• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Brak ciśnienia na dwóch cylindrach Corsa 1.2

jurek1313

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2017
Postów
2241
Punktów
244
Miasto
wólka
ja bym podniósł wałki i szklanki i naciskał na trzonki wszystkie zawory .... one coś nie wracają tak szybko jak powinny .....
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7270
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Uważasz że tłok pękł podczas spotkania z zaworami a one się nie pokrzywiły? Coś mi się wydaje że to niemożliwe w 16-sto zaworówce, pękł ale chyba ze śmiechu.
A bo to wiesz co ten szlifierz robił z ta głowica? Może trzonki sa krzywe i się w prowadnicach klinuja. HGW. Jakoś nie ufam tej naprawie głowicy.
 

winetoo

SuperMechanior
Dołączył
18.03.2014
Postów
2910
Punktów
976
Miasto
Radom
więc i tak byłoby mniejsze ciśnienie i popychacze prędzej by stukały, niż niedomykały zaworów.
Wygląda na to że nie uważałeś na lekcjach fizyki, miałem już kilka takich przypadków i wiem o czym piszę ale skoro uważasz że nie mam racji to niech tak będzie.

Może trzonki sa krzywe i się w prowadnicach klinuja.
I tu się z tobą zgodzę choć wierzyć mi się nie chce że trzonek skrzywił się przy kolizji a zawór jest szczelny ale mogą ciasno chodzić i wtedy będzie taki objaw.
 
Ostatnia edycja:

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7270
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Tez bym w to nie wierzył ale ostatnio moj szlifierz mi o takim przypadku opowiadał :D
Ssace zawory w jakism vagu. Wszystkie szczelne i wszystkie trzonki powyginane w s-ke wiec nawet równo stały.

Nie mogę jeszcze zrozumieć dlaczego trzonki szlifowal. Wyklepane gniazda zaworowe?
 
Ostatnia edycja:

winetoo

SuperMechanior
Dołączył
18.03.2014
Postów
2910
Punktów
976
Miasto
Radom
Tak ale pewnie w 8v a nie 16v inne ułożenie zaworów względem tłoka. Osobiście miałem taki przypadek w dieslu opla, tylko dźwignie się połamały.
 

davidd90

Początkujący
Dołączył
18.11.2013
Postów
6
Punktów
0
Wiek
35
Ściągnąłem wałek i zabezpieczenia z tych zaworów z czwartego cylindra i od góry próbowałem poruszać tam i z powrotem i te zawory ruszają się lekko... Szlifierz dość solidny i robił mi juz kilka głowic i nie było problemu. Później spróbuje pomierzyć krzywkę na wałku.
 

winetoo

SuperMechanior
Dołączył
18.03.2014
Postów
2910
Punktów
976
Miasto
Radom
Nie mogę jeszcze zrozumieć dlaczego trzonki szlifowal. Wyklepane gniazda zaworowe?
Tak robią niektórzy jak gniazda pozapadane, na sztukę i po taniości, zamiast zrobić jak należy, w tym przypadku nie było takiej potrzeby.
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7270
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Tak ale pewnie w 8v a nie 16v inne ułożenie zaworów względem tłoka. Osobiście miałem taki przypadek w dieslu opla, tylko dźwignie się połamały.
No właśnie w 16v. Gość robi w głowicach 20 lat i sam się dziwił z takiego przypadku. Najlepszy numer taki, że ten vag chodził do samego końca, a głowica poszła do robienia bo UPG sie wykociła. Ja raz miałem w oplu taki przypadek, że na 1-wszym cylindrze zamiast dwóch zgiął się tylko jeden zawór. Rzecz jasna 16v i poszły ssące. Ale dlaczego 7 a nie 8?
 
Ostatnia edycja:

davidd90

Początkujący
Dołączył
18.11.2013
Postów
6
Punktów
0
Wiek
35
Wałek rozrządu pewnie nowy i mocno taniego chińskiego producenta . Miałem niemalże identyczny przypadek z tym ,że ciśnienie spadało już przy próbie jego zmierzenia podczas kręcenia rozrusznikiem. Powodem jest źle zrobiona krzywka wałka rozrządu ,tj. powierzchnia krzywki przez 180 stopni ma być okrągła ( czyli na 0 mierząc czujnikiem zegarowym) potem wznios i opad. Problemem jest brak tej okrągłości i szklanka się za dużo napompowuje.

dvs269 miałeś rację. Wałek używany wyciągnięty z "jeżdżącego auta" okazał się wadliwy. Po zmierzeniu czujnikiem okazał się że nie jest on przez 18stopni okrągły ale tak jakby jajowaty. Założyłem nowy niby wzmocniony wałek i autko śmiga jak marzenie :) dvs269 chyba pójdziemy na jakieś piwo :)
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
To jest efekt naprawiania na używkach :D:D w końcu coś z jakiegoś powodu wylądowało na szrocie :):);)
 

dvs269

SuperMechanior
Dołączył
15.01.2017
Postów
244
Punktów
21
Miasto
Ustka
Spoko luz, kiedyś spędziłem nad tym tematem sporo czasu. Kilku przede mną podobno też , w tym najlepsza szlifiernia w mieście tylko ,że w innym samochodzie.
 

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
476
Punktów
5
Miasto
Szczecin
Jest mi ktoś z Was w stanie wytłumaczyć przyczynę pękania wałka w tym silniku?
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7270
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Obawiam się, że Marek nie żartuje. Zapomniał tylko dodać "i oszczędność materiałowa".
 

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
476
Punktów
5
Miasto
Szczecin
Kiedyś słyszałem że to raczej wina luzujących się panewek wałka, że powstaje luz w jego mocowaniu i pęka.
Ty natomiast mówisz pewnie że winna jest wytrzymałość materiału i naprężenie w nim prowadzi do pęknięcia.
Zapewne pęknięcie to - wałek na pół (co najmniej)?
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Rany ..... kiedyś nikt nie słyszał o pękających wałkach
 
Do góry Bottom