Tak trochę "kwiatków" z SKP - też nie mają lekko



________________________________________________________________
Przez telefon;
-panie, ile teraz kosztuje pieczątka w dowód ?
-my nie sprzedajemy pieczątek,tylko robimy badania techniczne
-badania to on nie przejdzie, bo ma łysawe popony
-to trzeba zmienić
-nie opłaci mi się ma ,mam wywalone dwa wahacze, a na wiosnę chcę go sprzedać
-w akim stanie technicznym, to chyba na złom
-widzę ku....a. że wam się poprawiło i nie chceta zarobić .Koniec rozmowy.
_______________________________________________________________
Po stwierdzeniu, że hamulec w lewym tylnym kole umarł i nie ma go w cale właściciel pojazdu odpowiada - panie przecież to nie wpływa na bezpieczeństwo jazdy, jeszcze mam trzy sprawne.
_______________________________________________________________________________________________________
teksty klientow na stacji w trakcie przegladow cytuje:
- a po co hamulec reczny przeciez ja go nie uzywam
- ta koncowke to ja wymienie za miesiac tylko niech pan podbije dowod
-usterki usunowlem tylko samochod jest w garazu
_______________________________________________________________________________________________________
Panie podbij pan tylko na rok! Za rok go sprzedam!
________________________________________________________________________________________________________
- proszę włączyć światła przeciwmgielne tylne
- a gdzie się je włancza
następny;
-Panie, podbij Pan dowód, będę jeździł na moją odpowiedzialność...
następny;
-Panie, podbij Pan dowód, tym się wcale nie będzie jeździć...
_______________________________________________________________________________________________________
przyjechał klient golfem 4 z luzem na wahaczu i mówię że nie przejdzie przeglądu bo jest duży luz a klient na to :czy pan jest normalny
??? i sie zaczeło
łacina.
_________________________________________________________________________________________________________
Przyszedł klient na stację i mnie pyta - panie a do zbieżności to mogą być same koła czy całe auto?
Mało co nie wybuchłem ze śmiechu.
_________________________________________________________________________________________________________
Klient przyjeżdża pojazdem.
Robimy BTP, wynik pozytywny.
Wyciąga dowód innego pojazdu. Puszcza oczka i mówi, żeby jeszcze jedno "machnąć".
Mówię do gościa.."Panie to może być mój ostatni przegląd, i stacji kontroli też..".
Klient na to ..." no to p...dolnij Pan ten ostatni raz".......
_______________________________________________________________________________________________________
eeeeeee !!!! panie co pan tam robisz?? sie klient mnie pyta
odpowiadam - wykonuje panu badanie techniczne
klient - panie ja tu nie przyjechałem żebyś mi pan kołami szarpał tylko po pieczatke
_____________________________________________________________________________________________________
Po negatywie:
K: Oddaj pan pieniądze, okradł mnie pan!
J: Pobrałem opłatę nie za pieczątkę tylko za wykonanie czynności.
K: To ja wszystkim powiem, że tu jest Stacja nieprzyjazna klientom.
____________________________________________________________________________________________________
Najlepszy tekst jaki połamał mi nadgarstki
Przyjezdza klient i mowi ze chce zrobic badanie samochodu - ale jest problem bo auto jest w Anglii
Ja na to ze nie da rady bo niby jak
A on mi wyciaga komorke i pokazuje zdjecia - jakto nie chce pan zrobic badania ten pojazd tak wyglada przeciez widzi pan wszystko.
Normalnie myslalem ze wyskocze z butów
_____________________________________________________________________________________________________