LordVegetos
Uczestnik
Samochód zaczyna sprawiać wiele kłopotów. Na samym początku padł silnik. Została zrobiona głowica. Nowy wałek rozrządu. Rozrząd nowy. Po jakimś czasie użytkowania koledze w szybkim czasie padła chłodniczka oleju. Płyn chłodzący mieszał się z olejem. Dolewał raz wodę raz płyn. Ciągle ubywało płynu z układu.
Zakupił chłodniczkę nową. Wymieniony został płyn. Powinno być dobrze. Pojeździł chwile i samochód zaczął tracić ducha. Na prostej jechał ale pod górke nie chciał za bardzo i turbiny nie było słychać. Okazało się nawet, że znowu miesza się płyn z olejem. Chciał żebym mu wyjoł turbine. Co się okazało. Pęknięty wąż od góry. Z obu stron przewala pełno oleju, wody i jakiegoś syfu w rurach od strony filtra powietrza. Układu kolektora nie wspominając o intercooler, którym się wylewało.
Zostało wszystko zdemontowane. Wyczyszczone. Nawet odma została wyczyszczona. Turbina była cała osyfiona z każdej strony. Została zregenerowana turbina. Auto jak wspomniałem poskładane. Z uwagi, że już drugi raz padła chłodniczka oleju. Została pominięta z układu chłodzenia. Węże zostały spięte w postaci kolanka sama chłodnica oleju oraz układ chłodzenia również. Auto zostało odpalone. Chodzi ładnie. Pracuje słychać świst turbiny.
Niestety nowe problem teraz wyskoczył. Otwartego zbiorniczka wydobywa się biała para. Tak samo z bagnetu widać biały dymek. Analogicznie otworzyłem korek oleju. A tutaj czuć również przedmuch i maleńki biały osad. Jeśli przymkne zbiorniczek wyrównawczy to bardziej uchodzi mi bagnetem i korkiem oleju. Czy to normalne? Auto stało prawie miesiąc nie odpalane. Ale olej i płyn ma nowy. I tutaj nowa zagadka. Aucie działa turbina lecz w tej chwili brakuje mocy i nie jest wstanie podjechać pod górę a nawet na prostej ma problemy.
Zapewne polecicie zrobić test kompresji. Wykonam go w sobotę.
Lecz akademickie podejście czy opisana usterka mogła spowodować uszkodzenie głowicy i uszczelki czy tylko pierścieni na tłoku? No i sprawa najważniejsza czy jeśli padły pierścienie to w takim przypadku powinno się również przeprowadzić proces honowania. Bardzo proszę o poradę jestem początkujący i dopiero zbieram wiedze. A mam okazje nauczyć się na tym aucie bardzo wiele.
Jest też kwestia czy w takim przypadku warto naprawiać czy lepiej zdobyć inny silnik. Bo mam taki sam na oku. Tylko przełożyć. Proszę kolegów mechaników o porade
Pozdrawiam
Zakupił chłodniczkę nową. Wymieniony został płyn. Powinno być dobrze. Pojeździł chwile i samochód zaczął tracić ducha. Na prostej jechał ale pod górke nie chciał za bardzo i turbiny nie było słychać. Okazało się nawet, że znowu miesza się płyn z olejem. Chciał żebym mu wyjoł turbine. Co się okazało. Pęknięty wąż od góry. Z obu stron przewala pełno oleju, wody i jakiegoś syfu w rurach od strony filtra powietrza. Układu kolektora nie wspominając o intercooler, którym się wylewało.
Zostało wszystko zdemontowane. Wyczyszczone. Nawet odma została wyczyszczona. Turbina była cała osyfiona z każdej strony. Została zregenerowana turbina. Auto jak wspomniałem poskładane. Z uwagi, że już drugi raz padła chłodniczka oleju. Została pominięta z układu chłodzenia. Węże zostały spięte w postaci kolanka sama chłodnica oleju oraz układ chłodzenia również. Auto zostało odpalone. Chodzi ładnie. Pracuje słychać świst turbiny.
Niestety nowe problem teraz wyskoczył. Otwartego zbiorniczka wydobywa się biała para. Tak samo z bagnetu widać biały dymek. Analogicznie otworzyłem korek oleju. A tutaj czuć również przedmuch i maleńki biały osad. Jeśli przymkne zbiorniczek wyrównawczy to bardziej uchodzi mi bagnetem i korkiem oleju. Czy to normalne? Auto stało prawie miesiąc nie odpalane. Ale olej i płyn ma nowy. I tutaj nowa zagadka. Aucie działa turbina lecz w tej chwili brakuje mocy i nie jest wstanie podjechać pod górę a nawet na prostej ma problemy.
Zapewne polecicie zrobić test kompresji. Wykonam go w sobotę.
Lecz akademickie podejście czy opisana usterka mogła spowodować uszkodzenie głowicy i uszczelki czy tylko pierścieni na tłoku? No i sprawa najważniejsza czy jeśli padły pierścienie to w takim przypadku powinno się również przeprowadzić proces honowania. Bardzo proszę o poradę jestem początkujący i dopiero zbieram wiedze. A mam okazje nauczyć się na tym aucie bardzo wiele.
Jest też kwestia czy w takim przypadku warto naprawiać czy lepiej zdobyć inny silnik. Bo mam taki sam na oku. Tylko przełożyć. Proszę kolegów mechaników o porade
Pozdrawiam