Witam, mam takie pytanie.
Jest kilka niejasności i nie wiem od czego zacząć.
Samochód Golf 4 1,8 benz 125 koni.
akumulator jakiś chiński Cartech 62 Ah 560A
Problem jest taki, że akumulator został zakupiony w styczniu 2015 i wytrzymał ok 9 miesięcy, po czym padł po raz pierwszy, ok naładowałem go, potem zima jakoś styczeń 2016 padł po raz kolejny, następnie święta Wielkanocne padł znowu, i dwa dni temu nie mogę dostać się do auta, nie działa centralny i znowu zero..brak prądu.
I teraz tak, mogę oczywiście sprawdzić czy coś nie bierze z zewnątrz prądu, ale czy to po prostu nie kwestia kiepskiej marki akumulatora? Połaszczyłem się na najtańszą firmę a pewnie to aku jest kiepskie.
No bo jeżeli coś brało by prąd z zewnątrz to by trzymał akumulator 3-4 miesiące? bo to tak wygląda mniej więcej, nie tydzień, nie dwa tylko kilka miesięcy.
Czy Waszym zdaniem to jest opcja = akumulator na skup i jechać po nowy, czy jest jakiś cień szansy że coś zabiera prąd? tylko jak zabiera to jak to sprawdzić, bo chyba 3-4 miesiące by prąd nie trzymał jeśli coś w tle by go pobierało po zamknięciu drzwi.
Co sądzicie?
Jest kilka niejasności i nie wiem od czego zacząć.
Samochód Golf 4 1,8 benz 125 koni.
akumulator jakiś chiński Cartech 62 Ah 560A
Problem jest taki, że akumulator został zakupiony w styczniu 2015 i wytrzymał ok 9 miesięcy, po czym padł po raz pierwszy, ok naładowałem go, potem zima jakoś styczeń 2016 padł po raz kolejny, następnie święta Wielkanocne padł znowu, i dwa dni temu nie mogę dostać się do auta, nie działa centralny i znowu zero..brak prądu.
I teraz tak, mogę oczywiście sprawdzić czy coś nie bierze z zewnątrz prądu, ale czy to po prostu nie kwestia kiepskiej marki akumulatora? Połaszczyłem się na najtańszą firmę a pewnie to aku jest kiepskie.
No bo jeżeli coś brało by prąd z zewnątrz to by trzymał akumulator 3-4 miesiące? bo to tak wygląda mniej więcej, nie tydzień, nie dwa tylko kilka miesięcy.
Czy Waszym zdaniem to jest opcja = akumulator na skup i jechać po nowy, czy jest jakiś cień szansy że coś zabiera prąd? tylko jak zabiera to jak to sprawdzić, bo chyba 3-4 miesiące by prąd nie trzymał jeśli coś w tle by go pobierało po zamknięciu drzwi.
Co sądzicie?

