• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Wymiana uszczelki glowicy

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1351
Porady
1
Punktów
376
Ten co robiłem też nie brał oleju ( pewnie brał, ale akceptowalne ilości), po wymianie uszczelniaczy zaczął dymić i żłopać olej litrami.
Wybór należy do Ciebie, najwyżej jeszcze raz rozbierzesz ;)
 

jez04

Bywalec
Dołączył
17.06.2019
Postów
46
Punktów
1
Wiek
55
Wolabym nie powtarzac tej roboty, ponadto:lepsze wrogiem dobrego
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1420
Porady
1
Punktów
476
Miasto
Józefów
Ten co robiłem też nie brał oleju ( pewnie brał, ale akceptowalne ilości), po wymianie uszczelniaczy zaczął dymić i żłopać olej litrami.
Wybór należy do Ciebie, najwyżej jeszcze raz rozbierzesz ;)
Tak jak Regaciarz napisał też się zdziwiłem jak u klienta zrobiłem samą głowicę po kolizji i wcześniej nie było kłopotu z braniem oleju, i najlepsze że po ponownym zdjęciu głowicy i sprawdzeniu pierścieni nie wyglądały na zużyte to samochodem nie dało się poruszać po drogach publicznych tak dymił. Po wymianie pierścieni jak ręką odjął. Ale decyzja należy do grzebiącego w silniku. W sumie 3 razy robota i 3 uszczelki tyle mnie nauka kosztowała ...
 

jez04

Bywalec
Dołączył
17.06.2019
Postów
46
Punktów
1
Wiek
55
No tak sluszna sugestia, natomiast od razu powinienem chyba zrobic panewki korowodów.
 
Ostatnia edycja:

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3503
Punktów
949
Miasto
Manchester
Tak, cały silnik rozbierz w drobny mak... ile on jest warty 1000 zł ?
 

jez04

Bywalec
Dołączył
17.06.2019
Postów
46
Punktów
1
Wiek
55
I tu znow pytanie. Rozumiem, że wymiana panewek oczywiscie na nominale, nowe śruby itd. Czy wymiana pierscieni bez honowania tulei ma sens?I dalej czy powstaly, konkretny - moim zdaniem, wyraźnie wyczuwalny i chropowaty nagar na gorze tulei to norma, czy właśnie efekt przepuszczania pierscieni, stąd spala sie pewna ilość oleju, czy też to efekt spalania w cylindrze lubryfikantu, który mam założony do instalacji lpg w silniku, ma on za zadanie nawilżać gniazda zaworowe glowicy. To tez przecież pewien olej.
 

Radmor

SuperMechanior
Dołączył
21.03.2019
Postów
1545
Porady
2
Punktów
433
Silnik przed zdjeciem glowicy nie brał oleju.
...więc układ tłok-pierścienie -cylinder jest w porządku .Są sytuacje gdzie nie ma konieczności szlifowania gładzi cylindrów aby założyć nowe pierścienie a tylko wówczas kiedy jest w dobrym stanie ,nie jest nadmiernie zużyta .Nagar w górnej części cylindra jest normą eksploatacyjną szczególnie dla leciwych silników ..ale też świadczy to o pierścieniach .
 

jez04

Bywalec
Dołączył
17.06.2019
Postów
46
Punktów
1
Wiek
55
Czyli ostatecznie jak wymienić owe pierścienie i panewki czy nie? Bardzo proszę o wsparcie w decyzji, bo wiem, że skoro tyle mam już rozgrzebane, to może grzechem byłoby nie zaglądnąć bardziej w głąb, ale tez nie chciałbym przedobrzyć. Jakoś zgasił mnie jeden z postów, że po wymianie pierścieni może dopiero być gorzej - zacząć dymić etc. No i te panewki, czy ich ruszenie i założenie nowych, nie zaszkodzi wałowi korbowemu. Chodzi mi o to, że samochód rzeczywiście będąc już leciwym, ale naprawdę fajnym i jeszcze do rzeczy, ową wymianą bardziej się "nie zmęczy". Tak myślę, czy czasem nadmierne "szukanie dziury w całym" zamiast polepszyć, nie pogorszy sprawy.
 

Radmor

SuperMechanior
Dołączył
21.03.2019
Postów
1545
Porady
2
Punktów
433
Jak było dobrze--to nie ruszaj . W końcu nie jest to Ferrari ani ołtarz Wita Stwosza .Pieniądze zawsze zdążysz wydać na inne rzeczy .Zalej olej dobrej jakości i ciesz się zjazdy .;)
 

Devias

SuperMechanior
Dołączył
29.06.2013
Postów
363
Porady
1
Punktów
34
Wiek
43
Ten co robiłem też nie brał oleju ( pewnie brał, ale akceptowalne ilości), po wymianie uszczelniaczy zaczął dymić i żłopać olej litrami.
Wybór należy do Ciebie, najwyżej jeszcze raz rozbierzesz ;)

Również miałem taki przypadek, tyle w Astrze G 8v benzyna, wypaliło zawór i w momencie jak pytałem czy bierze olej powiedzieli, że praktycznie nic od wymiany do wymiany.. po ściągnięciu głowicy tłoki ładne czyste, luzu pod ręką praktycznie nic, gładź cylindra ładna, no to głowicę zrobili na gotowo, poskładałem za kilka dni, przyjeżdża kobietka z mężem, że samochód bierze 3L oleju na trasę 60km :eek: i później wszedłem w dyskusję i faktycznie kobietka powiedziała, że nic oleju nie bierze, ale za plecami mąż dolewał od wymiany do wymiany (ok. 10-12 tyś km) 4 bańki oleju 4.5L, no ale ona tego nie widziała :D od tamtej pory gdy tylko ściągam głowicę i wymieniają uszczelniacze zawsze mierzę blok i wyciągam tłok aby zobaczyć w jakim stanie są pierścienie.
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1420
Porady
1
Punktów
476
Miasto
Józefów
Również miałem taki przypadek, tyle w Astrze G 8v benzyna, wypaliło zawór i w momencie jak pytałem czy bierze olej powiedzieli, że praktycznie nic od wymiany do wymiany.. po ściągnięciu głowicy tłoki ładne czyste, luzu pod ręką praktycznie nic, gładź cylindra ładna, no to głowicę zrobili na gotowo, poskładałem za kilka dni, przyjeżdża kobietka z mężem, że samochód bierze 3L oleju na trasę 60km :eek: i później wszedłem w dyskusję i faktycznie kobietka powiedziała, że nic oleju nie bierze, ale za plecami mąż dolewał od wymiany do wymiany (ok. 10-12 tyś km) 4 bańki oleju 4.5L, no ale ona tego nie widziała :D od tamtej pory gdy tylko ściągam głowicę i wymieniają uszczelniacze zawsze mierzę blok i wyciągam tłok aby zobaczyć w jakim stanie są pierścienie.
Ja też wyjąłem tłok i sprawdziłem pierścienie i nie było widać zużycia, książkowe szczeliny zamków a mimo to wp...olej że kolektor wydechowy pływał w środku w oleju. Po wymianie na nowe jak ręką odjął.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Czyli ostatecznie jak wymienić owe pierścienie i panewki czy nie? Bardzo proszę o wsparcie w decyzji, bo wiem, że skoro tyle mam już rozgrzebane, to może grzechem byłoby nie zaglądnąć bardziej w głąb, ale tez nie chciałbym przedobrzyć. Jakoś zgasił mnie jeden z postów, że po wymianie pierścieni może dopiero być gorzej - zacząć dymić etc. No i te panewki, czy ich ruszenie i założenie nowych, nie zaszkodzi wałowi korbowemu. Chodzi mi o to, że samochód rzeczywiście będąc już leciwym, ale naprawdę fajnym i jeszcze do rzeczy, ową wymianą bardziej się "nie zmęczy". Tak myślę, czy czasem nadmierne "szukanie dziury w całym" zamiast polepszyć, nie pogorszy sprawy.
Dołu lepiej jest nie ruszać bo silnik w trakcie swojego życia równomiernie się zużywa, w cylindrach następuje owalizacja czyli cylindry nie są okrągłe tylko owalne i założenie nowych pierścieni tłokowych może spowodować że nowe pierścienie nie będą dolegać do gładzi cylindrów tak jak stare pierścienie i stąd może się pojawić zwiększone zużycie oleju, a co do panewek to też na dwoje babka wróżyła bo są panewki korbowodowe które mechanicy wymieniają bo jest łatwo ale są też panewki główne których nie jest tak łatwo wymienić a one też się zużywają i jeśli wymienisz panewki korbowodowe a główne zostawisz stare to może się zdarzyć tak że uszczelnisz powierzchnie między panewkami korbowodowymi a wałem a między panewkami głównymi i wałem zostaną luzy i nimi może uciekać ciśnienie oleju bo olej będzie sobie wypływać tam gdzie będzie miał łatwiej. Ogólnie to ci powiem że ta naprawa za którą się zabrałeś to nie jest kosmetyka tylko poważna sprawa... Nikt tu ci nie powie na 100% że będzie dobrze jeśli nie ruszysz dołu lub jeśli go ruszysz bo takie naprawy się wykonuje na warsztacie gdzie mają doświadczenie, odpowiednie narzędzia i literaturę no a jeśli chcesz mieć silnik igłę to go wyjmujesz i zawozisz do firmy która zajmuje się naprawami głównymi. Moim zdaniem złóż górę i tyle
 

jez04

Bywalec
Dołączył
17.06.2019
Postów
46
Punktów
1
Wiek
55
Podjalem decyzje-zakladam górę i będę używał auta, zobaczymy co będzie z silnikim dalej. Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi i cierpliwość. Pozdrawiam
 

Radmor

SuperMechanior
Dołączył
21.03.2019
Postów
1545
Porady
2
Punktów
433
Uważam że podjąłeś dobra decyzję ...w każdym razie daj znać jak jest w praktyce gdy będziesz już jeżdził .
 

jez04

Bywalec
Dołączył
17.06.2019
Postów
46
Punktów
1
Wiek
55
Odezwę się i powiem co i jak. Jeszcze raz dzięki
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
To jest tak jak z grzebaniem w nosie, niby człowiek chce sobie poprawić i polepszyć wyciągając babola ale czasami zacznie lecieć krew ...:rolleyes:
 
Do góry Bottom