old1977
Zweryfikowany Mechanik
- Dołączył
- 20.01.2013
- Postów
- 2340
- Punktów
- 502
Lampka PEN20 po pierwszych testach sprawuje się świetnie,czasy ładowania oraz pracy pokrywają się z danymi producenta,podczas piątkowo-sobotnich prac cały czas była wykorzystywana,wiele razy wypadła z ręki na posadzkę kilkukrotnie podeptana wszystko gra nic się nie rozleciało,światło mocne stabilne i nie świeci tylko w jeden punkt a dość ładnie oświetla spory kawałek miejsca pracy,foto 1 było robione przy wyłączonym świetle w warsztacie około godziny 18-stej bez lampy błyskowej widać że daje radę,lampaka ma możliwość regulacji wokół własnej osi w 3 pozycjach,dość silny magnes pozwala przymocować ją stabilnie a możliwość regulacji w okół własnej osi doświetlić obszar pracy.Świetny patent to mrugająca czerwona dioda po wyłączeniu lampki pozwala to odnaleźć w razie potrzeby lampę gdy nam gdzieś spadnie w ciemne miejsce lub w warsztacie gdy na przykład spawarka wywali korki i zgaśnie światło
.Jedyny mały minus to zaślepka portu ładowania która jest osobnym elementem lampy.Wrzucam parę fotek.

.Jedyny mały minus to zaślepka portu ładowania która jest osobnym elementem lampy.Wrzucam parę fotek.Załączniki
Ostatnia edycja:








przezyła już bardzo bardzo dużo i nadal działa, obdrapana, nieraz przemoczona w oleju i płynie-działa, cała linijka ledów świeci.








.Dają sobie z tym radę czy tak ja moje Beru początek poświaty ok a dalej w las to do dupy 




