• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Stacjonarny silnik Reanimacja silnika z 1950r

anim7991

SuperMechanior
Dołączył
23.12.2017
Postów
332
Punktów
16
Wiek
34
Miasto
łódź
Dzień dobry,

od pewnego czasu staram się doprowadzić do stanu używalności silnik z 1950r. Niestety, ale zakup okazał się na tyle nieudany, że zostałem bez tłoka i korbowodu. Jako, że takich części dokupić się nie da, to założenie jest zmienione na takie, żeby uruchomić silnik z możliwie największą ingerencją i usprawnieniem wszystkich możliwych elementów.

IMG_20230312_173806045.jpg

Aspekty historyczne tej jednostki z grubsza pominę gdyż, chciałbym skupić się na elementach technicznych z wykorzystaniem wiedzy kolegów tutaj zaglądających. Chciałbym zacząć może od korbowodu i panewki. Fabrycznie, był tutaj korbowód z panewką "babbit B83", ja chciałbym wykonać ją na zamówienie z współczesnych materiałów jak w samochodach osobowych. Czy sprawdzi się takie rozwiązanie z uwagi na smarowanie rozbryzgowe (zabieranie oleju z rynienki)?



Drugi, z ważnych, aspektów to tłok. Fabrycznie zamontowany był tłok żeliwny z trzema pierścieniami. Ostatni nie był olejowy a zgarniający z podcięciem.

Zrzut ekranu 2023-09-03 213235 — kopia.png



Ja, zamierzam zastąpić go tłokiem z silnika Briggs z powłoką. Tłok ma przesunięcie sworznia o 2mm i wysokość całkowitą 40mm (w stosunku do 75mm tłoka fabrycznego). Pomijając oś sworznia względem denka, to czy taki 40minimetrowy tłok nie będzie tańczył przy skoku ponad 90mm?

IMG_20230915_101422311.jpg

Inne, ciekawe zagwozdki poruszę później jeśli będzie jakiekolwiek zainteresowanie tym tematem z waszej strony. Na silnik jest przeznaczony większy budżet więc żadnych rozwiązań nie wykluczamy.

IMG_20230911_081208263.jpg



PS. Kto zgadnie, z czego zastosowany będzie korbowód?

IMG_20230907_124006222.jpg



Pozdrawiam Serdecznie!
 

Załączniki

  • IMG_20230312_173938039.jpg
    IMG_20230312_173938039.jpg
    716 KB · Wyświetleń: 46

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Ciekawy temat.

A czy zmiana wagi tłoka nie wpłynie na wyważenie układu?
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4924
Porady
5
Punktów
1547
czy taki 40minimetrowy tłok nie będzie tańczył przy skoku ponad 90mm?

moim zdaniem nie jest ważna droga pokonywana przez tłok, tylko jego pasowanie. a w takim starym silniku wszystko jest o wiele bardziej luźno pasowane. dlatego tłok jest dłuższy, żeby się nie kosił.

Inne, ciekawe zagwozdki poruszę później jeśli będzie jakiekolwiek zainteresowanie tym tematem z waszej strony. Na silnik jest przeznaczony większy budżet więc żadnych rozwiązań nie wykluczamy.

bardzo się pogniewam na ciebie jak teraz zakończysz projekt i nie będziesz kontynuować... :)
 

anim7991

SuperMechanior
Dołączył
23.12.2017
Postów
332
Punktów
16
Wiek
34
Miasto
łódź
A czy zmiana wagi tłoka nie wpłynie na wyważenie układu?
Wydaje mi się że nie gdyż korbowód jest cięższy i dłuższy niż fabryczny. Dodatkowo, będzie wytoczona stalowa redukcja półpanewek (ze stali) żeby móc umieścić panewkę. Myślę, że nikt tam nie wnikał, nie ma śladów po wyważeniu wału. Silnik też pracuje z niskimi obrotami (2200RPM). Przypuszczam, że będzie dobrze tym bardziej, że innego wyjścia nie mam.

Pasowania możemy zrobić jak chcemy. Na szlifiernię muszę poczekać do 25.09 zanim zacznę rozmowy o cylindrze.

Projekt nie będzie porzucony ale może dość długo potrwać. Terminy do szlifierni, tokarni czy gromadzenia pewnych informacji jest długi albo bardzo długi. Jest dość dużo tematów do rozwiązania, zapłon, gaźnik, komora spalania i ogólne doprężenie silnika, smarowanie, chłodzenie, odbiór mocy. Docelowo, chcę żeby silnik pracował na gazie płynnym z sondą lambdą. Taki przewidywany termin całego projektu to dwa lata.
 

anim7991

SuperMechanior
Dołączył
23.12.2017
Postów
332
Punktów
16
Wiek
34
Miasto
łódź
Małymi krokami do przodu. Zamontowałem wałek rozrządu. Jak na 70lat trzyma się lepiej niż świetnie. Dostał nowe łożyska, czyszczenie.
IMG_20230313_213703336.jpg lol.jpg

IMG_20230315_095856140.jpg

Zostawiłem uszczelniacze w łożyskach ale nie pozbywałem się odrzutników ale konkretniej to chyba uszczelniacz labiryntowy.

IMG_20230315_095738447.jpg IMG_20230919_104154399.jpg IMG_20230921_141946142.jpg
 

anim7991

SuperMechanior
Dołączył
23.12.2017
Postów
332
Punktów
16
Wiek
34
Miasto
łódź
Zrobiłem też szpilki do głowicy. Skróciłem fabryczne śruby od citroena. Stare były już zmęczone i pewnie niezbyt twarde (zwykły pręt). Rozebrałem też wentylator na wymianę łożysk i malowanie.
IMG_20230924_191055808.jpg IMG_20230926_140810898_HDR.jpg IMG_20230926_140817214_HDR.jpg
Wentylator będzie zmieniony na coś mniejszego. Chcę wychłodzić silnik nagrzewnicą samochodową.
 
Do góry Bottom