Dziobak
Gaduła
Witam .
Jest to moj pierwszy post na tym forum wiec odrazu jak cos zrobie nie tak jak trzeba to wiecie co robic.
Temat to BMW X5 Silnik M57D30T2
ktore trafilo na mnie w mojej nowej pracy w ktorej pracuje od miesiaca .
W aucie jakies 2 lata temu podczas jazdy skonczyl sie łancuch rozrzadu, zostala sciagnieta glowica i jak to w 6 cylindrowych silnik BMW bywa wszystkie dzwigienki sie rozsypały i mechanik musiał sciagnac miske olejowa zeby zebrac wszystkie kawalki .Mechanik ktory rozbieral silnik odszedl z pracy a silnik lezal tak przez 1.5 roku czesciach na stole warsztatowym .W miedzy czasie glowica powedrowala do naprawy gdzie wymienili zawory ,prowadnice i tp .Jak wczesniej pisalem jestem w tej pracy od miesiaca i silnik lezy na stole zaznaczam ze tloki nie byly wyciagane! Dostalem za zadanie zlozenie tego silnika jako pewnie test w nowej pracy.Kiedy juz silnik odpalil bylo ewidentnie slychac i czuc ze nie pracuje na jakies cylindry ,ale jak to po takiej ingerencji w silnik musimy dac mu chwile czasu na to zeby zaczol ponownie prawidlowo pracowac.
Po jakims czasie byla odczuwalna praca silnika na + zaczynal pracowac rowniej ale to jeszcze nie byla ta praca 6 cyl silnika .Zostawilismy samochod do rana zeby sprawdzic jak odpala na zimnym ,silnik odpalil odrazu ale nie na wszystkie cylindry , tak jak poprzedniego dnia zaczol pracowac lepiej ale dopiero po rozgrzaniu .
Sprawdzilem konpresje na zimnym
5 i 6 cyl 0 psi.
Pierwsze co sprawdzilem hydraulike czy nie jest podparta ,nawet wyciagnolem hydraulike i tez wyglada wszystko ok .Drugie co sprawdzilem to szczelnosc zaworow w glowicy (Smoke Test) tutaj wyglada wszystko ok .Kolejna sprawa to test olejowy na cylindrach tutaj po zalaniu oleju wskoczylo cisnienie na okolo 20 psi.
Co mnie dziwi najbardziej to ze to jest az nie mozliwe zeby w dieslu nie bylo wogule kompresji przez pierscienie .
Juz nawet sprawdzilem rozrzad czy nie walnolem sie o 180 stopni .
Podejrzewam pierscienie czy dobrze nie wiem .Moze byc tak ze po 1.5 roku pierscienie zapiekly sie na tlokach to jest moja teza a czy dobra nie wiem .
Wlalem na noc do cylindra mix z Flush Engine i DPF cleanera dalej nic sie nie zmienia .
Bardzo bym byl wdzieczny o jakas opinie w tej sprawie bo juz rozkladam rece a nie chce sciagac znow glowicy i misy bo wiecie jaka jest to mila praca zwlaszcza misa olejowa .
Przepraszam za wszystkie bledy ortograficzne .
Pozdrawiam .
Jest to moj pierwszy post na tym forum wiec odrazu jak cos zrobie nie tak jak trzeba to wiecie co robic.
Temat to BMW X5 Silnik M57D30T2
ktore trafilo na mnie w mojej nowej pracy w ktorej pracuje od miesiaca .
W aucie jakies 2 lata temu podczas jazdy skonczyl sie łancuch rozrzadu, zostala sciagnieta glowica i jak to w 6 cylindrowych silnik BMW bywa wszystkie dzwigienki sie rozsypały i mechanik musiał sciagnac miske olejowa zeby zebrac wszystkie kawalki .Mechanik ktory rozbieral silnik odszedl z pracy a silnik lezal tak przez 1.5 roku czesciach na stole warsztatowym .W miedzy czasie glowica powedrowala do naprawy gdzie wymienili zawory ,prowadnice i tp .Jak wczesniej pisalem jestem w tej pracy od miesiaca i silnik lezy na stole zaznaczam ze tloki nie byly wyciagane! Dostalem za zadanie zlozenie tego silnika jako pewnie test w nowej pracy.Kiedy juz silnik odpalil bylo ewidentnie slychac i czuc ze nie pracuje na jakies cylindry ,ale jak to po takiej ingerencji w silnik musimy dac mu chwile czasu na to zeby zaczol ponownie prawidlowo pracowac.
Po jakims czasie byla odczuwalna praca silnika na + zaczynal pracowac rowniej ale to jeszcze nie byla ta praca 6 cyl silnika .Zostawilismy samochod do rana zeby sprawdzic jak odpala na zimnym ,silnik odpalil odrazu ale nie na wszystkie cylindry , tak jak poprzedniego dnia zaczol pracowac lepiej ale dopiero po rozgrzaniu .
Sprawdzilem konpresje na zimnym
5 i 6 cyl 0 psi.
Pierwsze co sprawdzilem hydraulike czy nie jest podparta ,nawet wyciagnolem hydraulike i tez wyglada wszystko ok .Drugie co sprawdzilem to szczelnosc zaworow w glowicy (Smoke Test) tutaj wyglada wszystko ok .Kolejna sprawa to test olejowy na cylindrach tutaj po zalaniu oleju wskoczylo cisnienie na okolo 20 psi.
Co mnie dziwi najbardziej to ze to jest az nie mozliwe zeby w dieslu nie bylo wogule kompresji przez pierscienie .
Juz nawet sprawdzilem rozrzad czy nie walnolem sie o 180 stopni .
Podejrzewam pierscienie czy dobrze nie wiem .Moze byc tak ze po 1.5 roku pierscienie zapiekly sie na tlokach to jest moja teza a czy dobra nie wiem .
Wlalem na noc do cylindra mix z Flush Engine i DPF cleanera dalej nic sie nie zmienia .
Bardzo bym byl wdzieczny o jakas opinie w tej sprawie bo juz rozkladam rece a nie chce sciagac znow glowicy i misy bo wiecie jaka jest to mila praca zwlaszcza misa olejowa .
Przepraszam za wszystkie bledy ortograficzne .
Pozdrawiam .







