JB9999
Gaduła
Dzieki Bartek. Jutro pojde na warsztat i zobacze to
Wymieniłem koła kaskadowe i zgrałem wszystko jak być powinno i odpaliła od strzała
koła kaskadowe zaczynały już się rozpadać i przestawiona była pompa.Ktoś musiał sobie wałem pokręcić po zdjęciu głowicy.dziękuję wszystkim za pomoc!!!olej nie bierzeWitam wszystkich.Otóż mam taki problem ponieważ nie mogę dojść już o co chodzi z tym silnikiem.Zacznę od tego że przede mną naprawiało go 2osoby tzn. pierwszy mechanik musiał wyciągnąć silnik bo ktoś przed sprzedażą klientowi zrobił z tym autem taką sztukę że głowa mała.Wyrzuciło wtryskiwacz z głowicyi świeca żarowa była urwana.Ale do tematu. Z tego co się dowiedziałem auto przyjechało o własnych siłach jeszcze.ten pierwszy mechanik sciągnał głowice aby świece tokarz mógł wykręcić i jakoś wtryski przymocować. "jakoś"to oczywiście kolejna rzeźba ale pomijająć ten fakt to trzymają się.Jak już to wszystko rozebrał to odszedł
a potem kolejny to wszystko składał i auto już nie odpaliło. Tak troszkę histori hehe bo stoi już w tym warsztacie 2 lata i nikt nie może tego ogarnąć albo się nie chce.W końcu trafiło na mnie i musze go naprawić i tu jest problem i to WIELKI
Otóż do tej pory zdążyłem podpiąć komp. czyli CDIF-a i nie pokazuje on żadnych błędów
Ciśnienie na listwie jest w porządku ale nie pamiętam w tej chwili ile wynosi przy kręceniu
Dzisiaj obejrzałem rozrząd ponieważ zapachniało mi to przestawieniem wałków ale ku mojemu zdziwieniu wszystko jest jak należy(blokady oczywiście założyłem na oba wałki i wał,wszystko się pięknie zgrało)
Nie jestem wielkim znawcą Renault ale tego co mi się wydaje oprócz paska to są jeszcze koła zaraz za nim.
Dodam jeszcze że auto odpala na plaku ale bardzo kopci.dopóki psika się plaka to chodzi jak już nie dostanie tego gaśnie.
Wygląda mi to na coś związanego z układem paliwowym(wtryski podmienione na inne i tak samo się dzieje)
Nasuwa mi się jedno pytanie może głupie ale, może ktoś z was udzieliłby mi odpowiedzi.
Czy jeżeli była głowica ściągana to trzeba było rozbierać wszystkie te koła za paskiem rozrządu aby ją zdjąć?Bo może problem leży własnie tam i pompa jest przestawiona dlatego nie chce zagadać.
Jutro sprawdzę jeszcze kompresje ale przyznam szczerze że brakuje mi już pomysłów co mam z tym zrobić.
Czy mógłby mi ktoś coś doradzić?bo ostatecznie to wyciągne ten silnik jeszcze raz i poskładam go po swojemu ale na razie wolałbym zacząć od bardzie prostych rzeczy.
Przepraszam za chaos mojego tekstu![]()
olej nie bierze