MichałWroclaw
Uczestnik
- Dołączył
- 30.04.2014
- Postów
- 44
- Punktów
- 0
- Wiek
- 36
Witam, mam problem z silnikiem M50. Silnik nie jest mi znany bo dopiero co wlozony do auta. Nie moge sobie poradzic z odpowietrzeniem tego silnika.
Odpalam auto i w ciagu 10 min pracy na jalowym silnik zaczyna sie nagrzewać, górny wąż robi sie gorący, odkręcam odpowietrznik i wylatuje para, widze strumien wody wiec pompa tłoczy wodę. W miare nagrzewania sie silnika pomimo odkręconego odpowietrznika i korka od wlewu widze spory wyciek na dole chlodnicy, gdy auto stoi z zimnym silnikiem nawet kropelka sie nie wydostaje. Dopiero kiedy silnik zaczyna sie nagrzewać to pojawia sie wyciek mimo,ze cisnienie powinno wyjsc przez odpowietrznik . Ogrzewania kompletnie brak, moze elektrozawory zapieczone bo juz w zeszłą zime byly z tym problemy. Gdy wskazówka stoi równo w pionie para bucha coraz mocniej, towrzyszy temu wywalanie plynu przez odpowietrznik oraz gwałtowny skok poziomu wody wiec zakręcam korek. Silnik pracuje wzorowo, nie faluje nie dławi się. Wskazówka cały czas pokazuje prawidłową temperature a z chlodnicy parowóz. Z wydechu delikatna para przy przegazowaniu jest jej więcej, ale auto stoi na parkingu podziemnym juz jakies 3 miesiace. Nazbieralo sie wody w wydechu,ze przy przegazowaniu ja wyrzucilo tlumikiem. Brak jakiego kolwiek majonezu na korku oleju, Silnik ma viskoze, po zgaszeniu silnika kręci się jeszcze chwilkę ale w poprzednim silniku byla w podobnym stanie i nic sie nie działo.
Ma ktos jakies pomysły ? Nawet nie chce myśleć,ze to uszczelka lub glowica. Podobno gdy puszcza uszczelka i ładuje cisnienie w uklad chlodzenia to węze puchły by odrazu po odpaleniu a u mnie nie ma takiego cisnienia, dopiero jak sie nagrzeje. Poza tym co jest z ta temp skoro wskazówka pokazuje ,ze jest ok.
Odpalam auto i w ciagu 10 min pracy na jalowym silnik zaczyna sie nagrzewać, górny wąż robi sie gorący, odkręcam odpowietrznik i wylatuje para, widze strumien wody wiec pompa tłoczy wodę. W miare nagrzewania sie silnika pomimo odkręconego odpowietrznika i korka od wlewu widze spory wyciek na dole chlodnicy, gdy auto stoi z zimnym silnikiem nawet kropelka sie nie wydostaje. Dopiero kiedy silnik zaczyna sie nagrzewać to pojawia sie wyciek mimo,ze cisnienie powinno wyjsc przez odpowietrznik . Ogrzewania kompletnie brak, moze elektrozawory zapieczone bo juz w zeszłą zime byly z tym problemy. Gdy wskazówka stoi równo w pionie para bucha coraz mocniej, towrzyszy temu wywalanie plynu przez odpowietrznik oraz gwałtowny skok poziomu wody wiec zakręcam korek. Silnik pracuje wzorowo, nie faluje nie dławi się. Wskazówka cały czas pokazuje prawidłową temperature a z chlodnicy parowóz. Z wydechu delikatna para przy przegazowaniu jest jej więcej, ale auto stoi na parkingu podziemnym juz jakies 3 miesiace. Nazbieralo sie wody w wydechu,ze przy przegazowaniu ja wyrzucilo tlumikiem. Brak jakiego kolwiek majonezu na korku oleju, Silnik ma viskoze, po zgaszeniu silnika kręci się jeszcze chwilkę ale w poprzednim silniku byla w podobnym stanie i nic sie nie działo.
Ma ktos jakies pomysły ? Nawet nie chce myśleć,ze to uszczelka lub glowica. Podobno gdy puszcza uszczelka i ładuje cisnienie w uklad chlodzenia to węze puchły by odrazu po odpaleniu a u mnie nie ma takiego cisnienia, dopiero jak sie nagrzeje. Poza tym co jest z ta temp skoro wskazówka pokazuje ,ze jest ok.
ale pewności powodzenia nie ma. Kolejną sprawą jest jego wymiana, bardzo często nawet nowe bywają uszkodzone, myślę że ma na to wpływ jakość transporty, lub uszkodzenie powstaje w skutek niewłaściwego montażu (nie należy pamiętać jedynie o lewym gwincie!) więc warto dogadać się przed zakupem ze sprzedającym odnośnie ewentualnego zwrotu. W powyższej sytuacji warto mieć pewność, czy system został prawidłowo odpowietrzony. Można jeszcze przed ewentualną wymianą spiąć visco na stałe, ale tu znając życie od razu przestrzegam, tak nie powinno się jezdzić na stałe, pomimo super brzmienia niczym V8, które niestety wielu do tego już zachęciło.
drut straszny ale można śpiąc wisko i sprawdzić czy to jego wina,ze silnik się grzeje i wtedy je wymienić.