WOODOO
SuperMechanior
- Dołączył
- 25.08.2014
- Postów
- 6870
- Porady
- 2
- Punktów
- 3075
Vw polo 86c 1.0 lpg monowtrysk
Problem polegał na tym, że autko nie zawsze schodziło z obrotów tj. jadąc z jakimiś tam obrotami np. 2000 obr/min puszczałem pedał gazu a obroty utrzymywały się na takim samym poziomie, ale też bywało tak , że spadały normalnie.
Diagnostyka:
zanieczyszczony nastawnik (silniczek krokowy) zacinający się.
Nastawnik zdemontowany, wyczyszczony, nasmarowany, sprawdzone obwody- ogólnie ok.
No i tutaj problem:
po zamontowaniu nie chce trzymać wolnych obrotów tj. cały czas tak jakby się testował czy ,,cóś,, wysuwa się i zaraz chowa.
Czy tam jakoś się adaptuje takie tematy?
Czy ktoś jeszcze pamięta jak się robi takie zabytki?
Problem polegał na tym, że autko nie zawsze schodziło z obrotów tj. jadąc z jakimiś tam obrotami np. 2000 obr/min puszczałem pedał gazu a obroty utrzymywały się na takim samym poziomie, ale też bywało tak , że spadały normalnie.
Diagnostyka:
zanieczyszczony nastawnik (silniczek krokowy) zacinający się.
Nastawnik zdemontowany, wyczyszczony, nasmarowany, sprawdzone obwody- ogólnie ok.
No i tutaj problem:
po zamontowaniu nie chce trzymać wolnych obrotów tj. cały czas tak jakby się testował czy ,,cóś,, wysuwa się i zaraz chowa.
Czy tam jakoś się adaptuje takie tematy?
Czy ktoś jeszcze pamięta jak się robi takie zabytki?




)

