grzebolog
Początkujący
- Dołączył
- 7.03.2021
- Postów
- 11
- Punktów
- 1
Witam wszystkich.
Z góry informuję , że nie jestem mechanikiem z wykształcenia ani z zawodu ( pracuje w biurze ) i zajmuję się wyłącznie swoimi samochodami oraz samochodami , które są u mnie pozostawiane z pełną świadomością ich właścicieli
dodam , że naprawy wykonuję nieodpłatnie / hobbystycznie , więc proszę o wyrozumiałość.
Chciałbym poznać Wasze opinie dotyczące poniższego zagadnienia.
Usterka lub usterki występują w samochodzie Subaru Legacy 1999 rok , licznik pokazuje 350.000 km , silnik 1994 cm3 , cztery cylindry , bokser , wolnossący , ręczna skrzynia biegów.
Silnik gaśnie podczas hamowania w celu zatrzymania samochodu lub chwile po wrzuceniu biegu jałowego podczas gdy samochód jeszcze się toczy.
Podczas postoju , na biegu jałowym obroty utrzymują się w granicach 700 - 800 obrotów na minutę.
Odpalanie "zimnego" silnika po długim postoju samochodu i pozostawienie go na biegu jałowym nie spowoduje zgaśnięcia silnika i silnik osiąga temperaturę roboczą ( około 87 stopni Celsjusza ) po czym można normalnie jeździć samochodem i usterka nie występuje.
Odpalenie "zimnego" silnika po długim postoju samochodu i próba jazdy do chwili osiągnięcia temperatury roboczej ( około 87 stopni Celsjusza ) kończy się w chwilach opisanych wyżej.
Do chwili obecnej zdiagnozowałem / "naprawiłem" :
Skaner diagnostyczny wyświetlił błędy sondy lambda oraz czujnika spalania stukowego.
Czujnik spalania stukowego był uszkodzony mechanicznie , pęknięta obudowa w kilku miejscach oraz miejsce montażu do silnika było bardzo skorodowane.
Sonda lambda wyświetlała wartość 0,650 - 0,670 mV bez względu na obciążenie i obroty silnika.
Wymiana tych części ( używane , sprawne ) nie usunęła usterki a wcześniejsze błędy nie wyświetlają się do chwili obecnej.
Korekty długoterminowe są cały czas w granicach wartości minus dwadzieścia , więc poszedłem w stronę uszkodzonego regulatora ciśnienia paliwa lub uszkodzonych wtryskiwaczy / jednego wtryskiwacza.
Regulator utrzymuje ciśnienie 2,2 bar zgodnie z tym co jest napisane w serwisówce, więc pozostają do sprawdzenia wtryskiwacze a tego jeszcze nie zrobiłem.
W wolnej chwili :
wymieniłem uszczleki kolektora ssącego - nie pomogło
wyczyściłem przepustnice i ustawiłem czujnik położenia przepustnicy na wartość 0,5 V zgodnie z serwisówką - nie pomogło
Wyczyściłem zawór biegu jałowego - nie pomogło.
Zmierzyłem kompresję i tutaj trochę się zdziwiłem , ponieważ według serwisówki ciśnienie sprężania powinno być na poziomie 10 - 13 bar , dolny limit to 9,4 bar a dopuszczalna różnica pomiędzy cylindrami to 0,5 bar.
Ten silnik ma ciśnienie sprężania : 1 cylinder = 13,5 , 2 cylinder = 13,5 , 3 cylinder = 14,0 , 4 cylinder = 14,5
Czy możliwe , że olej silnikowy dostaje się do komory spalania i uszczelnia pierścienie na tyle , że cylindry mają wyższą kompresję ?
Wyjąłem świece i kamerą endoskopową zrobiłem zdjęcia komory spalania oraz tłoków ( załączyłem zdjęcia ) i okazało się , że jest dużo nagaru co może potwierdzać teorię z przedostającym się do komory spalania olejem.
Przede mną :
1. test wtryskiwaczy
2. test szczelności silnika
3. sprawdzenie luzu zaworów
Liczę na Wasze podpowiedzi.
Pozdrawiam !

Z góry informuję , że nie jestem mechanikiem z wykształcenia ani z zawodu ( pracuje w biurze ) i zajmuję się wyłącznie swoimi samochodami oraz samochodami , które są u mnie pozostawiane z pełną świadomością ich właścicieli
dodam , że naprawy wykonuję nieodpłatnie / hobbystycznie , więc proszę o wyrozumiałość.Chciałbym poznać Wasze opinie dotyczące poniższego zagadnienia.
Usterka lub usterki występują w samochodzie Subaru Legacy 1999 rok , licznik pokazuje 350.000 km , silnik 1994 cm3 , cztery cylindry , bokser , wolnossący , ręczna skrzynia biegów.
Silnik gaśnie podczas hamowania w celu zatrzymania samochodu lub chwile po wrzuceniu biegu jałowego podczas gdy samochód jeszcze się toczy.
Podczas postoju , na biegu jałowym obroty utrzymują się w granicach 700 - 800 obrotów na minutę.
Odpalanie "zimnego" silnika po długim postoju samochodu i pozostawienie go na biegu jałowym nie spowoduje zgaśnięcia silnika i silnik osiąga temperaturę roboczą ( około 87 stopni Celsjusza ) po czym można normalnie jeździć samochodem i usterka nie występuje.
Odpalenie "zimnego" silnika po długim postoju samochodu i próba jazdy do chwili osiągnięcia temperatury roboczej ( około 87 stopni Celsjusza ) kończy się w chwilach opisanych wyżej.
Do chwili obecnej zdiagnozowałem / "naprawiłem" :
Skaner diagnostyczny wyświetlił błędy sondy lambda oraz czujnika spalania stukowego.
Czujnik spalania stukowego był uszkodzony mechanicznie , pęknięta obudowa w kilku miejscach oraz miejsce montażu do silnika było bardzo skorodowane.
Sonda lambda wyświetlała wartość 0,650 - 0,670 mV bez względu na obciążenie i obroty silnika.
Wymiana tych części ( używane , sprawne ) nie usunęła usterki a wcześniejsze błędy nie wyświetlają się do chwili obecnej.
Korekty długoterminowe są cały czas w granicach wartości minus dwadzieścia , więc poszedłem w stronę uszkodzonego regulatora ciśnienia paliwa lub uszkodzonych wtryskiwaczy / jednego wtryskiwacza.
Regulator utrzymuje ciśnienie 2,2 bar zgodnie z tym co jest napisane w serwisówce, więc pozostają do sprawdzenia wtryskiwacze a tego jeszcze nie zrobiłem.
W wolnej chwili :
wymieniłem uszczleki kolektora ssącego - nie pomogło
wyczyściłem przepustnice i ustawiłem czujnik położenia przepustnicy na wartość 0,5 V zgodnie z serwisówką - nie pomogło
Wyczyściłem zawór biegu jałowego - nie pomogło.
Zmierzyłem kompresję i tutaj trochę się zdziwiłem , ponieważ według serwisówki ciśnienie sprężania powinno być na poziomie 10 - 13 bar , dolny limit to 9,4 bar a dopuszczalna różnica pomiędzy cylindrami to 0,5 bar.
Ten silnik ma ciśnienie sprężania : 1 cylinder = 13,5 , 2 cylinder = 13,5 , 3 cylinder = 14,0 , 4 cylinder = 14,5
Czy możliwe , że olej silnikowy dostaje się do komory spalania i uszczelnia pierścienie na tyle , że cylindry mają wyższą kompresję ?
Wyjąłem świece i kamerą endoskopową zrobiłem zdjęcia komory spalania oraz tłoków ( załączyłem zdjęcia ) i okazało się , że jest dużo nagaru co może potwierdzać teorię z przedostającym się do komory spalania olejem.
Przede mną :
1. test wtryskiwaczy
2. test szczelności silnika
3. sprawdzenie luzu zaworów
Liczę na Wasze podpowiedzi.
Pozdrawiam !

Ostatnia edycja:
podaj adres...


