Witam wszystkich
Mam problem ze swoją Skodą octavią 1 wersja poliftowa silnik 1.6 101 km.
Problem jest w tym że silnik kręci ale nie odpala lecz co jakiś czas po wieczornym postoju zapali i normalnie może się nim poruszać bez żadnego szarpania czy tam dławienia.
Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki, przekaźniki, cewka niedawno była wymieniania, kable zapłonowe, świece też więc nie mam już pomysłów.
odkręciłem jeszcze tą osłonę od pompy paliwa pod siedzeniem i mam wrażenie że pompa załącza się dopiero po wyłączeniu zapłonu z kluczyka, czy jest to możliwe że pompa się zawiesza? Dodam że nigdy też nie jeżdżę na rezerwie zawsze mam przynajmniej pół baku paliwa.
Mam problem ze swoją Skodą octavią 1 wersja poliftowa silnik 1.6 101 km.
Problem jest w tym że silnik kręci ale nie odpala lecz co jakiś czas po wieczornym postoju zapali i normalnie może się nim poruszać bez żadnego szarpania czy tam dławienia.
Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki, przekaźniki, cewka niedawno była wymieniania, kable zapłonowe, świece też więc nie mam już pomysłów.
odkręciłem jeszcze tą osłonę od pompy paliwa pod siedzeniem i mam wrażenie że pompa załącza się dopiero po wyłączeniu zapłonu z kluczyka, czy jest to możliwe że pompa się zawiesza? Dodam że nigdy też nie jeżdżę na rezerwie zawsze mam przynajmniej pół baku paliwa.