Widzę nikt tu nie ma z tym doświadczenia, walicie na pałe panowie. Konserwacja podwozia nie jest taka oczywista jak się wam wydaje, każde auto, każdy problem to inne zastosowanie, inne prepearaty będziemy stosowali na nowe auto, inny proces zastosujemy na auto z korozją inne na japonczyki które są mało odporne i mało wyciszone a inne na kolekcjonerskie. Nie ma tu złotego środka