Sonda nie ma nic do odpalania tylko do odczytania tlenu w spalinach i daje sygnał do ECU (może mieć wpływ na pracę silnika), brak mocy może być uwalony przepływomierz, może być zatkany katalizator (odłączyć na próbę) a może po prostu masz rozrząd o ząbek machnięty.
Rozrząd sprawdzony i jest ok. Nie bardzo odłączyć kata, sprawdzałem dzisiaj na kanale jak to tam wygląda i nie jest on łączony nigdzie, jest w całości z tą dwururką, która wychodzi od kolektora, a mechanik mi powiedział, żebym czasem bez tej części auta nie odpalał, bo może się to przykro skończyć, ze względu na wysoką temp spalin.
Mysle ,że Kolega Trebor dobrze radzi
Obecny mechanik, to już trzeci, wszyscy różni, 1 x typowo mechanik, dwóch elektryków samochodowych. W obecnym pokładam największe nadzieje, bo ten chociaż wiedział o czym mowa jak wspomniałem o ECU czy mapach silnika.
Do tej chwili typy mechaników, co może być uszkodzone; kable i świece, cewka, czujnik pozycji wału, sonda, katalizator, instalacja LPG i teraz doszło jeszcze ECU.
