Kolos13
Bywalec
- Dołączył
- 6.09.2014
- Postów
- 60
- Punktów
- 4
Witam. Pacjent to BMW e39 2000 rok 2.0 DIESEL 136 koni. Sytuacja wygląda tak że ogólnie ktoś namieszal w wężykach idących do filtra paliwa ( komora silnika ) A sytuacja wygląda tak że zostały wywalone wężyki od zaworka zwrotnego ( wszystkie ) oraz ten zaworek. Zostal tylko glowny doplyw do filtra i odpływ do baku.
Dam zdjęcia jak to powinno wyglądać (schemat) i jak wyglada. Teraz auto stoi 2 dni to ciężko pali no tak 3-4 razy po około 8 sekund musi kręcić aby odpalilo... A chłodnica od paliwa jest zaslepiona. Mysle ze paliwo się przez to cofa bo nie ma zaworka :/ Więc teraz pytanie co wy o tym sądzicie?? Założyć zaworek zwrotny za parę złotych gdzies kolo filtra ? czy pakować oryginal za 100 zł i reanimowac chłodnice paliwa i ogrzewacz ? Proszę o radę i pozdrawiam !
Dam zdjęcia jak to powinno wyglądać (schemat) i jak wyglada. Teraz auto stoi 2 dni to ciężko pali no tak 3-4 razy po około 8 sekund musi kręcić aby odpalilo... A chłodnica od paliwa jest zaslepiona. Mysle ze paliwo się przez to cofa bo nie ma zaworka :/ Więc teraz pytanie co wy o tym sądzicie?? Założyć zaworek zwrotny za parę złotych gdzies kolo filtra ? czy pakować oryginal za 100 zł i reanimowac chłodnice paliwa i ogrzewacz ? Proszę o radę i pozdrawiam !
