Diagbox10
-*-*-
Tyle placa u nas. Mojego sasiada syn wozi sery do wloch i 10 kola bierze na miesiac. Kolega ma kierowcow i biora od poniedziałku do piatku 1750 plus zarcie ma drodze. Kolezanka ma busy i kierpwcy biora 5600 do reki.
w większosci przypadków jednak zawód mechanika wybiera się z pasji nie dla pieniędzy
Jak zacząłem pracować po maturze w 2014 to dostałem 5zł na godzine i cieszyłem się że mam prace i mogę łapać doświadczenie, a miałem opcje wybrać delegacje w tym samym momencie za 18zł albo budowlanke za jakieś 12, wybrałem mechanike i nie żałuje bo po prostu sprawia mi to frajde i okazało się że jednak działając samemu mimo wielu utrudnień i z początku działania na czarnucha inwestowaniu w wiedze narzędzia jednak da sie może nie w kokosacha ale w miare normalnie żyć, fakt jestem kawalerem itd ale jakoś opotymistycznie mi to wygląda może milonerem nie będę ale satysfakcja z tego co robię i jakiś w miare godny pieniązek jest. Fakt nie zatrudniam jeszcze nikogo ale w przyszłości chciałbym i widzę po innych warsztatach że cieżo o pracownika a ten temat jeszcze mi bardziej przybliża sytuacje szkoda tylko że w ostatnich dwóch stronach jest kilka dziwnych bezsensownych postów.Tak masz rację, tylko te 35 pln to jest brutto- netto to 21pln, a moja praca (rb/h) jest wyceniana przez pracodawcę na 150 pln. czy to jest dużo to już zostawiam do oceny...3500zł za rękę za 8h pracy... Policzmy... 160h jest w miesiącu... Czyli wychodzi jakieś 35zł za godzinę pracy,
Tak jak najbardziej, w mojej firmie urlop jest naturalną rzeczą- ja wiem, że to dziwactwo, bo przecież jak to żeby pracownik miał urlop i to jeszcze płatny- nie do pomyślenia...urlop

No, tu cię muszę zmartwić- ostatnio na zwolnieniu byłem jakieś 8 lat temu- tylko z tego powodu, że nadwyrężyłem sobie kręgosłup wrzucając ręcznie skrzynię do terenówki, bo pracodawca stwierdził, że zainwestowanie w podnośnik typu ,,jack,, to rozrzutność skoro ma od tego pracownikówwieczne l4...


A dlaczego by nieno oczywiście na szkolenie też chcesz iść odpłatnie
przecież pracodawca szkoląc mnie ma dzięki temu dobrego wykfalifikowanego pracownika, który w konsekwencji przynosi zysk i jemu
Nie nic nie chcę- przy tych zarobkach jestem sam sobie w stanie kupić co zechcę- a nawet być może cię zdziwię, ale na zeszły sylwester to ja kupiłem szefowi ,,balantajsa,, (i nie chodziło tu o jakąś formę podlizania siępewnie na święta też byś coś chciał...
)(świąt nie obchodzimy w firmie, bo po prostu większość jest niewierząca i jakby jest to zostawiane każdemu indywidualnie)Trudno mi powiedzieć- nie zaglądam mu w rachunkiIle ma zarobku na Tobie?

Nie rozumiem z kąt taka opinia?(nie raz pewnie coś spierdoliłeś ale to pomijam)

Nie dorabiam po godzinach, bo nie muszęDorabianie po godzinach? Oczywiście... Po co dać zarobić swojemu pracodawcy... Prywaciarz i tak kupe kasy zarabia...


A dlaczego ma stać i się patrzeć ? przecież na warsztacie jest zawsze coś do zrobienia...Ma patrzyć i się uczyć więc za co mam mu płacić?
) Ale zarządzanie zasobami ludzkimi zostawiam pracodawcy...
i teraz sobie wyobraź jak mu skoczyła góla jak przy rozliczeniu okazało się, że mój procent był prawie 2x był większy od stawki Y
tylko do jego głupiego tępego łba nie docierało, że jak ja więcej zarobiłem z procentu to on oczywiście też więcej zarobił z ogółu
To, ze ja tyle pracuje to nie znaczy ze kogoś do tego zmuszam, a pracuję długo bo brak ludzi do pracy i musze robić za trzech.skoro tyrasz po te 14 h to pewnie tak chcesz- w sensie twoja sprawaale nie zmuszaj innych do tego
Masz chyba zle wspomnienia.A spróbuj się przyznać takiemu ,,szefowi,, że robisz coś takiego po pracy- to ci tak dopier...li roboty, że będziesz siedział po 20 h w robocie
Zdecydowanie...Masz chyba zle wspomnienia.
bo ,,janusze,, wychodzą z założenia, że jak po pracy masz siły na coś więcej niż tylko pier...cie się do wyra to znaczy, że opieprzasz się w pracy...

a i moje spostrzeżenia dotyczą rynku pracy ,,stolicy,,- nie wiem jakie są u ciebie w GW... ale myślę, że podobne...
Tyle placa u nas. Mojego sasiada syn wozi sery do wloch i 10 kola bierze na miesiac. Kolega ma kierowcow i biora od poniedziałku do piatku 1750 plus zarcie ma drodze. Kolezanka ma busy i kierpwcy biora 5600 do reki.
A teraz kolego kilex do ciebie:
Dlaczego wyjechałeś z polski skoro jest tu tak dobrze ?Czyżby za mało zarabiałeś ?
No to wracaj do kraju... bo tu się niewiele zmieniłoOstatnia pensja wzięta w Maju 2005 to 2200 netto. Czy to mało czy dużo sam oceń. Oczywiście umowa o pracę, urlopy i wszystko wg prawa pracy.

tyle, że teraz to ,,janusze,, zatrudniają ukraińców za tyle...
, bo Polak już nie jest taki głupi żeby je...ać za darmo
z tąt ten ich cały płacz...o braku pracowników

pracują za 2000 zł

*Nie nic nie musisz wygrzebywać...Nie wiem czy to do mnie ale zarabiałem tyle mam ci wygrzebać dowód wypłaty?
No i bardzo ci gratuluję, że odnalazłeś swoją ścieżkę życiową kariery...i życzę dalszych sukcesów i powodzenia...Przebranżawiać się nie muszę bo jako mechanik robię ostatnie 13 lat w tym 11 w VW



Od 2004 roku Polacy robią to w całej Europie. W 2005 bylem we Francji i też zdarzyło się, że jakiś Francuz miał do nas pretensje, ze pracując u nich godzimy się na mniejsze pieniądze tym samym niszcząc to, o co oni walczyli przez lata. My o to nie walczyliśmy. To nie społeczeństwo ani władza doprowadzili do tak dużego wzrostu wynagrodzeń w ostatnich latach i do prawie zerowego bezrobocia. To te kilka milionów Polaków, co zdecydowali się na pracę za granicą jest odpowiedzialna za tak wielką zmianę, choć w krajach w których pracują nie rzadko spotykają się z krytyką, ze zabierają pracę obywatelom bo godzą się na niższe stawki. Ukrainiec dostaje 2000 i dla niego jest to i tak lepiej niz u niego, choć z czasem będzie chciał wiecej, to kwestia czasu. Ja nie miał bym sumienia płacić komus 2000 za tak ciężką pracę, ale wolny rynek to możliwość decydowania ile chcemy zapłacić i za ile chcemy pracować i nic nam do tego kto komu ile placi- skoro pracodawca i pracownik jest zadowolony.Tak nie podoba mi się, że zaniżają stawki,