Dacią Sandero, jeżdżę z koleżanką do pracy ( jeździmy tydzień ja, tydzień ona ), całe szczęście, że musi być maksymalnie przysunięta do kierownicy, bo jest niska i inaczej nie dosięga do pedałów, więc siedzę z tyłu za nią i jest wtedy względnie wygodnie. Jak jeździłem z przodu na fotelu pasażera, który maksymalnie miałem odsunięty do tyłu, to nie wiedziałem jak nogi ułożyć, a kolana bolały niemiłosiernie, dodam, że mam 180 cm wzrostu, więc tak standardowo. W loganie nie siedziałem, ale sporo ich jeździ i wydaje się, że miejsca jest w nich sporo więcej.
A co z Berlingo i Xsarą Picasso ? Xsara Picasso wydaje mi się pojemnym rodzinnym autem, gdzie do bagażnika wejdzie wózek dziecięcy bez składania

Czy jest to awaryjne auto ? Wiele słyszałem złego o modóle BSI, czy czymś takim, Już kiedyś te auto chodziło mi po głowie, ale te opinie o francuzach mnie odstraszały.