• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Sposoby zabezpieczenia auta przed złodziejami?

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
A kto powiedział ze to nie jest kraj absurdów ? ( ostanio tak mi powiedziała przemiła Pani z US )
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Owszem ja jeżdże C5 bo bardzo lube to auto i dobrze mi się nim jedzie i brudnym bo odstrasza . Nie przepadam za zabezpieczeniami dodatkowymi bo potem elektronik klnie w żywy kamień . Sami zreszta wiecie jak wyglada jakość dodawanych immo . Kiedys mialem audi z takim dotykowym ale autor montażu odciął jedna gałąź zasilania i sterownik generował stada błedów ASO wymieniło przepustnice i inne . Ciekawy przypadek partactwa
 
Ostatnia edycja:
S

sz.pak

u mnie jest nadajnik. Jestem krótkofalowcem. W aucie zamontowany transceiver a że jestem elektronikiem to ztuningowany transceiver. Jeśli nie zostanie wyłączony w tajny (prosty) sposób zaczyna nadawanie. Do zabawy i pracy używam Mondeo MK2 ale prywatnie, domowo mam A6 z 2008r. Tam właśnie prócz elektrozaworów na dopływie paliwa, magnetozaworu na dopływie powietrza, przekaźników związanych z przerwaniem zasilania różnych obwodów jest radyjko alan ct152 z dopałkiem 200W gdzieś w konstrukcji auta. Dorobione wywołanie selektywne (przystawka z CBradia z innymi kwarcami) i skompletowane na automatyczną pracę z przemiennikami KF. Nie ma bata bym nie znalazł autka po kradzieży. Musieli by go rozebrać w czasie do 3,4 godzin od kradzieży a to nie możliwe. W dziupli swoje odstać musi :) Zasilanie oczywiście dodatkowe. Wyjęcie akku nic nie daje. Skanowanie częstotliwości zajęło by rok by znaleźć nadajnik. Zasięg +5/7dB do 5,6km z praktycznie bunkra! W terenie otwartym do 30-40km +9dB. Namierzyć? Prostota! Trzy wozy w trójkąt i namierzony w godzinkę. Jakiekolwiek zabezpieczenia, alarmy, czy ochrony wysiadają. Musieli by zatopić! Testowałem kilka razy swój wynalazek - ma to kilka osób po rodzinie - jeden drugiemu "kradł" auto a reszta szukała. Max. 60-90min od kradzieży i byłem na miejscu. Dowolny rejon Polski. Działanie na 144-147MHz i z drugiej lufy na około 460Mhz. O reszcie wspomniec nie mogę. Na szczęście nikt A6 nie chce ukraść :)
 

Korneliusz

SuperMechanior
Dołączył
7.07.2014
Postów
340
Punktów
29
Miasto
Szczecin
WWW
www.multisat.com.pl
Tak sobie myślę co by było gdyby w miejsce alarmu typowego do samochodów zamontować np. Micra -Satel którą od paru lat montuję w małych instalacjach alarmowych w sklepach , garazach itd.
Ma ona zamontowany moduł GSM powiadamiający własciciela o naruszeniu któregoś z wejść.
Ta że nawet po udanym porwaniu auta mozna go namierzać sledząc tak jak się śledzi telefony komórkowe. Inną cenną własciwością jest wysłanie komendy SMS'em by wykonać jakieś zadanie czyli coś odciąć , coś włączyć , zależy od inwencji. Koszt tej Micry to ok 500 zł.

Cztery wejścia programowalne , dwa wyjścia przekaznikowe. Chyba spore mozliwości...
 

olek39

Uczestnik
Dołączył
26.07.2014
Postów
31
Punktów
0
Ciekawe rozwiązanie ale trochę drogo, wolę zaoszczędzić i dołożyć w końcu na świeży komplet zimówek ;/
 

Korneliusz

SuperMechanior
Dołączył
7.07.2014
Postów
340
Punktów
29
Miasto
Szczecin
WWW
www.multisat.com.pl
Oj @olek39 tu chodzi o to zebyś miał do czego kupić te zimówki. Bo jak masz auto które jest chodliwe wśród złodziejskiej braci to najpierw pomyśl o tym żeby ci nie rozpłynęło się we mgle. A do tego trzeba się jakoś przygotować. Ja trzymam auto w garażu z alarmem i powiadomieniem GSM jakby co. Do tego granat ręczny sterowany SMS'em jakby co.:)
Ale ten kij też ma dwa końce. W złodziejskiej chierarchii ten co bezpośrednio kradnie to pionek.
I nawet jak mu się przytrafi "podrzucenie deko w góre" takim granatem to i tak w jego miejsce przyjdą inne pionki. I znów inne itd.Koniec kwestii.
Rzecz w tym ny się nie dać wydymać. Pionek nie zwinie auta którym nie da się jechać np po podstawieniu innego ECU. Pchać go przecież nie będzie. Po to są autoalarmy.
Nie te standartowe. To śmiech na sali. Kasa tylko dla zakładów instalujących te zabawki. Chcesz zachować swoje auto dle siebie na dłużej - zrób to sam jak mawiał Adam Słodowy.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Musisz pogrzebać w projektach AVT, kiedyś trafiłem na to przypadkiem.
 

miskun

Bywalec
Dołączył
28.03.2014
Postów
60
Punktów
4
Miasto
Przemyśl
Można taki modulik skonstruować samemu ze starego telefonu komórkowego podajże sagem, albo siemens, przy użyciu mikro-kontrolera. Problem polega jedynie w zaprogramowaniu. Może na forach GSM coś znajdziesz?
 

Korneliusz

SuperMechanior
Dołączył
7.07.2014
Postów
340
Punktów
29
Miasto
Szczecin
WWW
www.multisat.com.pl
widzisz kolego - nie opłaca się. Ja na codzień instaluję alarmy w domach , sklepach itd. i wiem ze taki nadajnik -oprogramowany , sprawnie działajacy któremu mozna 4 komendy zdalnie za pomocą sms -zadać do wykonania np. wlącz wywornicę dymu , uruchom syrenkę ale taką przy której bębenki pękają w uszach :) -kosztuje ok 300 zł. Więc gdzie sens?
 

jacek grabowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2013
Postów
1123
Punktów
957
Wiek
76
Miasto
Warszawa
WWW
www.facebook.com
Witam.
W Xsarze Picasso popsuły się światła krótkie i by zaczęły działać trzeba by było trochę zainwestować, a kolega miał chwilowy zanik gotówki.
Więc zrobiłem tak, założyłem dwa przekaźniki i dwa bezpieczniki do każdej lampy po komplecie i jeden przekaźnik sterujący, włączany ukrytym włącznikiem po włączeniu świateł pozycyjnych. By wyłączyć krótkie światła trzeba wyłączyć światła pozycyjne.
I wyszło przy okazji dodatkowe zabezpieczenie, ponieważ bez świateł daleko się nie ujedzie.:)
Pozdrawiam.
 

Załączniki

  • Do świateł.JPG
    Do świateł.JPG
    52,4 KB · Wyświetleń: 37

J.K.

Początkujący
Dołączył
1.05.2014
Postów
12
Punktów
1
Wiek
67
Witam.
W Xsarze Picasso popsuły się światła krótkie i by zaczęły działać trzeba by było trochę zainwestować, a kolega miał chwilowy zanik gotówki.
Więc zrobiłem tak, założyłem dwa przekaźniki i dwa bezpieczniki do każdej lampy po komplecie i jeden przekaźnik sterujący, włączany ukrytym włącznikiem po włączeniu świateł pozycyjnych. By wyłączyć krótkie światła trzeba wyłączyć światła pozycyjne.
I wyszło przy okazji dodatkowe zabezpieczenie, ponieważ bez świateł daleko się nie ujedzie.:)
Pozdrawiam.
Witam. Z tego co wiem to samochody jeżdżą na benzynę, gaz lub prąd a nie na światła. Pisze tak ponieważ w Krakowie ani policja, ani straż miejska nie reaguje na jazdę bez świateł obojętnie czy to noc czy dzień. Ogólnie to poza zabawą z radarami, ściganiu sie na sygnałach lub asekurowaniu autobusów z imbecylami to nie wiele ich interesuje. Tak że złodzieje nie musza się obawiać zatrzymania z powodu jazdy bez świateł bo chyba na tym ma polegać to zabezpieczenie. Pozdrawiam. J.K.

Oj też kiedyś tak późno kończyłem i między innymi dlatego traciłem te sto złotych na strzeżony a jeśli chodzi o wandalizm to u nas nie istnieje albo istnieje w stopniu znikomym, mieszkam w Koziegłowach od 21 lat i tylko na samym początku ukradli mojemu ojcu ukochany motocykl WSK, dziś miałby już konkretną wartość. Poza tym nic się nie działo do tej pory, muszę przyznać że policję widać u nas, bardzo się zdziwiłem kiedyś pewnego ranka o godz. 3:20 jak skrobałem szyby w audi i podjechały do mnie szkieły i mnie wylegitymowali i sprawdzali w komputerze, a potem życzyli miłego dnia, z jednej strony człowiek czuje się bezpieczniejszy na takim osiedlu a z drugiej zastanawiam się czy jakby zobaczyli złodziei albo wandali czy by do nich w ogóle podjechali, chcę wierzyć w to że by interweniowali. Tak na codzień w Kozich to jedynie spisują młodocianych jak siedzą sobie z piwem pod klatką, parę razy słyszałem o tym jak aresztowali handlarzy dragów. Podsumowując są miejsca gdzie kradną i niszczą auta a są takie gdzie nic się nie dzieje.
Witam. zastanawiam sie nad tym pytaniem "Czy jakby kradli czy też by podjechali "? Obawiam się że nie. W skrócie - moim znajomym nad morzem z terenu ogrodzonej posesji kradli w nocy samochód. Złodzieje byli uzbrojeni więc nikt nie interweniował tylko odczekali i zawiadomili policję. Policja ruszyła w pościg za złodziejami którzy holowali samochód ponieważ nie udalo się go uruchomić. Robili to dość nieudolnie ponieważ na otwartym terenie od horyzontu do horyzontu ścigali ich na sygnałach świetlnyh i dzwiękowych dzięki czemu złodzieje zdążyli uciec pozostawiając samochód. Dziś zrozumiałem że chodziło o to aby nie narazić się złodziejom i nie zrobić sobie przypadkiem krzywdy a może uda się odzyskać samochód i zebrać laury. J.K.
 
Ostatnia edycja:

woloos

Bywalec
Dołączył
26.03.2014
Postów
67
Punktów
3
Wiek
41
Kolego J.K Policja nie reaguje na jazde bez swiatel ? takich herezji dawno nie widzialem .... chyba napisales to tylko po to zeby cos napisac .. Gwarantuje ci ze policja najpierw sama ci pokaze ze masz wlaczyc swiatla a jezeli nie wlaczysz ich to cie zatrzymaja, gwaratnuje ci to bo w/w sytulacje mialem pare dni temu . Koleny absurd z tym ze znajomi nie interweniowali jak im kradli samochod bo zlodzieje byli uzbrojeni .. a skad oni wiedzieli ze byli uzbrojeni ? bo nie wiedzialem ze kazdy zjodziej wymachuje pistoletem nozem czy czym kolwiek przed kradieza , a to ze Policja nic nie robi w takich sytulacjach to juz rowna sie z kabaretem .. Policje mamy jaka mamy ale bez jaj ..
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Oj reagują, ostatnio o 3:30 rano czekałem na kolegę przed bankiem bo niedaleko mieszka, tak wcześnie jeździmy do pracy i jak mnie zobaczyly policjanty to aż zawrocili i do mnie kontrola dokumentów, czemu zatrzymalem się akurat tu i czemu tak wcześnie :D myśleli że robimy włamsko do banku
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Oj reagują, ostatnio o 3:30 rano czekałem na kolegę przed bankiem bo niedaleko mieszka, tak wcześnie jeździmy do pracy i jak mnie zobaczyly policjanty to aż zawrocili i do mnie kontrola dokumentów, czemu zatrzymalem się akurat tu i czemu tak wcześnie :D myśleli że robimy włamsko do banku
i znowu Ci sie nie udało ... pech
 

junior74

SuperMechanior
Dołączył
20.10.2013
Postów
336
Punktów
34
Wiek
52
Miasto
Kraków Nowa Huta
Ojciec mi opowiadał jak w latach 60-tych w Nowej Hucie ktoś miał samochód(a stał 1 lub 3 pod blokiem)
to kładli na siedzeniu kierowcy deskę nabitą gwożdziami od spodu a na to coś w rodzaju pokrowca
Nie trzeba nikomu wyjaśniać co się delikwentowi przebijało:p
 
Do góry Bottom