Adam.kontrabas
Nowy
Mam duży problem, samochód zapala na zimnym silniku praktycznie od dotknięcia (malutki obłoczek białego dymu przy pierwszym podmuchu) ale na rozgrzanym dzieją się dziwne rzeczy. Nie za każdym razem, ale puszcza czarny dym przy pierwszym podmuchu, czasem całkiem sporo tego dymu i potrafi zamiast rozkręcić silnik, to bardzo zatrząść całym autem, i dźwignia skrzyni biegów, zazgrzytać (odgłos jakby szorowania czymś metalowym o siebie i metalicznego stukotania) i koniec, przy drugim przekręceniu kluczyka odpala praktycznie od dotknięcia. Dodam jeszcze ze świeci się (ABGAS VERKSTATT+ żółta kontrolka silnika)
Mam VW caddy 1.9 tdi 105 km, z przebiegiem ok 260 ooo. Samochód jeździł bardzo dobrze, ale od kąd go kupiłem (3 lata temu) dłużej zapalał na rozgrzanym silniku niż na zimnym.
ok. 2 miesięcy temu samochód zaczął troszkę kołysać obrotami silnika nawet na jałowym biegu, przejąłem się tym i oddałem go do mechanika.
Został wymieniony zestaw dwumasa i sprzęgło, czujnik temperatury paliwa, świece żarowe i zmieniona dawka startowa paliwa. Przy odbiorze, mechanik powiedział, że nie do końca jest pewien tego nowego sprzęgła (Sachs) bo są jakieś przystuki przy odpalaniu i gaszeniu, ale żebym pojeździł i wrócił za 2 tyg. Nie pojeździłęm 2 tyg, bo samochód zaczął się strasznie trząść przy zapalaniu i wyświetlił błąd (abgas verkstatt + zólta kontrolka silnika) a zanim dojechałem do mechanika, stracił moc i zaczął kręcić do 100km/h max. Mechanik stwierdził, że to EGR. EGR został wymontowany, wprogramowany i zaślepiony. Samochód zaczął jeździć dobrze, ale tylko przez pierwsze kilkanaście kilometrów. Potem ten sam komunikat i kontrolka. Mechanik stwierdził, że to gruszka podciśnienia(sprzedawca nazwał ją zasobnikiem Ciśnienia), okazało się, że element nieistotny i ze żeby nie było kłopotów, należy go zaślepić. Znowu to samo, samochód pojeździł może ze 30km i kontrolka ze znanym komunikatem na kompie.
Mechanik stwierdził, że to musi być problem z dwumasą, wymienił element w ramach gwarancji. samochodem nie przejechałem nawet 15 km i znowu te same komunikaty, plus to co napisałem we wstępie. Czy ktoś może zna te objawy? samochód od półtora miesiąca opuszcza warsztat na 2-3 dni i wraca. Jest mi potrzebny, włożyłem w niego ponad 4000zł już i efektu nie widać, co robić?
(jeśli to zły wątek lub forum, dajcie znać, jestem słabo zorientowany
)
Mam VW caddy 1.9 tdi 105 km, z przebiegiem ok 260 ooo. Samochód jeździł bardzo dobrze, ale od kąd go kupiłem (3 lata temu) dłużej zapalał na rozgrzanym silniku niż na zimnym.
ok. 2 miesięcy temu samochód zaczął troszkę kołysać obrotami silnika nawet na jałowym biegu, przejąłem się tym i oddałem go do mechanika.
Został wymieniony zestaw dwumasa i sprzęgło, czujnik temperatury paliwa, świece żarowe i zmieniona dawka startowa paliwa. Przy odbiorze, mechanik powiedział, że nie do końca jest pewien tego nowego sprzęgła (Sachs) bo są jakieś przystuki przy odpalaniu i gaszeniu, ale żebym pojeździł i wrócił za 2 tyg. Nie pojeździłęm 2 tyg, bo samochód zaczął się strasznie trząść przy zapalaniu i wyświetlił błąd (abgas verkstatt + zólta kontrolka silnika) a zanim dojechałem do mechanika, stracił moc i zaczął kręcić do 100km/h max. Mechanik stwierdził, że to EGR. EGR został wymontowany, wprogramowany i zaślepiony. Samochód zaczął jeździć dobrze, ale tylko przez pierwsze kilkanaście kilometrów. Potem ten sam komunikat i kontrolka. Mechanik stwierdził, że to gruszka podciśnienia(sprzedawca nazwał ją zasobnikiem Ciśnienia), okazało się, że element nieistotny i ze żeby nie było kłopotów, należy go zaślepić. Znowu to samo, samochód pojeździł może ze 30km i kontrolka ze znanym komunikatem na kompie.
Mechanik stwierdził, że to musi być problem z dwumasą, wymienił element w ramach gwarancji. samochodem nie przejechałem nawet 15 km i znowu te same komunikaty, plus to co napisałem we wstępie. Czy ktoś może zna te objawy? samochód od półtora miesiąca opuszcza warsztat na 2-3 dni i wraca. Jest mi potrzebny, włożyłem w niego ponad 4000zł już i efektu nie widać, co robić?
(jeśli to zły wątek lub forum, dajcie znać, jestem słabo zorientowany
)
