.To napisz gdzie masz ubezpieczenieSlabo cisniesz. Zwykle w tydzień przyjezdza na pierwsze oględziny, potem szybciutko kolejne. Zwykle tydzień dwa czy. Mi ostatnio trwało miesiąc po tym jak klientom korbę poglem pół tym jak nadgorliwie chciałem przemyć motor po wymianie rozrządu.
No widzisz ty masz blisko a ja nie , przez wszystkie lata działaności zgłaszałem do nich 2 sprawy i mam problem z tymi sprawami . Na emaile juz opiekun sprawy nie odpisuje , nie wspomnę o odebraniu telefonu . Kase wiedza jak brać , resztę maja w dupie . Czuje ze druga sprawa wyląduje w sądzie .ergo hestia. Mam blisko by zrobić ewentualną awanturę a i według mojego brokera najrozsądniejszy ubezpieczyciel.