streetplayer88
Początkujący
- Dołączył
- 17.09.2015
- Postów
- 16
- Punktów
- 0
- Wiek
- 38
Witam,
Mam Hyundaia Coupe GK, rocznik 2003 i trudny do zidentyfikowania problem z odpalaniem.
Po postoju nocnym auto z rana odpala za drugim razem. Wtedy przez pierwsze 100 metrów auto czasem szarpnie, słaba reakcja na pedał gazu.
Problem zaczął się od tego, że 3 miesiące temu zepsuł się rozrusznik – w ogóle nie kręcił. Hol i do mechanika – wymienił rozrusznik i od tego czasu auto zapala za drugim razem.
Mam auto na LPG. O dziwo problem ten pojawił się po wymianie rozrusznika, ale jak wyjeżdze gaz z butli to auto palił z rana za 1 razem. Chociaz wczesniej miał tez okres, że przez tydzien palil dobrze nawet na gazie.
Wymienilem od tego czasu: filtry, świece, kable zapłonowe, akumulator, rozrząd. W ramach LPG – reduktor i wtryski oraz liczne regulacje u polecanego na forum LPG gazownika.
Odpalanie z drugiego kluczyka też nie pomogło. Ustawianie przed zapaleniem kluczyka w pozycji zapłon kilka razy też nie pomogło. Test alternatora też OK.
Po podłączeniu do komputera żadnych błędów.
Mechanicy i gazownicy rozkładają ręce.
Macie jakieś pomysły?
Dzięki z góry!
Mam Hyundaia Coupe GK, rocznik 2003 i trudny do zidentyfikowania problem z odpalaniem.
Po postoju nocnym auto z rana odpala za drugim razem. Wtedy przez pierwsze 100 metrów auto czasem szarpnie, słaba reakcja na pedał gazu.
Problem zaczął się od tego, że 3 miesiące temu zepsuł się rozrusznik – w ogóle nie kręcił. Hol i do mechanika – wymienił rozrusznik i od tego czasu auto zapala za drugim razem.
Mam auto na LPG. O dziwo problem ten pojawił się po wymianie rozrusznika, ale jak wyjeżdze gaz z butli to auto palił z rana za 1 razem. Chociaz wczesniej miał tez okres, że przez tydzien palil dobrze nawet na gazie.
Wymienilem od tego czasu: filtry, świece, kable zapłonowe, akumulator, rozrząd. W ramach LPG – reduktor i wtryski oraz liczne regulacje u polecanego na forum LPG gazownika.
Odpalanie z drugiego kluczyka też nie pomogło. Ustawianie przed zapaleniem kluczyka w pozycji zapłon kilka razy też nie pomogło. Test alternatora też OK.
Po podłączeniu do komputera żadnych błędów.
Mechanicy i gazownicy rozkładają ręce.
Macie jakieś pomysły?
Dzięki z góry!