adam1974mada
Uczestnik
Witam..Samochod A4 b6 1,8 t bex. Wyjechalem z garazu po nocy.Silnik odpalil normalnie lecz po ok minucie zacza silnik nierowno chodzic. Po przelaczeniu na gaz to samo.
Vag pokazuje 16684 oraz 16685.
Podmienilem cewki,swiece-dalej to samo.Zmierzylem kompresje na 1 cylindrze i jest 11bar. (silnik ok 60stopni,tylko 1 swieca wykrecona)
Wlozylem swiece cewki i po przekreceniu iskra byla.
Z rur wylatuje smierdzacy dym ale to pewnie paliwo. Miedzy kolektorem wydechowym a turbina na uszczelce jest jakas nieszczelnosc poniewaz tam sie pojawia tez mokre- prawdopodobnie niespalone paliwo.
Szukam,sprawdzam. I tak: odpalilem zimy silnik -przewywa,wskoczylo na gaz przerywa.Przegazowalem troche i po jakims czasie sielnik chodzi ok ale na gazie,po przelaczeniu na benzyne po chwili zacza znow przerywac-wypadal zaplon na 1 cylindrze. Przelaczam na gaz i chodzi ok tyle ze kopci ,nie jest to para,czarny dym tylko normalne spaliny dosc widoczne i smierdzace. Nadmienie ze mimo ze przrywa to bledu wypadania niema mimo ze na kanalach 14-15 wypadanie zaplonu jest widoczne i silnikiem na benzynie szarpie.
Doszedłem do wniosku ze na gazie zaplon wypada z tej to przyczyny ze zanim się na gaz przelaczy cylinder zostanie zalany benzyna i chwile potrwa zanim swieca sie wysuszy.
Na gazie po ok minucie od przelaczenia chodzi dobrze zero problemu.
Jest znow ale,zamienilem cewki z pb z pierwszej na druga. Odpalam silnik kuleje,przelacza sie na gaz,chodzi dalej nierowno ok 50 sek po czym nic nie wypada. Przelaczam na pb i sie okazuje ze wypada teraz nie cylinder pierwszy lecz czwarty. Wiadomo przy zamianie wtryskow trzeba odpiac wtyczki wtryskiwaczy i listwe sciagnac-tyle ingerencji bylo w czwarty culinder a teraz tam wypada zaplon.
Brak pomyslu co dalej.
Vag pokazuje 16684 oraz 16685.
Podmienilem cewki,swiece-dalej to samo.Zmierzylem kompresje na 1 cylindrze i jest 11bar. (silnik ok 60stopni,tylko 1 swieca wykrecona)
Wlozylem swiece cewki i po przekreceniu iskra byla.
Z rur wylatuje smierdzacy dym ale to pewnie paliwo. Miedzy kolektorem wydechowym a turbina na uszczelce jest jakas nieszczelnosc poniewaz tam sie pojawia tez mokre- prawdopodobnie niespalone paliwo.
Szukam,sprawdzam. I tak: odpalilem zimy silnik -przewywa,wskoczylo na gaz przerywa.Przegazowalem troche i po jakims czasie sielnik chodzi ok ale na gazie,po przelaczeniu na benzyne po chwili zacza znow przerywac-wypadal zaplon na 1 cylindrze. Przelaczam na gaz i chodzi ok tyle ze kopci ,nie jest to para,czarny dym tylko normalne spaliny dosc widoczne i smierdzace. Nadmienie ze mimo ze przrywa to bledu wypadania niema mimo ze na kanalach 14-15 wypadanie zaplonu jest widoczne i silnikiem na benzynie szarpie.
Doszedłem do wniosku ze na gazie zaplon wypada z tej to przyczyny ze zanim się na gaz przelaczy cylinder zostanie zalany benzyna i chwile potrwa zanim swieca sie wysuszy.
Na gazie po ok minucie od przelaczenia chodzi dobrze zero problemu.
Jest znow ale,zamienilem cewki z pb z pierwszej na druga. Odpalam silnik kuleje,przelacza sie na gaz,chodzi dalej nierowno ok 50 sek po czym nic nie wypada. Przelaczam na pb i sie okazuje ze wypada teraz nie cylinder pierwszy lecz czwarty. Wiadomo przy zamianie wtryskow trzeba odpiac wtyczki wtryskiwaczy i listwe sciagnac-tyle ingerencji bylo w czwarty culinder a teraz tam wypada zaplon.
Brak pomyslu co dalej.
Jeszcze obstawiam wiazke co idzie do wtryskow.Pgolnie to ja z 10 razy wyciagalem z auta(wymiana silnika,swap itp )wiec moze przewody sie "zlamaly"