiesz, w przypadku tematu o wymianie oleju, Twój przykład musiałby dotyczyć nie mycia...... no wiesz.... w temacie o żartach skunks rzygał 3 dni......
W moich stronach nawet najstarsi Indianie mówią, że najlepszy olej to ten zmieniony.
No no..... Ale który????
Ten spuszczony czy ten świeżo zalany?
Od razu informuję że jak do smarowania pługa na zimę, to ten spuszczony.
Za to rozpiszę się trochę bardziej, odpisując na post greghorna,
Nareszcie!!!!!
Jakaś kobieta na tym forum się mną zainteresowała. Co prawda @bihor - ka twierdzi że mnie docenia, ale jakoś mi mało...
jak widzę zagorzałego przeciwnika płukanek
Łoj tam, łoj tam...
No nie przesadzajmy, raptem cztery flaszki po gorzałce stoją przede mną, a już od razu ze zagorzałką jestem.
No nie róbmy ze mnie alhokomolohonika.....
I to nie jest pic na wodę, chłopaki z Liqui Moly robili prezentacje, gdzie dziennikarze udostępniali swoje prywatne auta do takiej wymiany oleju razem z płukanką i pomiary kompresji przed i po jednoznacznie pokazywały efekty.
Droga @Katje, nie wiem czy to wynik tego że mój rocznik jest taki, czy kwestia wychowania, a może tego że za dużo już szfindli widziałem i za wielu ludzi których miałem za porządnych, okazało się sprzedajnymi świniami... Fakt faktem, z upływem wieku robię sie coraz bardziej cyniczny i najnormalniej nie wierzę w tego typu cuda. Mówiąc kolokwialnie, srał pies to, że to, co dziennikarze piszą, jest zależne od tego kto płaci, pal to licho, ale powiedz mi czy aby czasem nie we wszystkich pojazdach dziennikarzy podniosła się kompresja? A jeśli tak, to co? Wszyscy mieli zapieczone pierścienie?

Aaaa
I jeszcze to:
Czy naprawdę będziemy porównywać niezawodność silników z lat 80-tych do tych współczesnych?
A dlaczego nie?
Czy nie uważasz że jest to bardzo adekwatne? Jak to jest że w latach 80-tych motory robiły ten milion, a w czasach teraźniejszych niektóre silniki mają problem z osiągnięciem 100 tys. bo się "korbowód rozkręcił", a jednocześnie specjaliści wmawiają nam że teraz mamy lepsze samochody? To jak do ku..y nedzy mam wierzyć specjaliście, który twierdzi że trzeba silniki płukać jakimś cudownym specyfikiem?
 
Status
Zamknięty.
Do góry Bottom