Tu czy 500 czy 1000 nie ma znaczenia. Normalny , solidny, dokładny , nauczony pracy, odpowiedzialności przyjdzie np za 500 i będzie pracował najlepiej jak umie bo inaczej osobowość mu nie pozwala. Jeśli uzna ,że za mało to grzecznie podziękuje szefostwu i pójdzie gdzie bardziej go docenią.
Daj 1000 nie ogarowi, flejtuchowi, kombinatorowi itp- dalej zostanie nie ogarem ,flejtuchem i kombinatorem bo taką ma mentalność. I nie pojmie za ch... ,że żeby więcej zarobić, dostać bonusy czy awans trzeba się najpierw wykazać. Nie pojmie bo głowa nie pozwala. Jak to mówi mój znajomy magazynier: byłbym lekarzem tylko głowa nie pozwoliła

Ja do roboty wolę zatrudniać ludzi ze wsi .

. Od małego pracy nauczony. Rolnik musi być min. mechanikiem więc od dziecka z ojcem czy wujkiem śruby kręcił, coś tam spawał itp.