• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Audi A6C5 1.9 TDI AJM 2001r Problem z uruchamianiem

driver77

Początkujący
Dołączył
27.09.2015
Postów
17
Punktów
1
Wiek
48
Witam.
Mam problem z Audi A6C5 1.9 AJM 2001r
Od jakiegoś czasu niekiedy nie mogę go zapalić. Mozna kręcić rozrusznikiem a motorownia stoi. Ale nie zawsze. Niekiedy na strzał pali. Ale mogę go zgasić np pod sklepem i albo zapali albo nie. Nie ma znaczenia czy go zgasze i po 10 minutach czy 10 godz czy 10 sekundach ponownie chce zapalić. Nie ma znaczenia czy cieply czy zimny.
Diagnostyka VAG - zero błędów, zero odchyleń od normy w blokach.Takie rzeczy sam diagnozuje. Natomiast elektronika,elektryka to nie jest moja mocna strona.
Po przekręceniu zaplonu kontrolka świec na moment mignie tzn ze zasilanie na ECU idzie.
Bezpieczniki OK, przekaźniki nie sprawdzałem.
Objaw tak jakby np kręcenie na sucho, kręci kręci a nie pali. Tak jakby gdzieś pradu brakowało. A za którymś razem zapali na strzał. Niekiedy 20 razy pod rząd mogę go gasić i zapalać i jest OK by po chwili nie chciał zaskoczyć. Niekiedy się uda po 10 sekundach, a niekiedy aku umrze i ani słychu ani widu. Niekiedy wieczorem nie chce, a przyjdę rano i objaw znika.
Test na 3 kluczykach, bez zmian. Moze kostka stacyjki? Moze przekaźnik jakis? Słaby styk gdzieś? ECU świruje? Konektorki na PD? Listwa (kabelki,połączenia).
Wymieniłem profilaktycznie czujnik położenia wału (bez zmian). Normalnie podczas kręcenia obroty ponad 300 pokazuje a nie pali.
Tak to wygląda (przykład):
(u mnie aż tak tragicznie nie ma)
... e=youtu.be (do teo bym to przyrównał)


Miał ktoś kiedyś taki przypadek? Możesz coś doradzić? Kurcze chyba na komunikację miejska się przesiąde.
Pzdr.
 

leon 1.8t

SuperMechanior
Dołączył
2.11.2014
Postów
748
Punktów
132
Wiek
38
sprubuj wymienic na poczatek przekaznik 109
 

driver77

Początkujący
Dołączył
27.09.2015
Postów
17
Punktów
1
Wiek
48
OK.
Podmienię na próbę od kumpla z B5 i zobaczymy.
 

driver77

Początkujący
Dołączył
27.09.2015
Postów
17
Punktów
1
Wiek
48
podawanie paliwa ..... szukaj
Mozliwe,aby w ciągu kilku sekund paliwo się straciło? Zapalam-gasze i jest ok lu zapalam-gaszę-zapalam i już nie jest ok.
Po odpaleniu można i 500km jechać i nic się nie dzieje. Zero spadków mocy,brak kontrolek na desce,spalanie normalne,brak dymu z wydechu,nawet po długim kręceniu itp. Z tym że jak robię przerwe na fajkę to nie gasze (obawy że już nie zapali), raz już tak miałem i wychechłałem akumulator.
Vag zero błędów gr 13/18/23 bardzo ładne parametry.
Byłem też u zaufanego mechanika (raczej tuner, ale on tylko wozy po 2010 r robi) ,ale z racji że go znam podpiął swój sprzęt i stwierdził,, fabryka''- ze strony programu,softu jest OK.

sprubuj wymienic na poczatek przekaznik 109
W 1.9 PD nie ma przekaźnika 109 jak na pompie. Zapewne jest jakis inny, ale z tego co wiem, jak mignie kontrolka świec na moment to przekaźnik jest OK. Po odpaleniu na zimnym pracuje chwilę na podwyższonych obrotach i po około minucie słychać jak pyknie przekaźnik podgrzewania (swiec)
Moze orientujesz się który przekaźnik w PD odpowiada za funkcje taką jak w VP?
 
Ostatnia edycja:

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
jak zaworek jakiś puszcza okresowo ? domniemywam bo tak mi to wyglada
 

driver77

Początkujący
Dołączył
27.09.2015
Postów
17
Punktów
1
Wiek
48
jak zaworek jakiś puszcza okresowo ? domniemywam bo tak mi to wyglada
Filtr paliwa zmieniony jakieś 10 tyś temu. Zwrotnego tam nie ma bo to jest ten przykręcany do podgrzewacza. przewody paliwowe przejrzane ale tylko organoleptycznie i wizualnie. Czy jest w nich powietrze tego nie wiem, bo są czarne. Pompa w baku chodzi. Rok temu wyciągana i czyszczona (zaworek w niej OK).
Jeszcze tak uzupełnieniem, problem narasta. Kiedyś zdarzyło się sporadycznie że nie zapalił,ale potem długo OK, pożniej znów ale już ze 3-4 razy w odstępach po okolo tydzień,później raz na dzień,póżniej kilka razy dziennie,teraz non stop. Czasem uda się ze jak zgasze i momentalnie zaraz odpalę to jest ok,ale wystarczy 20-30 sekund i już nie jest OK,ale przeważnie zaraz po zgaszeniu odpalić się go już nie da.
Ja już przestałem nim jeździć,bo wiem że wróce autobusem,pociągiem,taksówką.
Mechanicy chcą pół auta wymieniać: pompki,vacum,ECU i nikt nie gwarantuje niczego.
OK mogę zainwestować w naprawe,ale tego co padło. Nie sztuka wymieniać wszystkiego metoda prób i błedów za setki zł i pozostać z problemem.

Jest dokładnie jak w tym przypadku, kręci i cisza,nagle zapala i gasi i juz nie pali,by potem znów zapalić:
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Mozliwe ze pompa w baku ma kaprysy , w benzynie czasem tez tak jest a podłacz żarowke do zasialnia pompy moze przekażnik ?
 

driver77

Początkujący
Dołączył
27.09.2015
Postów
17
Punktów
1
Wiek
48
Moze napiszę co już sprawdzałem:
Kurcze, nie lada problem.
Ile dałem rady tyle zrobiłem:

-oringi na pompkach (sprawdzone ale po logach gr 13/18/23 bardzo ładne)
-przekażniki, ( wygladają OK, te w obudowie ecu też)
-bezpieczniki (OK)
-pompa w baku, (słychać ją, wyciągana rok temu celem wyczyszczenia i wtedy jej stan został oceniony jako sprawna)
-włacznik swiateł, (zaieniony na próbę bez zmian)
-soft, (sprawdzany u tunera- nie widzi odchyleń)
-ecu, (niby OK)
-vacum, (podciśnienia OK na całej instalacji)
-pompa paliwa wbudowana w vacum (nie weryfikowany stan. Wizualnie brak wycieków)
-zaworki zwrotne, (w pompie w baku OK, innego nie znalaźłem, filtr zmieniony przykręcany do podgrzewacza)
-świece, (wyjęte i sprawne, zmieniane jakieś 2 lata temu BERU)
-kable, (do świec ok reszta weryfikowana organoleptycznie i wizualnie)
-stacyjka (nie ruszana)
-imobilazer, (brak błędów na vag)
-czujnik temp (OK wszystko pasuje względem VAG, po odpięciu bez zmian)
-czujnik G28, (brak błędu, ale podmieniony profilaktycznie-bez zmian)
-czujnik G40 (brak błedu, obroty pokazuje podczas kręcenia, zmieniony na nowy profilaktycznie- bez zmian)
-regulacja pompek, stan wałka rozrządu,szklanki - (rozebrane sprawdzone, wyregulowane- bez zmian)
-i z 10 jeszcze innych rzeczy.
I de facto wszystko może być przyczyną. Tylko kurcze aby to wszystko zweryfikować to trza by worek części kupić za kilka tyś zł i lecieć pokolei.
Jak już zapali to mozna i 500km jechać i nic się nie dzieje niepokojącego, brak zadymienia,spadków mocy,podwyższonego spalania,szarpania kontrolek na desce. Z tym że go nie gasze jak stane na fajke itp z obawy ze nie zapali.
Mechanicy rozkładają ręce, ja też rozkładam ręcę.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Ja bym zrobil dla testu tak : jak nie zapala to zdjąć kleme i system sie zrestartuje moze ster dostaje kuku
diode LED na wtrysk i czy impulsy idą
 
Ostatnia edycja:

driver77

Początkujący
Dołączył
27.09.2015
Postów
17
Punktów
1
Wiek
48
Zrestarowac mogę.
Ale gdzie tą diodę? U minie pompowtryski
 

driver77

Początkujący
Dołączył
27.09.2015
Postów
17
Punktów
1
Wiek
48
Każdy pompowtryskiwacz ma wbudowany swój elektrozawór. Wszystko ukryte pod pokrywą na głowicy, łącznie z listwa zasilającą napełnianie.jpg




images.jpg
 

Rafayel

Początkujący
Dołączył
2.04.2015
Postów
21
Punktów
0
Wiek
34
Miasto
Szczecin
Jak kręcisz i nie chce Ci zapalić popryskaj "paliwem w spreju" do przepustnicy i zobacz czy odpali?
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
A pompa paliwa powinna pomimo czyszczenia być na wymarciu w koncu to 2001 rok i o tych elektrozaworach pisałem , czesto wycieraja sie wałki i wtedy sa cyrki
 

Paawel

Gaduła
Dołączył
27.09.2013
Postów
98
Punktów
38
Moze ta porada coś ci podpowie, tez mi się wydaje ze to sprawka słabego kontaktu.
 

Załączniki

  • SEAT Arosa nie odpala.pdf
    375,6 KB · Wyświetleń: 8

driver77

Początkujący
Dołączył
27.09.2015
Postów
17
Punktów
1
Wiek
48
Dziś problem z rana był nie do opanowania. Zero odzewu ze strony silnika, więc zadzwoniłem po kumpla aby przybył z kablami oraz magicznym srodkiem o nazwie ,,Plak''
Po zapodaniu w dolot dawki magicznego środka motor zapalił na strzał, choć było dość hardcorowo przez chwilę.
Więc myślę że problem lezy w zasilaniu paliwem.
Później z 20 razy ześmy go gasili i palili i było OK,ale po przerwie na fajeczkę problem powrócił,wiec ponowiliśmy próbę na plaka i zagadał odrazu. Póxniej postał kilka dobrych godzin i już byłem pewien że nie zapali,a tu na strzał.
Cos mi nie pasuje ta nieregularność. Raz od razu nie idzie zapalić a raz po kilku godz normalnie, co to paliwo płynie w/g własnego widzimisie? Pompa podaje kiedy chce. Jakby non stop nie palil to byłbym pewien ze coś z pompa rotacyjną,ale teraz nie jestem tego pewien.
Dziś sprawdzone przewody i pompa w baku-wszystko w porzadku, więc na jutro zegar w pompe i zobaczymy ile bar podaje i czy wogóle podaje paliwo.
 
Ostatnia edycja:

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
chyba 10 postów temu pisałem o tym , zmien pompe albo podłącz na dłuży czas manometr
 

driver77

Początkujący
Dołączył
27.09.2015
Postów
17
Punktów
1
Wiek
48
Nie widzę takiego wpisu.
Piszesz o diodzie i elektrozaworze .PD to nie VP i tu nie da się tak zdiagnozować.
Pompa w baku sprawdzana 5 razy wizualnie,mechanicznie i ciśnieniowo
Gdzie napisaleś o wymianie pompy czy manometrze???
Aktualnie piszę o pompie tandem (podciśnieniowo-paliwowej), w baku sprawna.
Co do wałka,stanu krzywek stanu pompek,elektrozaworów,regulacji pisałem wcześniej-jest OK.
 
Do góry Bottom