Jankiewiczz
Początkujący
Witam,
mam taki problem. Dzisiaj po prawie 2 latach znowu padł mi akumulator, tzn padł "nowy", kupiony w lutym 2016, czyli jeszcze 2 miesiące jest gwarancja.
Ale jaki problem? nie wiem co teraz zrobić, naładować to na pewno, jechać reklamować? czy to bezsens?
Jest jeszcze inny problem, mianowicie po odpaleniu samochodu - ładowanie bez obciążenia wynosi 13,9-14V, nie za mało?
Włączone światła = 13,7 V około, jak jest nadmuch czy ogrzewanie szyby to nawet poniżej 13,5V
Z tym że to było sprawdzane w blokach VAG-a na komputerze, musiałbym może zakupić jakiś najprostszy miernik i sprawdzić przy klemach tak? czy to nie ma znaczenia?
Druga rzecz czy ten aku nie jest za słaby do tego auta? silnik 2,0 benzyna 115 koni, producent niby podaje ok 60Ah, a ja mam Boscha S5 54 Ah, 530A
Pomyślałem kupię sobie np Centrę Futurę 64 Ah | 640 A, ale czy na razie nie lepiej podładować?
Rozrusznik kręci ale w takim "tempie" że ręcznie chyba piłką się szybciej ucina świerk
takie heblowanie jakby umierał.
Przyznam się bez bicia że auto mało jeździ, ale czy każdy posiadacz auta codziennie robi 100 km? osobiście wątpie.
A może za długo stał? ok 1,5 tygodnia?
Poprzedni to był jakiś "power-plus" miał zwarcie na celi tydzień po gwarancji, który była na rok
Także teraz zainwestowałem w Boscha S5 ale znowu albo za słabe ładowanie czyli pewnie regulator (?)
albo za mało jeździ.
Z tym że nie wiem czy warto opierać się o parametry z bloków w komputerze.
A czy jak naładuje takie aku to mi sprawdzą w punkcie sprzedaży akumulatorów czy raczej nie? Bo są takie testery zgadza się? jaką zdolność ma akumulator itd. czy jeszcze "zyje".
Wszystkie wskazania mile widziane, dzięki
mam taki problem. Dzisiaj po prawie 2 latach znowu padł mi akumulator, tzn padł "nowy", kupiony w lutym 2016, czyli jeszcze 2 miesiące jest gwarancja.
Ale jaki problem? nie wiem co teraz zrobić, naładować to na pewno, jechać reklamować? czy to bezsens?
Jest jeszcze inny problem, mianowicie po odpaleniu samochodu - ładowanie bez obciążenia wynosi 13,9-14V, nie za mało?
Włączone światła = 13,7 V około, jak jest nadmuch czy ogrzewanie szyby to nawet poniżej 13,5V
Z tym że to było sprawdzane w blokach VAG-a na komputerze, musiałbym może zakupić jakiś najprostszy miernik i sprawdzić przy klemach tak? czy to nie ma znaczenia?
Druga rzecz czy ten aku nie jest za słaby do tego auta? silnik 2,0 benzyna 115 koni, producent niby podaje ok 60Ah, a ja mam Boscha S5 54 Ah, 530A
Pomyślałem kupię sobie np Centrę Futurę 64 Ah | 640 A, ale czy na razie nie lepiej podładować?
Rozrusznik kręci ale w takim "tempie" że ręcznie chyba piłką się szybciej ucina świerk

takie heblowanie jakby umierał.
Przyznam się bez bicia że auto mało jeździ, ale czy każdy posiadacz auta codziennie robi 100 km? osobiście wątpie.
A może za długo stał? ok 1,5 tygodnia?
Poprzedni to był jakiś "power-plus" miał zwarcie na celi tydzień po gwarancji, który była na rok

Także teraz zainwestowałem w Boscha S5 ale znowu albo za słabe ładowanie czyli pewnie regulator (?)
albo za mało jeździ.
Z tym że nie wiem czy warto opierać się o parametry z bloków w komputerze.
A czy jak naładuje takie aku to mi sprawdzą w punkcie sprzedaży akumulatorów czy raczej nie? Bo są takie testery zgadza się? jaką zdolność ma akumulator itd. czy jeszcze "zyje".
Wszystkie wskazania mile widziane, dzięki

... sam też drukuję dlatego nie jestem tani ale za to dokładny bo wiem, że za robotę ponoszę odpowiedzialność