• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Zarobki mechaników

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3139
Punktów
941
Wiek
34
I taka sprawa- czy na 7tys na rękę, przyszlibyście do pracy i mozna by liczyć ze zostaniecie?
Jeśli mam być szczery, to ostatnio miałem ofertę dwucyfrową i nawet się nad nią nie zastanawiałem. Każdy szanujący się mechanik- właściciel potrafi robić większe pieniądze, chyba że jest gamoniem, albo robi auta znajomym pół darmo. Inna sprawa to opłaty, wynajmy itd ale to już każdy wie jak chce prowadzić warsztat. Ja kiedyś miałem pracownika, robiłem więcej godzin niż zwykle i na koniec miałem te same pieniądze co bez niego w tamtym okresie. Wtedy trzeba się zastanowić o co chodzi
 

bodzio127

Gaduła
Dołączył
10.01.2022
Postów
94
Punktów
5
Jeśli mam być szczery, to ostatnio miałem ofertę dwucyfrową i nawet się nad nią nie zastanawiałem. Każdy szanujący się mechanik- właściciel potrafi robić większe pieniądze, chyba że jest gamoniem, albo robi auta znajomym pół darmo. Inna sprawa to opłaty, wynajmy itd ale to już każdy wie jak chce prowadzić warsztat. Ja kiedyś miałem pracownika, robiłem więcej godzin niż zwykle i na koniec miałem te same pieniądze co bez niego w tamtym okresie. Wtedy trzeba się zastanowić o co chodzi
Kwota ktorą podałem jest niewiążąca. Jeżeli mechanik zna sie na rzeczy i jego obrót jest wiekszy niz ten ktory założylem dla 7 netto to z przyjemnoscią bym mu zaplącił więcej. Szanuje bardzo takich ludzi. A co do pańskiej historii- rozumiem ze wiecej godzin pracowal Pan bo musiał Pan pilnowac i pomagac drugiemu, a finalnie finansowo wychodzilo niewiele lepiej niz będąc samemu ( z uwzględnienem najmu drugiego stanowiska, sprzetu, oplat itd)?
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3139
Punktów
941
Wiek
34
Pierwsze kilka miesięcy zero reklamacji, żadnych problemów, auta znikały. Później niestety z każdym tygodniem coraz gorzej.

Ciągłe spóźnienia do pracy, coraz więcej reklamacji i coraz mniejszy przerób. Wtedy myślałem, że to kwestia chwilowej gorszej dyspozycji. Próbowałem ratować premiami finansowymi i obiadami, niestety nie szło tego uratować. Dodam tylko od siebie, że wypłata co piątek, podział napiwków po równo i chęć bycia człowiekiem nie ma szans w tym biznesie. Później próbowałem jeszcze z jednym pracownikiem, tutaj okazało się, że gość ma większe wyobrażenie o swojej wiedzy niż ona była naprawdę...

Życzę powodzenia w szukaniu pracowników, ja wychodzę z założenia, że każdy człowiek z wiedzą prowadzi swoje, a za kilka tysięcy to znajdzie się pracownika, który tam po prostu będzie przez te kilka godzin. Zapowiadają się coraz gorsze czasy, a przyszłych mechaników tym bardziej nie widać na horyzoncie.
 

bodzio127

Gaduła
Dołączył
10.01.2022
Postów
94
Punktów
5
Pierwsze kilka miesięcy zero reklamacji, żadnych problemów, auta znikały. Później niestety z każdym tygodniem coraz gorzej.

Ciągłe spóźnienia do pracy, coraz więcej reklamacji i coraz mniejszy przerób. Wtedy myślałem, że to kwestia chwilowej gorszej dyspozycji. Próbowałem ratować premiami finansowymi i obiadami, niestety nie szło tego uratować. Dodam tylko od siebie, że wypłata co piątek, podział napiwków po równo i chęć bycia człowiekiem nie ma szans w tym biznesie. Później próbowałem jeszcze z jednym pracownikiem, tutaj okazało się, że gość ma większe wyobrażenie o swojej wiedzy niż ona była naprawdę...

Życzę powodzenia w szukaniu pracowników, ja wychodzę z założenia, że każdy człowiek z wiedzą prowadzi swoje, a za kilka tysięcy to znajdzie się pracownika, który tam po prostu będzie przez te kilka godzin. Zapowiadają się coraz gorsze czasy, a przyszłych mechaników tym bardziej nie widać na horyzoncie.
Czyli miał Pan tez swoje przejscia z zatrudnieniem ludzi. No i finalnie zrezygnował Pan z szukania personelu i rozwoju warsztatu w wiekszą ilość stanowisk? Tez mam podobne odczucia ze kto się w miare zna to pracuje w swoim warsztacie.
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3139
Punktów
941
Wiek
34
Czyli miał Pan tez swoje przejscia z zatrudnieniem ludzi. No i finalnie zrezygnował Pan z szukania personelu i rozwoju warsztatu w wiekszą ilość stanowisk? Tez mam podobne odczucia ze kto się w miare zna to pracuje w swoim warsztacie.
Tak.Z pracowników zrezygnowałem, żeby czerpać z nich profity musiałbym trafić na człowieka z pasją, albo być człowiekiem bez serca. Dać 3 tysiące i ma być zrobione, tylko później nie ma co oczekiwać jakości w tej pracy. To wszystko się kłóci z moim własnym ja.
Też mając doświadczenie z innych warsztatów zauważyłem, że nie można pokazywać pracownikowi ile pieniędzy przyjmujemy za daną pracę.Wtedy ten pracownik ma w głowie kalkulator i zaczyna liczyć, skarżyć się i siać ferment w koło nie patrząc na to od strony pracodawcy i jego kosztów :⁠-⁠)
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
nie można pokazywać pracownikowi ile pieniędzy przyjmujemy za daną pracę.Wtedy ten pracownik
Ja proponuję wręcz przeciwnie:) podzielić się wiedzą tajemną w całej okazałości i rozciągłości, żeby nie było niedopowiedzeń i niejasności a czy pracownik to zrozumie i doda dwa do dwóch to już inna sprawa
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2034
Punktów
718
U mnie fala reklamacji się wylała już po tym jak zostałem sam
 

bodzio127

Gaduła
Dołączył
10.01.2022
Postów
94
Punktów
5
Tak.Z pracowników zrezygnowałem, żeby czerpać z nich profity musiałbym trafić na człowieka z pasją, albo być człowiekiem bez serca. Dać 3 tysiące i ma być zrobione, tylko później nie ma co oczekiwać jakości w tej pracy. To wszystko się kłóci z moim własnym ja.
Też mając doświadczenie z innych warsztatów zauważyłem, że nie można pokazywać pracownikowi ile pieniędzy przyjmujemy za daną pracę.Wtedy ten pracownik ma w głowie kalkulator i zaczyna liczyć, skarżyć się i siać ferment w koło nie patrząc na to od strony pracodawcy i jego kosztów :⁠-⁠)
No a w takiej sytuacji: Ja, powiedzmy chciałbym dać 7000 an ręke przy 16-17 tys obrotu. No i na starcie chciałbym to zaznaczyc przy zatrudnieniu. No i z pańskiego doświadczenia: czy cieżko znaleźć mechanika ktory pozwoli na uzyskanie takiego przerobu+-, czy raczej spotykał sie Pan z tym że jego praca była na granicy opłacalnosci zatrudnienia, a na pewno nie wnosiła dochodow uwzględniając koszty tegoż zatrudnienia?
Automatyczne połączenie postów:

U mnie fala reklamacji się wylała już po tym jak zostałem sam
To znaczy? Okazało sie ze mechanicy narobili problemow i po ich odejsciu musial Pan poprawiać po nich?
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3139
Punktów
941
Wiek
34
No a w takiej sytuacji: Ja, powiedzmy chciałbym dać 7000 an ręke przy 16-17 tys obrotu. No i na starcie chciałbym to zaznaczyc przy zatrudnieniu. No i z pańskiego doświadczenia: czy cieżko znaleźć mechanika ktory pozwoli na uzyskanie takiego przerobu+-, czy raczej spotykał sie Pan z tym że jego praca była na granicy opłacalnosci zatrudnienia, a na pewno nie wnosiła dochodow uwzględniając koszty tegoż zatrudnienia?
Automatyczne połączenie postów:


To znaczy? Okazało sie ze mechanicy narobili problemow i po ich odejsciu musial Pan poprawiać po nich?
To już zależy raczej od ilości stanowisk, klientów, odległości od hurtowni, pracy jaka będzie do wykonania itd. dużo składowych. Trafi się klient na klocki i tarcze i mechanik zrobi to porządnie w godzinę, a na drugi dzień zejdzie mu z tą samą robotą dwie godziny. Obrobiony korek przy wymianie oleju, zły dobór części itd. Nie da się raczej określić jednoznacznie ile dany mechanik zrobi obrotu, powinien wypowiedzieć się na ten temat warsztat wielostanowiskowy. Ja z mojego doświadczenia powiem tylko, że robię większe obroty będąc sam 15km od miasta niż mając pracownika i będąc w centrum 150 tys miasta. Zakładając, że pracuje około 200 godzin w miesiącu w tym przerwy na obiad, wyjazdy do hurtowni i zwyczajne lenistwo.
 

bodzio127

Gaduła
Dołączył
10.01.2022
Postów
94
Punktów
5
To już zależy raczej od ilości stanowisk, klientów, odległości od hurtowni, pracy jaka będzie do wykonania itd. dużo składowych. Trafi się klient na klocki i tarcze i mechanik zrobi to porządnie w godzinę, a na drugi dzień zejdzie mu z tą samą robotą dwie godziny. Obrobiony korek przy wymianie oleju, zły dobór części itd. Nie da się raczej określić jednoznacznie ile dany mechanik zrobi obrotu, powinien wypowiedzieć się na ten temat warsztat wielostanowiskowy. Ja z mojego doświadczenia powiem tylko, że robię większe obroty będąc sam 15km od miasta niż mając pracownika i będąc w centrum 150 tys miasta. Zakładając, że pracuje około 200 godzin w miesiącu w tym przerwy na obiad, wyjazdy do hurtowni i zwyczajne lenistwo.
Czyli pewnie sporo czasu tracił Pan na doglądanie i pomoc pracownikowi, co zabierało Panu czas. A on domyslam sie, nie miał takiej zdolnosci przerobowej jak Pan.
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1606
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
Raz będzie dochód raz wyjdziesz na zero. Najważniejsze żeby znalezdz uczciwego człowiek który przychodzi do pracy z uśmiechem na twarzy a nie gościa który kombinuje żeby się gdzieś zachaczyc dla zusu a gdy rano wstaje z łóżka to rozpoczyna to stwierdzeniem że mu się nie chce.
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4403
Porady
1
Punktów
1102
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
Raz będzie dochód raz wyjdziesz na zero. Najważniejsze żeby znalezdz uczciwego człowiek który przychodzi do pracy z uśmiechem na twarzy a nie gościa który kombinuje żeby się gdzieś zachaczyc dla zusu a gdy rano wstaje z łóżka to rozpoczyna to stwierdzeniem że mu się nie chce.
To tacy ludzie jeszcze istnieją?!
 

bodzio127

Gaduła
Dołączył
10.01.2022
Postów
94
Punktów
5
A orientujecie sie Panowie w stawkach za roboczogodzine w takich miastach jak warszawa, kraków a mniejszymi miejscowosciami? Bo znajomy w wawce, dosc dobry warsztat bierze 170 netto/rbh
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4403
Porady
1
Punktów
1102
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
A orientujecie sie Panowie w stawkach za roboczogodzine w takich miastach jak warszawa, kraków a mniejszymi miejscowosciami? Bo znajomy w wawce, dosc dobry warsztat bierze 170 netto/rbh
A to by trzeba było by pod stół zajrzeć
Ja o takich stawkach nie słyszałem..ale wiecy daje Rosja jak będziesz walczył przeciwko Ukrainie
 

igltokz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2012
Postów
1141
Punktów
140
A orientujecie sie Panowie w stawkach za roboczogodzine w takich miastach jak warszawa, kraków a mniejszymi miejscowosciami? Bo znajomy w wawce, dosc dobry warsztat bierze 170 netto/rbh
145/rbh netto małe miasteczko dolnośląskie
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1606
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
150-200 za godzinę Piaseczno pod Warszawą. Oczywiście widełki są zależne od tego co się robi.
 
Do góry Bottom