Witam,
nie wiedziałem gdzie zamieścić temat więc proszę o przeniesienie ewentualnie do odpowiedniego działu.
Posiadam auto seat ibiza 2001 1.4 60 kM.
Opiszę w czym problem, wymieniałem tarcze klocki oraz linkę sprzęgła na koniec postanowiłem rozprawić się z falującymi obrotami, dodam że tragedii w sensie żeby silnik gasł lub strasznie falowało nie było.
Zdjąłem pokrywę z filtrami i od razu miałem przepustnicę na tacy.
Wyczyściłem tylko powierzchownie, dawkując wd40 na ośki i czyszcząc wierzch przepustnicy wlot i ścianki.
Poprzednim razem robiłem w ten sposób i działało bez adaptacji przepustnicy, po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów było dobrze dodam więcej kilka lat dobrze.
Za drugim razem po złożeniu już nie jest tak różowo, po złożeniu silnik odpala ale nie ma wolnych obrotów, po wciśnięciu gazu wydaje się że jest w porządku lecz przy następnym rozruchu silnika gaśnie, podczas jazdy można powiedzieć że zdarzy się także że trzeba uruchamiać ponownie. Oraz drgania silnika widoczne po trzymaniu kierownicy, kolega sugerował że może nie pali na wszystkie gary więc świece, ewentualnie przewody do wymiany.
Zdjąłem obudowę z filtrami i znalazłem nieszczelność w przewodzie podciśnieniowym, zakleiłem to izolacją i taśmą kaptonową i kolejny raz izolacją. Drgania ustały, obroty nie falują, ale zdarzyło się że podczas jazdy auto zgasło. Cały czas dawać więcej gazu żeby silnik nie przestał pracować mija się z celem, i teraz pytanie do Was czy wyczyścić przepustnicę jak w książce napisane plus silnik krokowy jeśli się da.
Próbowałem adaptacji przepustnicy, ale mam shareware program i nie działają mi częściowo funkcje więc tu na razie odpuściłem.
Może czas na czyszczenie zaworu EGR ?
nie wiedziałem gdzie zamieścić temat więc proszę o przeniesienie ewentualnie do odpowiedniego działu.
Posiadam auto seat ibiza 2001 1.4 60 kM.
Opiszę w czym problem, wymieniałem tarcze klocki oraz linkę sprzęgła na koniec postanowiłem rozprawić się z falującymi obrotami, dodam że tragedii w sensie żeby silnik gasł lub strasznie falowało nie było.
Zdjąłem pokrywę z filtrami i od razu miałem przepustnicę na tacy.
Wyczyściłem tylko powierzchownie, dawkując wd40 na ośki i czyszcząc wierzch przepustnicy wlot i ścianki.
Poprzednim razem robiłem w ten sposób i działało bez adaptacji przepustnicy, po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów było dobrze dodam więcej kilka lat dobrze.
Za drugim razem po złożeniu już nie jest tak różowo, po złożeniu silnik odpala ale nie ma wolnych obrotów, po wciśnięciu gazu wydaje się że jest w porządku lecz przy następnym rozruchu silnika gaśnie, podczas jazdy można powiedzieć że zdarzy się także że trzeba uruchamiać ponownie. Oraz drgania silnika widoczne po trzymaniu kierownicy, kolega sugerował że może nie pali na wszystkie gary więc świece, ewentualnie przewody do wymiany.
Zdjąłem obudowę z filtrami i znalazłem nieszczelność w przewodzie podciśnieniowym, zakleiłem to izolacją i taśmą kaptonową i kolejny raz izolacją. Drgania ustały, obroty nie falują, ale zdarzyło się że podczas jazdy auto zgasło. Cały czas dawać więcej gazu żeby silnik nie przestał pracować mija się z celem, i teraz pytanie do Was czy wyczyścić przepustnicę jak w książce napisane plus silnik krokowy jeśli się da.
Próbowałem adaptacji przepustnicy, ale mam shareware program i nie działają mi częściowo funkcje więc tu na razie odpuściłem.
Może czas na czyszczenie zaworu EGR ?