• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Temat szkoły po raz kolejny

Enemy

Początkujący
Dołączył
12.01.2014
Postów
13
Punktów
0
Witam wszystkich serdecznie :) Chciałbym jeszcze raz poruszyć temat szkoły. Z racji tego, że koniec roku szkolnego coraz bliżej a ja kończę trzecią klasę gimnazjum chciałbym się dowiedzieć co robić. Tak wiem, "temat był poruszany wiele razy" czytałem tematy odnośnie wyboru szkoły na tym forum i na innych. Zdziwiła mnie sprawa, że w sumie tylko na tym forum większość osób twardo trzyma się zawodówki. Czytałem wiele różnych tematów na innych forach i tam z kolei naprawdę sporo ludzi twierdzi: "Idź do technikum, bo matura, bo lepiej itp itd". Chciałbym powiązać przyszłość z mechaniką samochodową i ewentualnie motocyklową. Na dzień dzisiejszy miałbym do wyboru takie kierunki:
-Technik mechanik
-Technik mechatronik
-Zawodówka: Mechanik pojazdów samochodowych
Chciałbym poznać opinię ludzi którzy siedzą w tym fachu, zapewne kiedyś ktoś z wszystkich tutaj zgromadzonych borykał się z podobnym problemem. Jak jest ze znalezieniem pracy po zawodówce a jak po technikum? Mam nadzieje, że znajdzie się osoba, która będzie w stanie mi pomóc.

Pozdrawiam :)
 

Zaspany 69

Bywalec
Dołączył
7.11.2013
Postów
61
Punktów
5
Ja poszłem do zwodówki i jestem już 5 miesięcy i jest git. Zależy gdzie bęziesz iał praktyki.
 

romys73

SuperMechanior
Dołączył
18.01.2014
Postów
1157
Punktów
104
Wiek
52
Miasto
abingdon
Jak chcesz poznać mechanikę od podszewki musisz zacząć od zawodówki tam jest praktyka technikum wiąże się z teoriom praktyka nikła .Po szczebelku do góry.
 

szymonl

SuperMechanior
Dołączył
6.01.2014
Postów
107
Punktów
8
Miasto
Śląsk
Tylko czasem ciężko jest iść do technikum po zawodówce, jednak te 2 albo 3 lata robią swoje, a dostęp do zaocznych techników mechanicznych nie jest jakiś powszechny.
 

Enemy

Początkujący
Dołączył
12.01.2014
Postów
13
Punktów
0
Zaspany 69, co masz na myśli mówiąc "zależy gdzie będziesz miał praktyki"?
Ogólnie dużo nowego się nie dowiedziałem. Twierdzicie, że najlepiej obrać taką drogę: zawodówka i później zaoczne technikum? A jak jest po samej zawodówce? Nie wiem co będzie za 3 lata, nie wiem czy będę miał możliwość do uczęszczania do takiego technikum zaocznego. Chciałbym się dowiedzieć po prostu co jest lepsze z punktu widzenia późniejszej pracy(być może nawet za granicą), może kiedyś za kilkanaście lat otwarcie czegoś swojego? W jakiej mierze pracodawcy w tym zawodzie zwracają uwagę na maturę, jeżeli w ogóle zwracają?
 

romys73

SuperMechanior
Dołączył
18.01.2014
Postów
1157
Punktów
104
Wiek
52
Miasto
abingdon
Umiejętności się liczą .Papier to tylko dodatek.

zawodówka potem liceum dla dorosłych w jeden rok i masz maturę . A potem to już od ciebie zależy Politechnika?Nie trać czasu na technikum.
 

Enemy

Początkujący
Dołączył
12.01.2014
Postów
13
Punktów
0
No tak, tylko technikum dla dorosłych pewnie jest zaoczne, a jak są zaoczne to i pewnie będzie trzeba je opłacić, tylko skąd kasa na to jak nie znajdę zatrudnienia po zawodówce? Co jeżeli się okaże, że bez matury znalezienie pracy graniczy z cudem? Oczywiście są to tylko teoretyczne przypuszczenia. Ciężki wybór, z jednej strony brak matury ale lepsze przyuczenie do danego zawodu(więcej praktyki) z drugiej zaś matura ale praktyka gorsza. Czasu coraz mniej a ja zupełnie nie wiem na co się zdecydować.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Idź do zawodówki a potem technikum wieczorowe, ja tak zrobiłem, za zawodowke płacili rodzice a w technikum miałem stypendium za dobre oceny więc może w twojej szkole dyrektor też się zgodzi na taki układ ;)
 

Enemy

Początkujący
Dołączył
12.01.2014
Postów
13
Punktów
0
Idź do zawodówki a potem technikum wieczorowe, ja tak zrobiłem, za zawodowke płacili rodzice a w technikum miałem stypendium za dobre oceny więc może w twojej szkole dyrektor też się zgodzi na taki układ ;)
Płacił Pan za zawodówkę?
Na stypendium za dobre oceny bym nie liczył bo takim orłem to nie jestem. Chętnie poszedłbym na taki układ:
Zawodówka->Znaleźć pracę->Jeżeli miałbym pracę przyjmijmy że miałbym za co opłacić technikum wieczorowe. Tylko teraz pytanie czy znajdę pracę po samej zawodówce?
 

adlerkm

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.08.2011
Postów
1586
Punktów
179
Wiek
44
Miasto
Kowalewo Pomorskie
Umiejętności się liczą .Papier to tylko dodatek.

zawodówka potem liceum dla dorosłych w jeden rok i masz maturę . A potem to już od ciebie zależy Politechnika?Nie trać czasu na technikum.
Kolego papier to nie tylko dodatek - daje też i możliwości, oszczędza czas.
Liceum a co on będzie miał po Liceum ?????Zupełnie nic - zero dalej będzie powiedzmy mechanikiem po Zawodówce i nikim po Liceum. Po technikum masz duplom technika co jest równoważne z tytułem mistrza - po zawodówce 5 lat w zawodzie i egzamin żeby mieć mistrza.
Polecam Technik Mechatronik
 
Ostatnia edycja:

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Płacił Pan za zawodówkę?
Na stypendium za dobre oceny bym nie liczył bo takim orłem to nie jestem. Chętnie poszedłbym na taki układ:
Zawodówka->Znaleźć pracę->Jeżeli miałbym pracę przyjmijmy że miałbym za co opłacić technikum wieczorowe. Tylko teraz pytanie czy znajdę pracę po samej zawodówce?
z tego co pamietm to tak cos tam rodzice placili, a co do orłów to więcej wiary, ja w podstawówce jechałem na dwójach i trójach a w szkole średniej na piątkach i czwórkach także wystarczy się uczyć, tylko trzeba trafić na dobrych nauczycieli, po zawodówce znajdziesz pracę
 

Enemy

Początkujący
Dołączył
12.01.2014
Postów
13
Punktów
0
Małe odświeżenie tematu :) Bardzo prawdopodobne jest to, że idę do szkoły zawodowej. W związku z tym mam pytanie. Jak szukać, jak załatwiać praktyki? Nie mam zielonego pojęcia jak to zrobić :( Mógłby mi ktoś mniej więcej przybliżyć jak wygląda taka rozmowa? Jakich pytań mogę się mniej więcej spodziewać itp :)
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Jeśli trafisz na normalnego szefa to za dużo nie będzie pytał o zagadnienia techniczne bo ty masz się uczyć, ważne żebyś miał ochotę się uczyć ;)
 

Enemy

Początkujący
Dołączył
12.01.2014
Postów
13
Punktów
0
No tak, ale jak zacząć taką rozmowę? Wchodzę do warsztatu i pytam czy odbywają się tutaj praktyki i czy można się zapisać/jest miejsce, tak po prostu? Pytanie może głupie, ale nie mam pojęcia jak to rozegrać żeby nikt mnie nie wziął za idiotę :) Chciałbym się też dowiedzieć na takiej rozmowie, jak takie praktyki będą wyglądać, tzn. co mniej więcej będę robił, czy dostaję jakiś kombinezon/ubranie etc. czy takie sprawy we własnym zakresie, jak wygląda sprawa z wypłatami itp. Pytania wydają się banalne, ale mam wrażenie, że jeżeli zacznę pytać się o takie błahostki, to osoba która ma mnie przyjąć weźmie mnie za "jakiegoś kretyna który pyta się o każde gówno". Być może się mylę, ale proszę o porady, żeby to wszystko wypadło dobrze :)
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Pytać, jak najwięcej pytać, dociekać, interesować się :) ja nie wiem jak teraz wyglądają szczegóły, takie jak ubrania, wypłaty, 16 lat temu jak ja zacząłem zsz to dostałem praktyki ze szkoły, ubrania zapewniał zakład pracy, o wypłacie w ogóle nie mówię bo to było zaledwie kilka procent bodajże od średniej krajowej albo od najniższej krajowej, nie pamiętam, ja miałem jako opiekuna mistrza, który albo sam dawał mi roboty albo przydzielał mnie do majstra, nic się nie bój pytaj jak nie wiesz, lepiej zapytać niż zepsuć, nikt cię nie wyśmieje, a jak wyśmieje t.zn. że jest nie normalny :)
 

Enemy

Początkujący
Dołączył
12.01.2014
Postów
13
Punktów
0
I właśnie na takiej odpowiedzi mi zależało :) Dzięki wielkie. Mam nadzieje, że trafię na jakiś porządniejszy warsztat i faktycznie będę miał możliwość nauczenia się czegoś :) To chyba wszystko czego chciałem się w tym momencie dowiedzieć. Jak będę miał jeszcze z czymś problem na pewno tutaj napiszę. Jeszcze raz dzięki wielkie :)
 

romys73

SuperMechanior
Dołączył
18.01.2014
Postów
1157
Punktów
104
Wiek
52
Miasto
abingdon
Zapytaj czy zatrudniają praktykantów jako mechanik pojazdowy na okres szkoły zawodowej.Okres szkoły trzy letni .I najlepiej rozmawiać z właścicielem warsztatu , aczkolwiek właściciel może odesłać cię do kierownika .A dalej to pójdzie z górki .A na pewno będą cię pytali dlaczego wybierasz ten zawód.
 

Enemy

Początkujący
Dołączył
12.01.2014
Postów
13
Punktów
0
No Panowie stało się, jutro mam się zjawić w jednym warsztacie "na próbę"(chodzi o warsztat w którym być może będę miał praktyki) i szczerze powiedziawszy trochę się boje :) Nie mam zielonego pojęcia co będę tam robił przez te 6 godzin, bo nowemu młodemu pewnie nic nie dadzą do roboty bo będą się bali że coś spartolę a nie chcę też chodzić komuś z tyłu dupy i patrzeć mu się cały czas na ręce. Ogólnie pracy się nie boję, tylko boje się że będę tam stać i nie będę wiedział co robić. Jakieś porady? Zależałoby mi na tym aby wypaść dosyć dobrze bo znaleźć praktyki teraz trochę ciężko, późno się zdecydowałem a druga sprawa to kolejki na dwa lata do przodu -.-
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2034
Punktów
718
masz sie poprostu starac i to na poczatek wystarczy, Bedzie wiadomo, ze da sie Ciebie czegos nauczyc, bo przynajmniej chcesz i tak pewnie bedzie.
 

romys73

SuperMechanior
Dołączył
18.01.2014
Postów
1157
Punktów
104
Wiek
52
Miasto
abingdon
Cześć widze że dążysz za swoim planem .Najważniejsze nie bój się tego co będziesz robił i nie udawaj przed twoim opiekunem że o mechanice wszystko wiesz .Na pewno nie dadzą Ci pracy poważnej "jak kolwiek to by zabrzmiło;) ale staraj się wszystkim mechanikom pomagać to Ci pomoże w nauce a znajdzie się taki mechanik który wezmie Cie pod opiekę i nauczy cię fachu życzę powodzenia
 
Do góry Bottom