ale to było zrobione po znajomości a nie za normalną stawkę. oczywiście zależy jaki kolega i jaka to znajomość.
ogólnie kumplowanie polega na pomaganiu. przykład: naprawiałem dobremu koledze samochód- ciągle pamiętam, że zeszło mi 5 godzin. po robocie mówię krótko: moja stawka godzinowa dla znajomych to tyle. po przemnożeniu przez 5 wychodzi tyle. ponieważ masz u mnie dodatkowy upust no to połowa tego albo lecisz do sklepu po dobrą flachę

butelkę oczywiście otrzymałem

krótko po tym wyszło, że na wielkanoc zostałem sam w domu. nagle ktoś mi się na chatę wbija z żarciem. przez chyba tydzień niczego nie kupowałem do jedzenia. kolega pracuje jako kucharz i wciąż lubi gotować. moim zdaniem na tym polega prawdziwe "po znajomości" a nie na pustym gadaniu.