• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Seat Leon 1 po wymianie sprzęgła ciężko wbić 1 i wsteczny

MerVag

Uczestnik
Dołączył
30.10.2024
Postów
29
Punktów
7
Witam
Potrzebuje pomocy.
pacjent to Seat Leon 1M1 1.6 AKL skrzynia DUU.
Otóż po wymianie sprzęgła (docisk i tarcza, talerzyk, sprężyna talerzyka) nie da się wbić wstecznego bez zgrzytania i jedynka ciężko wchodzi. Na zgaszonym silniku wszystko chodzi ok. Aby móc wbić R muszę wyłączyć silnik i na wstecznym go odpalić, aby móc cofać.
Ewidentnie nie wysprzegla do końca.
Podczas wyciągania skrzyni wysprzeglik hydrauliczny nie był rozłączany od układu hydraulicznego ale i tak został profilaktycznie odpowietrzony.
Jedynka wchodzi ciężko , muszę ją energicznie wbić. Gdy już ruszę to jest w sumie ok. Jedynie przy w imaniu 4 czuję że jest minimalny zgrzyt ale to naprawdę minimalny. Ale nie zawsze.
Komplet sprzęgła to Sachs.


Dodatkowo przy zrzuceniu skrzyni wymienione było łożysko oporowe, pręt wysprzeglajacy (długość ok. 342 mm. Oryginał miał 341 mm) i simmering wybieraka i simmering na wałku gdzie wychodzi pręt .
Zlałem też stary olej (ok. 1,2L). Zalałem wg info na necie 1,9 L Fuchs 75W90 GL-4 (dedykowany olej do tej skrzyni biegów DUU)
pacjent to Seat Leon 1M1 1.6 AKL skrzynia DUU.

przy pierwszym odpaleniu auta po wymianie i wciśnięciu sprzęgła było słychać charakterystyczny dźwięk łożyska oporowego ale dźwięk ten był bardziej słyszalny od strony sprzęgła a nie z tyłu skrzyni gdzie ono siedzi.
Dlatego zdjąłem dekiel i włozylem stare łożysko. Odpowietrzyłem wysprzeglik i dźwięku tego po wciśnięciu sprzęgła już nie ma ale problem w imania biegów nadal jest.
Podejrzenie padło na wysprzeglik. Ale nie wymieniałem go,bo gdy po wciśnięciu sprzęgła (on wychodzi jakieś 15 mm) druga osoba próbowała docisnąć bardziej łapę aby bardziej wysprzęglić ale to już był praktycznie koniec- może ze 2 mm poszło. Ale to nie rozwiązało problemu wbicia biegu R.
Zastanawiam się co mogłem źle zrobić.
Przy demontażu łożyska oporowego i pręta (pręt osadzony poprawnie -kulką w stronę gniazda łożyska - stożek w stronę talerzyka) wsadziłem endoskop i widać jakby trafiał dobrze w środek talerzyka - ten pręt zresztą wychodzi z wałka centrycznie a tarczę wyśrodkowałem poprawnie.
Pedał sprzęgła pracuje dużo lżej niż przed wymiana (wtedy chodził wg mnie ciężko), wraca za każdym razem do swojej pozycji, sprzęgło bierze z samego dołu. Wcześniej brało przy końcu.
Wymieniałem bo na oryginale przejechało 330 tys. I zrobiłem to za wczasu bo talerzyk był przy wąsie docisku ułamany i tarcza już była mocno zużyta.

Pomocy!!!
 

Załączniki

  • IMG_3399.jpeg
    IMG_3399.jpeg
    2,6 MB · Wyświetleń: 24
  • IMG_3403.jpeg
    IMG_3403.jpeg
    2,5 MB · Wyświetleń: 23

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4912
Porady
5
Punktów
1544
czy wsadziłeś odpowiednią stroną tarczę sprzęgła? pamiętaj, że tu jest wszystko odwrotnie :)

kojarzę, że koło zamachowe i docisk mają pin. otwory pasują w każdej pozycji, ale bolec tylko w jednej i tylko tak jest prawidłowo

wymieniałeś nie wiem jak się fachowo nazywa ten element. popychacz? szklanka? tłoczek? pod łapą sprzęgła a drążkiem popychacza? za takim dużą zaślepką? czy luźno on chodzi? ma te same wymiary co stary?

przypomina mi się urban legend, że te skrzynie są bardzo czułe na olej- tylko oryginał. baa, nawet nie lubią nowego oleju. i po wymianie właśnie są takie objawy jak twoje: problemy z wrzuceniem 1 i wstecznego. reszta biegów wchodzi jako tako, bo synchronizatory załatwiają sprawę.
 

MerVag

Uczestnik
Dołączył
30.10.2024
Postów
29
Punktów
7
@Drugi2 bardzo dziękuję za podjęcie tematu i wskazówki.
Tutaj złożyłem raczej dobrze, tarczy chyba nawet nie da się odwrotnie włożyć bo później wałek od skrzyni by nie wszedł? Ale teraz to już niczego nie jestem pewny przy tym problemie.
co do popychacza to łożysko oporowe za zaślepka wymieniałem też na nowe ale wróciłem do starego bo myślałem, że z nim coś nie tak. To nie pomogło (oba chodziły leciutko)
Co do oleju, to hmmmm…. Być może są wrażliwe- nie mam takiego doświadczenia. Wiem że nie tolerują GL-5 a dedykowanym jest właśnie ten co wlałem GL-4. VW nie robi przecież oleju….. Olej też brałem pod uwagę przy ciężko wchodzących biegach (na forach pisali że jest wręcz odwrotnie- że po wymianie było lżej) ale z drugiej strony to czy olej miałby wpływ na to, że np. na wyłączonym silniku wbije wsteczny i podczas odpalania czuć jakby się poruszyło auto wstecz? (Tak samo jest z jedynką. Tak jakby przy odpalaniu już zasprzeglalo).
 

MerVag

Uczestnik
Dołączył
30.10.2024
Postów
29
Punktów
7
@heniek1000 nie bardzo. Może jedynka lepiej wchodzi. Ale wstecznego nie ma szans wbić powoli. Mogę go wbić ale bardzo energicznie ale wtedy i tak szarpnie i zgrzytanie skrzynią.
 

MerVag

Uczestnik
Dołączył
30.10.2024
Postów
29
Punktów
7
Jeszcze pytanie: gdzie kupione? Allegro czy hurtownia?
Allegro ale w naprawdę dużym sklepie sklepie. Unikam małych niesprawdzonych.
Natknąłem się na informację, że np. zbyt mocno dokręcone koło zamachowe do docisku może powodować takie efekty. Dokręcone na 22Nm. Wg zaleceń producenta ma być 20 Nm.
Na 13 listopada daje auto do mechanika żeby rzucił swoim okiem na ten temat. Ale bez zrzucenia skrzyni chyba się nie obejdzie.
Jeszcze dwa pytania:
- Jak prawidłowo odpowietrzyć wysprzeglanie? Ja robiłem to w dwie osoby pompując 4-5 razy i luzując odpowietrznik. Wyczytałem że jest jeszcze inna metoda, która polega na połączeniu zacisku z wysprzeglikiem. Jak powinno być prawidłowo. I czy np lekkie zapowietrzenie może powodować utrudnione wbijanie biegów.
- czy nowa tarcza może być delikatnie grubsza od oryginału i później są takie akcje? Gdzie sprawdzić jakiej grubości powinna być?
No a wracając do tematu oleju, to zlałem ze skrzyni 1,2 litra (po 25 latach pracy skrzyni- jakieś drobne zapocenia były widoczne i twarde simmeringi na wybieraku i na wałku skrzyni skąd wychodzi pręt wysprzeglajacy). Zalałem 1,9 litra. Auto było przechylone na prawą stronę , po wlaniu takiej ilości z korka poziomu oleju zaczął wypływać olej. Czy np. zbyt dużan ilość oleju może robić takie akcje?
 
Ostatnia edycja:

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Allegro czy hurtownia?
Jeden chu.

Jak zamawiam, to biorę min. dwie sztuki do porównania, a najlepiej trzy. Czy jest rysa, czy folia, czy w oryginalnym opakowaniu, czy plomba. Na oko co wygląda na nie zjeb.
Mi się przypomniało. Głupia woda destylowana za 10zł. Dają mi wodę, kto tam ogląda wodę za 10zł 5 litrów, bierzesz pod pachę wrzucasz do samochodu i kita. Ja Ci patrzę, oglądam...a tam ten plastikowy oring na korku co się zrywa przy odkręcaniu zerwany. Ja mówię co to kur. jest? Woda z kranu? Jebłem tą bańką i poszedłem. Innej oczywiście nie mieli. No bezczelność. Dlatego nawet bańki wody destylowanej wychodzi na to że trzeba zamawiać 3 sztuki i wybierać. Oczywiście IC.

Valvolina zamówiłem Drugi z allegro :D A ja cały czas lałem Valvo więc znam bańki. I nową bańkę wypuścili. Mówię biorę w tej nowej, to jeszcze nie zdążyli podrobić opakowania powinna być najpewniejsza. Olej bez sreberka do przebicia i jedyne zabezpieczenie to plastikowy oring na korku. Oczywiście przy odkręcaniu oring się nie zerwał :D Tak że korek można było zakręcać odkręcać z niezerwanym oringiem, bo się po prostu nie zrywał. Chyba jeszcze nie dopracowali w fabryce pod lasem.
No ale plus na allegro jest taki, że odesłałem i kasę zwrócili bez problemu. Jak jeszcze było dopisek żeby lepiej heniek nie nagłaśniał sprawy na allegro, bo raczej już żadnego oleju nie sprzedadzą. :D :D

Lipa wszędzie.

A w tym wątku kolegi, to mi się wydaje, że to wina skrzyni może być. Ja bym zrobił tym samochodem z 1000 kilometrów, wbił biegi z kilkaset razy i zobaczył czy jest mikroskopijna poprawa.
Może musi się dotrzeć i ułożyć :D
Automatyczne połączenie postów:

Jeszcze można zrobić po heńkowemu, zlać olej ze skrzyni, wlać jakikolwiek najtańszy olej który jest pod ręką (10W40) i przejechać się z 2000 metrów. I zobaczyć w którym kierunku i co się dzieje.
A potem to już tylko docieranie, na starym oleju zostaje ;
 
Ostatnia edycja:

MerVag

Uczestnik
Dołączył
30.10.2024
Postów
29
Punktów
7
Zauważyłem, że jak się olej bardziej rozgrzeje to biegi lepiej wchodzą. Wsteczny też wbije ale nadal ze zgrzytem. Nie ma opcji aby płynnie go wbic.
jak mógłbym przetestować czy to temat oleju? Czy tak jak @heniek1000 wspomniałeś zalać mu na chwilę 10W40?

sprzęgło widzę że bierze już na 1/3 wysokości od podłogi także nie ciągnie od razu.
Może to jednak temat oleju, że bardziej gęsty powoduje przeniesienie napędu na wałek i nawet na wysprzeglonym on się kręci przez to jest problem z biegami które nie mają synchronizatorów?
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Jak Cię stać, to co szkodzi spróbować. Zalej mu 75W80 GL4 i już.
Automatyczne połączenie postów:

"przepal" trochę sprzęgło.
" "
przepal " "
 

MerVag

Uczestnik
Dołączył
30.10.2024
Postów
29
Punktów
7
Jak Cię stać, to co szkodzi spróbować. Zalej mu 75W80 GL4 i już.
Automatyczne połączenie postów:

"przepal" trochę sprzęgło.
" "
przepal " "
Mogę wymienić to nie problem. Muszę sprostować to co zalałem, bo wlałem fakt GL-4 TITAN SINTOFLUID FE SAE 75W. Ale nie wiem jaki to jest 75W. Czy 75W80 czy 75W90.
Problemem zdaje się, że może być albo kwestia wysprzegla is albo właśnie ten olej, który powoduje to że wałek nadal się obraca a nie wyhamowuje. Ale tu już moja wiedza na temat skrzyni się kończy.
 

jarek_g60

SuperMechanior
Dołączył
13.05.2017
Postów
432
Punktów
109
Wiek
45
Miasto
Wojcieszyn
Zdejmij dekielek ( ten zielony)i zobacz czy dźwignia nie jest peknieta to co naciska łożysko. Tarczy raczej nie da się źle założyć.
Jeszcze w wałku sprzęgłowym jest taka tulejka z brązu centrująca popychacz, ale jak ona się wybiję to olej leje się na sprzegło.
 

MerVag

Uczestnik
Dołączył
30.10.2024
Postów
29
Punktów
7
Tam jest ok,
Obstawiam że olej. Jutro zmieniam na 75W90.
Ten co wlałem ma lepkość jak dla nowej skrzyni. Ten 75W90 ma lepkość kinematyczną 100-100 mm2 a ten serwisowy dedykowany ma 35. Może ten olej nie wyhamowuje wałka?

a na zdjęciu to mechanizm pod deklem. Czy ta tuleja poprzeczna ma jakąś regulację bo widzę że dosyć blisko krawędzi ta dźwignia chodzi, jakby ramię popychacza nie jest centralnie na tym kieliszku.
IMG_3440.jpeg
 
Ostatnia edycja:

MerVag

Uczestnik
Dołączył
30.10.2024
Postów
29
Punktów
7
Po wymianie oleju na ravenola gl-4 75W90 jest jakby lepiej jeśli chodzi o 1,2. Co też istotne to dokopałem się do informacji, że do tej skrzyni DUU wchodzi 1,6 l oleju. Poprzednio auto było przechylone na prawą stronę i wlałem 1.9 l - tyle co wszyscy pisali na różnych forach. Natomiast po wypoziomowaniu auta zlałem te 1,9 l i wlałem przez korek przelewowy dokładnie 1,65 l i zaczęło się już przelewać. Po krótkiej jeździe odkręciłem przelew i wylało się z niego 50ml. Czyli wchodzi 1.6 l.
Ale problem ze zgrzytem wstecznego pozostał.
Dalej kieruje się ku temu, że nie wysprzegla do końca. Wysprzeglik pracuje prawidłowo. Wyciska się i nie cofa (odpychanie łapy nie ma sensu bo już dalej nie idzie) . Także wszystko kieruje się w stronę tego, że tarcza nie odsuwa się w pełni od koła zamachowego. Koło zamachowe zostało stare. Czy np ono może być problemem? Jakie objawy są np. nie równomiernie zużytego koła?
czy na poniższym zdjęciu po zużyciu tarczy i docisku można coś wywnioskować? Widać że docisk wytarty od nitów ale na tarczy te noty też nie były równomiernie starte. Jaki ewentualnie błąd mogłem popełnić podczas montażu?
 

Załączniki

  • IMG_3401.jpeg
    IMG_3401.jpeg
    2,4 MB · Wyświetleń: 10

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Czyli wymieniłeś W90 na W90, aha. To szkoda było w ogóle ręce brudzić.
Miałeś wlać W80.
 

MerVag

Uczestnik
Dołączył
30.10.2024
Postów
29
Punktów
7
Porównując Fuchsa 75W FE do tego Ravenola TSG75W90 to jest diametralna różnica w lepkości kinematycznej w różnych temperaturach. Fuchs FE nie ma nigdzie wysoecyfikowanej wartosci poza parametrem 75W. Korzyścią z tego Ravenola jest to że 1 lepiej wchodzi i zmiana z 1 na 2 jest wykonywana płynnie. Problemem pozostał wsteczny, który przypominam, że ma problem tylko podczas pracy silnika. I tu jest kluczowe pytanie:
Czy podczas prawidłowo działającego sprzęgła (pedal wciśnięty do końca) tarcza całkowicie odsuwa się od koła zamachowego co powoduje zatrzymanie się wałka skrzyni? Gdyby taka logika była prawidłowa to ja nie miałbym problemu z wbiciem R.
Czy ktoś z Was ma wiedzę w tym temacie i może to potwierdzić?
 

MerVag

Uczestnik
Dołączył
30.10.2024
Postów
29
Punktów
7
Zdejmij dekielek ( ten zielony)i zobacz czy dźwignia nie jest peknieta to co naciska łożysko. Tarczy raczej nie da się źle założyć.
Jeszcze w wałku sprzęgłowym jest taka tulejka z brązu centrująca popychacz, ale jak ona się wybiję to olej leje się na sprzegło.
To jest ciekawe co powiedziałeś. Ta tulejka mosiężna…. Mam zdjęcia ale nie z perspektywy prostopadłej…. I wg zdjęCIA to widać jakby była niecentryczna… ale być może to tylko złudzenie. Gdyby olej lał się na tarcze to jakie efekty by tego były prócz ślizgania się sprzęgła i ubytku oleju? Simmering na tym wałku wymieniłem ale wiem że jeśli pręt bedzie “napierał” niecentrycznie to rozwali ten uszczelniacz i olej pójdzie…
Ale przed ingerencją było ok……. Także chyba jednak trzeba skrzynie zrzucać ponownie
 

Załączniki

  • IMG_3431.jpeg
    IMG_3431.jpeg
    1,5 MB · Wyświetleń: 12
  • IMG_3430.jpeg
    IMG_3430.jpeg
    2,7 MB · Wyświetleń: 11
  • IMG_3429.jpeg
    IMG_3429.jpeg
    2,9 MB · Wyświetleń: 11
  • IMG_3408.jpeg
    IMG_3408.jpeg
    1,2 MB · Wyświetleń: 12

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4912
Porady
5
Punktów
1544
Czy podczas prawidłowo działającego sprzęgła (pedal wciśnięty do końca) tarcza całkowicie odsuwa się od koła zamachowego co powoduje zatrzymanie się wałka skrzyni?
tak.

najprościej sprzęgło ma 3 pozycje:
- złączone- przenosi 100% momentu. pedał NIE jest wciśnięty.
- stan pośredni- płynne łączenie silnika z układem napędowym. chodzi o ruszanie i wyrównywanie prędkości obrotowej silnika i skrzyni po zmianie biegu.
- rozłączone- czyli nic nie przekazuje (w teorii, bo w praktyce minimalnie przenosi łożysko lub tulejka. dlatego przy podniesionym samochodzie po wciśnięciu sprzęgła koła się nadal kręcą. ale jest tak nie wiele, że można je zatrzymać ręką)

do tego odchodzą "drobiazgi" w stylu ochrona przed przeciążeniem, eliminowanie i tłumienie drgań

tobie brakuje całkowitego rozłączenia.

Gdyby taka logika była prawidłowa to ja nie miałbym problemu z wbiciem R.
jestem pod wrażeniem mój drogi Watsonie :)
 

MerVag

Uczestnik
Dołączył
30.10.2024
Postów
29
Punktów
7
tak.

najprościej sprzęgło ma 3 pozycje:
- złączone- przenosi 100% momentu. pedał NIE jest wciśnięty.
- stan pośredni- płynne łączenie silnika z układem napędowym. chodzi o ruszanie i wyrównywanie prędkości obrotowej silnika i skrzyni po zmianie biegu.
- rozłączone- czyli nic nie przekazuje (w teorii, bo w praktyce minimalnie przenosi łożysko lub tulejka. dlatego przy podniesionym samochodzie po wciśnięciu sprzęgła koła się nadal kręcą. ale jest tak nie wiele, że można je zatrzymać ręką)

do tego odchodzą "drobiazgi" w stylu ochrona przed przeciążeniem, eliminowanie i tłumienie drgań

tobie brakuje całkowitego rozłączenia.


jestem pod wrażeniem mój drogi Watsonie :)
@Drugi2 vel Sherlock ;) Czyli temat w teorii jest prosty. Albo wysprzeglik (lub jego odpowietrzenie) albo cos jest nie tak w układzie samego sprzęgła (Tarcza , docisk) lub błąd montażowy.
Co do montażu to:
- zestaw sprzęgła kupiony wg mnie prawidłowy. Średnica tarczy 210 mm. Taka jak oryginał.
- centryczność tarczy również ok bo inaczej to skrzynia nie siądzie na tulejkach i wałek skrzyni nie wejdzie w tarczę.
- montaż tarczy odwrotnie nie możliwy (centrowana tarcza była po założeniu koła zamachowego i pamiętam dokładnie układ tarczy)
- długość pręta wysprzeglajacego zgodna ze specyfikacją 342 mm.
- wysprzeglik po naciśnięciu pedału sprzegła wysuwa sie o 15 mm (nie cofa sie) i jest to pełne wysprzeglenie (dodatkowe manualne działanie na łapę siłą zewnetrzną nie powoduje dalszego wysprzęglenia ani poprawy w włączaniu biegu R )
-olej (jego typ,ilość) w skrzyni raczej nie ma znaczenia, bo biegi przy wyłączonym silniku wchodzą bez problemu,
- stan mechanizmów w skrzyni również nie ma znaczenia bo bieg wsteczny nie jest synchronizowany i bieg 1 również raczej nie (a jedynka wchodzi bez zgrzytu podczas pracy silnika)
Jedyne co mi przychodzi na myśl to to, że:
- zbyt gruba tarcza
- wadliwy docisk (nie wysprzegla)
- zbyt duża siła dokręcenia koła zamachowego do docisku (użyto klucza dynamomemtrycznego bez certyfikacji z nastawem na 22Nm- specyfikacja mówi o 20Nm)
- źle założona sprężyna na talerzyku???? Nie na 3 wąsy tylko na dwa ,
- nasmarowany został tylko wieloklin na tarczy i nie został sprawdzony swobodny posuw tarczy na wałku skrzyni ( ale to raczej wykluczam jako powód bo być może czasami wsteczny można byłoby włączyć bez zgrzytu),
- zabrudzona tarcza?
- stare koło zamachowe…..
Analiza powyżej tyczy się głównie w kierunku tego że właśnie nie ma pełnego wyslrzeglenia.
Samą wadę skrzyni, która ewentualnie mogłaby się ujawnić po wymianie sprzęgła i oleju wykluczam- na sucho pracuje tip top. Podczas jazdy nie wyje.
 
Do góry Bottom