• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Problem z nowym właścicielem

Problem z nowym właścicielem. Sprzedasz auta po szkodzie całkowitej


  • Głosujących
    2
  • Ankieta zakończona .

TomaszRenata

Początkujący
Dołączył
9.03.2020
Postów
10
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Gorzów Wlkp.
Witam
Mam pytanie.
Sprzedałam auto po szkodzie całkowitej. Kupujący był informowany o tym że auto jest uszkodzone i niezdatne do ruchu. Auto było uszkodzone, ale zdatne do naprawy. Poszła chłodnica o czym był informowany. Odebrał auto jego pracownik. Po jakimś czasie pisze że auto nie chce za pierwszym razem odpalić (posiada blokadę na kierowcy przed kradzieżą, o czym też był informowany ) później, że głowica poszła. Dodam jeszcze że auto stało na dworze i tez był o tym informowany, a teraz straszy sądem. Czy mogę jakoś bronić czy będę miał z tym jakiś problem
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6700
Porady
2
Punktów
1896
Miasto
Koszęcin
Zależy co było na umowie sprzedaży. Z własnego doswiadczenia. Zachowaj sobie wszystkie SMS i inne w razie W. Ja się tak wybronilem. Pipka chciała wyciąć katalizator ja się nie zgadzałem. Po 20 smsie z ponagleniem w końcu jej wyciolem a ta mnie po jakimś czasie do sądu, że jej kata wyciolem. Ludzie to świnie
 

TomaszRenata

Początkujący
Dołączył
9.03.2020
Postów
10
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Gorzów Wlkp.
Zależy co było na umowie sprzedaży. Z własnego doswiadczenia. Zachowaj sobie wszystkie SMS i inne w razie W. Ja się tak wybronilem. Pipka chciała wyciąć katalizator ja się nie zgadzałem. Po 20 smsie z ponagleniem w końcu jej wyciolem a ta mnie po jakimś czasie do sądu, że jej kata wyciolem. Ludzie to świnie
On pierw do mnie pisze, że nie może auta odpalić, to tłumacze mu że ma blokadę na kierownicy, później że akumulator spieprzony, ale był informowany że długo stał. To napisałem, że jeżeli auto jednak się nie podoba, to może je odesłać, a pieniądze mu zwrócę jak dostane auto. To on nadal przy nim grzebie i sądem starszy.
 
Ostatnia edycja:

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1358
Porady
1
Punktów
383
Kupił na firmę a jesteś osobą prywatną? Jako osoba prywatna nie masz obowiązku znać się na autach, nie przyjmuj auta i nie daj się zastraszyć, zachowaj całą korespondencję, jeśli jesteś osobą prywatną musi Ci udowodnić zatajenie wady o której wiedziałaś
 

TomaszRenata

Początkujący
Dołączył
9.03.2020
Postów
10
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Gorzów Wlkp.
Prywatnie. Tyle że ten laweciarz (chociaż jak się pytaliśmy go czy nie chce sam sprawdzić auta, to odpowiedział, że on tylko po nie przyjechał) powiedział nowemu nabywcy że ja powiedziałem "trzeba było go rozruszać żeby wszedł na obroty", ale auto stało bardzo długo to raczej nie spodziewałem się niczego innego niż zmuła. Nie sprawdzałem co się dzieje pod maską. Raczej dla siebie je kupił. A teraz chce porozumienia za "wady ukryte", ale jak mówię powiedziałem jemu mniej więcej o wadach bo sam nie jestem pewny co tam się działo.
 

TomaszRenata

Początkujący
Dołączył
9.03.2020
Postów
10
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Gorzów Wlkp.
Masz wpisane uszkodzony na umówię ?
Nie mam nic wypisanego. To co sam wiedziałem to mu przekazałem. A umowa zawierała tylko pkt.
Masz wpisane uszkodzony na umówię ?
Umowę sprzedaży wziąłem najprostszą z internetu. Handlarzem nie jestem więc, nie znam się na umowach sprzedaż. Dodam, że facet nie widział wcześniej auta na żywo, a wysłany laweciarz nawet się nim nie zainteresował chociaż zapytałem się jego czy nie chce zobaczyć w jakim jest stanie, to dostałem odpowiedź ,że on tylko po nie przyjechał. Nowemu nabywcy wcześniej opowiedziałem co się stało, że auto jest uszkodzone. Auto wystawiłem jako uszkodzone i że będzie do naprawy
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1358
Porady
1
Punktów
383
Dużo w sądzie znaczy jeszcze cena, jeśli jest znacząco niższa niż rynkowa to powiedzą dla chłopa, że kupił bardzo okazyjnie i powinien się spodziewać auta niesprawnego ( czytałem kiedyś taki wyrok) a do sądu na pewno nie dojdzie
 

Lebiedz

SuperMechanior
Dołączył
8.03.2017
Postów
323
Punktów
170
Wydrukuj sobie aukcje co wystawiales ja portalu ogłoszeniowym wraz z opisem i zdjęciami podepnij pod umowę i po problemie;)
 

TomaszRenata

Początkujący
Dołączył
9.03.2020
Postów
10
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Gorzów Wlkp.
Dużo w sądzie znaczy jeszcze cena, jeśli jest znacząco niższa niż rynkowa to powiedzą dla chłopa, że kupił bardzo okazyjnie i powinien się spodziewać auta niesprawnego ( czytałem kiedyś taki wyrok) a do sądu na pewno nie dojdzie
Rzeczoznawca auto wycenił coś około 7 tys, a auto sprzedałem za 2 tys. To chyba nie jest cena za sprawne auto
 

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2062
Punktów
297
Miasto
Sląsk
Ale o co te halo ....testują cię , może się złamiesz i coś grosza sypniesz
idź na piwo i zapomnij o temacie
jak złoży sprawę do sądu to zaczniesz się tym interesować
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3522
Punktów
955
Miasto
Manchester
Wydrukuj sobie całe ogłoszenie, które wystawiłeś. Jeżeli jest tam napisane, że samochód jest uszkodzony, to nie ma tematu.

Kupił w cenie złomu i tyle. Powiedz mu że mógł przyjechać osobiście i obejrzeć. Teraz to WON.
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3186
Porady
1
Punktów
581
Wydrukuj sobie całe ogłoszenie, które wystawiłeś. Jeżeli jest tam napisane, że samochód jest uszkodzony, to nie ma tematu.

Kupił w cenie złomu i tyle. Powiedz mu że mógł przyjechać osobiście i obejrzeć. Teraz to WON.
O mu to proponował, żeby się przejechał to nie chciał, na lawetę wziął i do Rzyda
 

TomaszRenata

Początkujący
Dołączył
9.03.2020
Postów
10
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Gorzów Wlkp.
Wydrukuj sobie całe ogłoszenie, które wystawiłeś. Jeżeli jest tam napisane, że samochód jest uszkodzony, to nie ma tematu.

Kupił w cenie złomu i tyle. Powiedz mu że mógł przyjechać osobiście i obejrzeć. Teraz to WON.
Auto wystawiłem na olx i zaznaczyłem że uszkodzone a w opisie wpisałem że będzie do naprawy
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3186
Porady
1
Punktów
581
Auto wystawiłem na olx i zaznaczyłem że uszkodzone a w opisie wpisałem że będzie do naprawy
To sprawa jasna jest przecież, screena z ogłoszenia sobie zrób i niech spada na drzewo, szkoda się zamartwiać do przodu, możesz spać spokojnie z czystym sumieniem, tylko się nie wyłamuj.
 

maciek.k-k

SuperMechanior
Dołączył
29.12.2013
Postów
1042
Punktów
621
Miasto
OPOLSKIE
Nie przejmuj się trolem. W ogloszeniu napisałeś ze uszkodzone, cena niska, na umowie tez pewnie widnieje ze zapoznał się z stanem technicznym więc niech się goni.
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1358
Porady
1
Punktów
383
2 tys zł? To gonić na drzewo, numer zablokować i poinformować, że jakiekolwiek ustalenia tylko sąd. Na 100% sprawy nie założy. Do tego jeśli sprzedający jest osobą prywatną, która nie musi się znać na sprzedawanym towarze a kupujący to warsztat lub firma handlująca samochodami, które według prawa muszą się znać na towarze to w sądzie i tak nic nie ugrają ( nie wiem czy w ogóle przy zakupie na firmę występuje rękojmia)
 
Do góry Bottom