• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Fiat 1.2 16v co to może stukać :(

Bjters

Bywalec
Dołączył
16.12.2016
Postów
48
Punktów
0
Wiek
26
Miasto
Rydułtowy
Witam,od jakiś 2k km mam problem z stukającym silnikiem jak disel :/ Problem zaczął się nagle,po przeciągnięciu silnika do 4/5k .Stukało bardzo mocno,po czym sprawdziłem ciśnienie oleju,zrobiłem płukankę i zmieniłem olej.Stuki trochę ustały,lecz dalej było słychać.Czasami słychać głośniej czasami prawie znikają,wymieniłem wszystkie popychacze hydrauliczne i sprawdziłem jeszcze kompresje( po 14bar na cyl)
Krzywki wałków wyglądały dobrze,nie było żadnych luzów na wałkach.Silnik ma dalej moc,nie bierze oleju,nie pali więcej i nie ma z nim żadnego problemu,lecz ten głos jest niepokojący i robi trochę siary heh.
Stuki słychać z okolicy głowicy i narastają stopniowo z dodawaniem gazu.(jak i zejście z obrotów jest również stopniowe do częstotliwości stuków)Ciężko mi ocenić czy to jest raz na cykl,czy więcej :/
Wiem,ze powinienem to rozebrać i ocenić wszystko,ale nie mam zbytnio czasu na takie zabawy i auto służy mi do dojazdów do pracy.
Może coś usłyszycie :D Może uda się wam jakoś ocenić co może tak hałasować.
Bo chciałbym wiedzieć czy szukać innej głowicy,a może całego silnika.No chyba,ze warto to doprowadzić do poprawnej pracy.Więc nie przedłużając,czekam na ciekawe pomysły :D Pozdrawiam i dodaje filmik.
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6690
Porady
2
Punktów
1880
Miasto
Koszęcin
zawory klepia, cos chyba poszlo nie tak przy skladaniu. Albo cisnienie oleju sie traci
 
Ostatnia edycja:

Bjters

Bywalec
Dołączył
16.12.2016
Postów
48
Punktów
0
Wiek
26
Miasto
Rydułtowy
nie możliwe,ze coś poszło nie tak przy składaniu.Mogą zawory tak klupać?
Ciśnienie w normie jest i kanały olejowe drożne.
 

Maciej Bieleń

Bywalec
Dołączył
4.09.2016
Postów
67
Punktów
10
Wiek
35
Miasto
KtoToWie
Kolega liczy straty?
Fajnie ze sie za to zlapal, a ze nie wyszlo.
Zapomnialem ze mechanicy nie robia bledow.
Przeciez dwa lata samochodowki na gaznikach skutecznie eliminuje bledy.
 

Bjters

Bywalec
Dołączył
16.12.2016
Postów
48
Punktów
0
Wiek
26
Miasto
Rydułtowy
Ludzie,czy wy wgl myślicie? Silnik chodził normalnie przez jakieś 20k km i nagle zaczęło coś stukać. Ściągłem tylko górną pokrywę by wymienić popychacze i wymieniłem.Czy wy wiece jak wygląda w tym silniku wymiana popychaczy?.Co to mają być za sugestie,ze coś jest nie tak poskładane? Silnik kupiłem cały jakieś 20k km i wsadziłem do auta.Nic nie rozbierałem w nim,jedynie rozrząd wymieniłem jakieś 10k km temu,i zaczeło stukać jakieś 2k km temu,proste...Grzecznie pytam czego mogę się spodziewać,nie musicie mi pisać żebym jechał do mechanika,bo szkoda waszego czasu i mojego.

Tak ciśnienie było sprawdzane na zimnym i na ciepłym i według książki się zgadzało.Nie pamiętam teraz dokładnie jakie było,bo było to pare miesięcy temu,ale ciśnienie jest na bank ok.
 

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6797
Punktów
1131
Wiek
79
Miasto
Szczecin
Zamykałem obrotomierz w autach GTI , pozostałe nie nadają się na wyścigówki.
Teraz szukaj drugiego silnika, nie możesz mieć do nas pretensji bo nie
widzimy tego silnika. Przeciągając silnik w miejskim autku można spodziewać się najgorszego. Teraz trzeba to rozebrać niestety.
 

suse1

SuperMechanior
Dołączył
18.01.2015
Postów
926
Punktów
167
Wiek
61
Miasto
Olkusz
a ten silnik funkiel nówka to rozumiem że na szrocie kupiłeś ?
:D:D:D

myślę że możesz spodziewać się szrotu :D:D:D
 

Bjters

Bywalec
Dołączył
16.12.2016
Postów
48
Punktów
0
Wiek
26
Miasto
Rydułtowy
No wiadomo,ze takie silniki nie nadają się do przeciągania ^^ i tak kupiłem go za kilka stówek,bo chciałem wsadzić go cinquecento i nawet fajna zabawka,idzie zaszaleć.Liczę się z tym,ze kupiłem jakiś zakatowany,nie przejmuje mnie to,bo jak za takie pieniądze zrobić taką zabawkę,to myślę ze było warto.Jak kupie drugie auto,to pewnie ogarnę to i zrobię jeszcze z tego samochodzik na weekendy,heh.No nic jeśli nie jesteście w stanie więcej nic powiedzieć,to zamykam no.
 
Do góry Bottom