• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Lanos 1.6 16v gubi zaplon (?) na zimnym

desper

Początkujący
Dołączył
19.12.2017
Postów
7
Punktów
0
Wiek
41
Miasto
Pruszcz Gdański
Witajcie,
postaram sie opisac najlepiej jak umiem moj problem. Otoz na kompeltnie zimnym silniku, czy to na biegu wrzuconym czy jalowym, a najlepiej to czuc na jalowym, wystarczy ze bardzo delikatnie dodam gazu, silnik momentalnie dusi sie na ulamek sekundy ,a jak tak postukam kilka razy noga w pedal gazu to bez problemu ,,udusze silnik" . spadaja obroty do 300-400 , jakbym mu odcial powietrze na ulamek sekundy, przy jednostajnym bardziej zdecycodowanym wciskaniu gazu problemu nie ma. Problem wyglada identycznie jesli np jade na 2 biegu jakies 20 kmh i wcisne do oporu gaz jest to samo, szarpnie, zadlawi i pojedzie. Jak sie rozgrzeje do 50 % temp cieczy, problem znika calkowicie. Najgorzej jest rano, kiedy chce delikatnie traktowac silnik bo zimny. Czy na zimnym czy na cieplym wkreca sie do odciecia, check sie nie swieci, mocy mu nie brak, spalanie prawidlowe 7,5 - 8,5 . Swiece / kable nowe beru. Na starych bylo tak samo. Moze podpowiecie gdzie szukac rozwiazania. Dodam tez, ze dosc dlugo schodzi z obrotow, szczegolnie od 1500 do 800 , na zimnym dluzej , cieply krocej ale wg mnie i tak za dlugo. Kompresja 14 na wszystkich garach Dzieki i pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:

leeroy15

SuperMechanior
Dołączył
3.07.2017
Postów
1059
Punktów
426
Wiek
41
Miasto
Ostrowiec
Witajcie,
postaram sie opisac najlepiej jak umiem moj problem. Otoz na kompeltnie zimnym silniku, czy to na biegu wrzuconym czy jalowym, a najlepiej to czuc na jalowym, wystarczy ze bardzo delikatnie dodam gazu, silnik momentalnie dusi sie na ulamek sekundy ,a jak tak postukam kilka razy noga w pedal gazu to bez problemu ,,udusze silnik" . spadaja obroty do 300-400 , jakbym mu odcial powietrze na ulamek sekundy, przy jednostajnym bardziej zdecycodowanym wciskaniu gazu problemu nie ma. Problem wyglada identycznie jesli np jade na 2 biegu jakies 20 kmh i wcisne do oporu gaz jest to samo, szarpnie, zadlawi i pojedzie. Jak sie rozgrzeje do 50 % temp cieczy, problem znika calkowicie. Najgorzej jest rano, kiedy chce delikatnie traktowac silnik bo zimny. Czy na zimnym czy na cieplym wkreca sie do odciecia, check sie nie swieci, mocy mu nie brak, spalanie prawidlowe 7,5 - 8,5 . Swiece / kable nowe beru. Na starych bylo tak samo. Moze podpowiecie gdzie szukac rozwiazania. Dodam tez, ze dosc dlugo schodzi z obrotow, szczegolnie od 1500 do 800 , na zimnym dluzej , cieply krocej ale wg mnie i tak za dlugo. Kompresja 14 na wszystkich garach Dzieki i pozdrawiam
1. Czy na biegu jałowym faluje czy trzyma stabilnie obroty?
2. Cewki podmieniałeś? (czasem problemy z wypadaniem zapłonów spowodowane jest kończącą się cewką - na ciepłym np działa ok a na zimnym nie - jak nie wymieniałeś to możesz pobawić się suszarką i podgrzewać na zimnym silniku podejrzane elementy ;) )
3. Zapłon bezpośredni zastosowany w tym silniku nie wymaga regulacji - za to odpowiada czujnik położenia wału i czujnik położenia przepustnicy - przeczyścić przepustnicę o ile tego nie zrobiłeś.
4. Wężyki podciśnienia i czujnik MAP do sprawdzenia - sprawdź czy nie pospadały, nie sparciały etc - zwłaszcza od ściany grodziowej po wystrzale gazu lubią spadać :D ...
5. Sprawdź dokładnie szczelność dolotu.
6. Odpala na zimnym normalnie?? - sprawdź czujnik temp silnika.
7. Gniazdo ALDL - odczytaj kody błyskowe...

... jeszcze mógłbym pisać i pisać .... bo to dopiero początek :D
 

desper

Początkujący
Dołączył
19.12.2017
Postów
7
Punktów
0
Wiek
41
Miasto
Pruszcz Gdański
juz sie biore za wszystkie wskazowki. Odpala bez problemu na zimny / cieply. Brak falowania obrotow na biegu jalowym . Cewki nie podmienialem , bo jest jedna :) Przepustnice przeczyszcze, czujniki sprawdze , od grodzi itd, silnik nie widzial gazu nigdy,ale i tak wszystko sprawdze. ALDL tez skombinuje, no to do dzieła...
 

leeroy15

SuperMechanior
Dołączył
3.07.2017
Postów
1059
Punktów
426
Wiek
41
Miasto
Ostrowiec
juz sie biore za wszystkie wskazowki. Odpala bez problemu na zimny / cieply. Brak falowania obrotow na biegu jalowym . Cewki nie podmienialem , bo jest jedna :) Przepustnice przeczyszcze, czujniki sprawdze , od grodzi itd, silnik nie widzial gazu nigdy,ale i tak wszystko sprawdze. ALDL tez skombinuje, no to do dzieła...
Cewki masz dwie... :D Jedna odpowiada za 1 i 4 gar a druga za 2 i 3 ... Działają na przemian. Iskra na świecach np 1 i 4 przeskakuje symultanicznie przy czym na jednym garze w zależności od suwu jest nie wykorzystana ... if you know what I mean :) ...

Cewki nie podmienialem , bo jest jedna ...
Ten argument nie daje mi spokoju.... nie rozumiem go - brak logiki... Co ma jedno do drugiego. Rozumiem - nie podmieniam cewki bo jest nowa, bo już podmieniałem, bo sprawdzałem oporność... Ale, że jest wg ciebie jedna??? Nie rozumiem. Jeszcze raz powtórzę - ostatni raz - masz dwie cewki, a że są zabudowane w jednym plastiku to nie zmienia faktu, że są dwie i uszkodzenie cewki w starym Daewoo nie należy do rzadkości. Jak masz możliwość to dorwij nowe sprawne cewki i je podmień. Jeżeli problem występuje na zimnym to możesz wcześniej podgrzać cewki np opalarką lub suszarką... i sprawdzić jak będzie się zachowywał wózek :D
 
Ostatnia edycja:

desper

Początkujący
Dołączył
19.12.2017
Postów
7
Punktów
0
Wiek
41
Miasto
Pruszcz Gdański
macie racje, to ja zle napisalem, chodzilo mi o to , ze nie podmienialem bo nie mam drugiej :) ale zalatwie , w tym sensie. A co do dzialania cewki i suwu , rozumiem, wszystkie uwagi przyjmuje z pokorą i sie do nich stosuje.
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Jak będziesz załatwiał to pamiętaj, że są dwa typy - 3 pinowa i 4 pinowa.
Bo jak niewłaściwą załatwisz to i tak nie podmienisz...:stop::)
 

desper

Początkujący
Dołączył
19.12.2017
Postów
7
Punktów
0
Wiek
41
Miasto
Pruszcz Gdański
Witajcie, dziekuje za pomoc, w kazdym razie, po sprawdzeniu rur d, dolotu itd ( w rure odmy bylo tyle masła , ze masmix bym z tego zrobił) po wymianie cewki, silnika krokowego , czujnika walu, cewki ( jednak moja wiedza byla slaba, sa 3 i 4 piny :) ) , czujnika polozenia przepustnicy, zostala ostatnia rzecz, ktora niebawem pewnie przyjdzie, otoz czujnik temp wody na kompa. Jesli to nic nie pomoze, poddaje sie. Trudno :)
 
Do góry Bottom