michal.info
Początkujący
- Dołączył
- 11.02.2020
- Postów
- 9
- Punktów
- 0
- Wiek
- 46
Witam
Samochód przyjechał do mnie z zatartym silnikiem na 2 i 3 korbie - stał dęba.
Oddałem silnik do szlifierza, ogarnął i poskładał dół silnika, ogarnął również głowicę. Ja go poskładałem do kupy - rozrząd itd. Niestety silnik odpala i od razu gaśnie. Zalewa świece. Zero błędów. Nowe świece, nowe cewki, wtryski sprawdzone. Rozrząd założony ten sam ponieważ chwile przed zatarciem silnika był zmieniany wraz z Vanosem od strony ssącej. Vanos od strony wydechowej stary. Odkręciłem przepustnice i z Plaka wkreca się na obroty. Pompa paliwa, przepustnica podmieniona z drugiego samochodu. Brak już pomysłu. Parametry pokazują jak by rozrzad był trochę rozjechany ale sprawdzałem jeszcze raz i jest tak jak powinno być.
Samochód przyjechał do mnie z zatartym silnikiem na 2 i 3 korbie - stał dęba.
Oddałem silnik do szlifierza, ogarnął i poskładał dół silnika, ogarnął również głowicę. Ja go poskładałem do kupy - rozrząd itd. Niestety silnik odpala i od razu gaśnie. Zalewa świece. Zero błędów. Nowe świece, nowe cewki, wtryski sprawdzone. Rozrząd założony ten sam ponieważ chwile przed zatarciem silnika był zmieniany wraz z Vanosem od strony ssącej. Vanos od strony wydechowej stary. Odkręciłem przepustnice i z Plaka wkreca się na obroty. Pompa paliwa, przepustnica podmieniona z drugiego samochodu. Brak już pomysłu. Parametry pokazują jak by rozrzad był trochę rozjechany ale sprawdzałem jeszcze raz i jest tak jak powinno być.

