• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Klient którego zachowanie utrudnia pracę mechanika

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
podsumuje : sknerowaci klienci wymuszaja ze mechanicy sa paproki ....
Jak by mi powiedział ze mam mu osłonę zakleić to bym go wysłał do konkurencji ..... i tyle . Pamietam jednego z alfą po strzale LPG , łaził za mna i medził , a ja sobie wziełem fajke zapaliłem i powiedziałem spokojnie .... albo sobie Pan siadzie a jak skoncze to panu wszystko powiem albo zabieraj pan auto i daj mi pan spokoj ja tu mysle co robie to nie kopanie rowów ....
 

DoktorBLN

SuperMechanior
Dołączył
24.08.2013
Postów
132
Punktów
12
Coś słyszałem, gdzieś przeczytałem, nie sprawdzę tej informacji, ale ja już wszystko wiem w tym temacie :) Wielu takich klientów jest ;) Patrzą na ręce i najchętniej to wzięli by klucze i pokazali jak to powinno zostać zrobione ;) To chyba Polak ma taką naturę :) Ale z tymi osłonami przegubów to rzeźba totalna :) Ale wcześniej klient zostaje poinformowany o takiej usterce i że koszty mogą wzrosnąć wraz z olaniem tej usterki, dlatego jest proponowana od razu wymiana, a nie zabawy w klejenie ;) Decyzja należy do klienta. Nawet nie przechodzi mi przez myśl, żeby to próbować kleić czymś, bo raz jest to element pracujący w każdą stronę jak każdy z nas wie, dwa siła odśrodkowa wypycha smar, trzy wygląda to tragicznie, nie spełnia swojej roli, strata czasu i tylko klient zostaje naciągnięty na dodatkowe koszta :)
 
Ostatnia edycja:

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
A moze guma do żucia ?? Rece mi przy was opadaja ........
 

jacek grabowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2013
Postów
1123
Punktów
957
Wiek
75
Miasto
Warszawa
WWW
www.facebook.com
Witam.
Ja wyznaję zasadę, że klient nasz pan. Jak z powodu klienta rozmowa zaczyna się przedłużać, to ja klienta informuję, że u mnie godzina rozmowy kosztuje tyle samo co godzina pracy, a jak pracuję i rozmawiam, to oczywiście będzie musiał zapłacić podwójnie:) Powiem Wam, nigdy nie miałem żadnego problemu z klientami. Zawsze się jakoś dogadujemy.
Pozdrawiam.
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Bez względu na wielkość -tylko wymiana! To dla Tych co mają wątpliwości, wcześniejszy mój post to żart:)
Szczerze mówiąc to nie kumam całej tej dyskusji o i z klientem to mogę sobie podyskutować w B.O.K pijąc z nim kawę . Jak umie
auta naprawiać , to po jaką ch.....rę przyjechał więc grzecznie trzeba ale kierunek wyjazd . Zawracanie d.....py klikraniem aby pozornie 10 -chę czy 2-wie zaoszczędzić to nonsens , który się na dłuższą metę zemści . Co do patrzenia na palce , to niech sobie
popatrzy własnej żonie jak pięknie paznokcie zrobiła , bo nikt nie ma ubezpieczenia od osób trzecich na terenie wykonywania napraw . Tabliczka ostrzegawcza i info dla klienta --ende . Już tu komuś poradziłem i on to klientowi powiedział a klient zdrefił ,
co do napraw z klienta lub używanych części . Swoją drogą na naciągaczy też jest prawo -już kiedyś pisałem - zamierzone oszustwo .
Ciężko to w naszym prawie wyegzekwować w odróżnieniu od innych krajów unijnych , ale jak żart o profesorze Miodku cyt.
panie profesorze jak zastąpić słowo sza-chuje , a profesor na to - kupą panowie można . Oto wszyscy mają swoje związki i inne instytucje broniące ichnich
interesów więc załóżmy własną broniącą wolnych rękodzielników czy mechaników - co wy panowie na to . Nikt nas nie będzie za nosy wodził i po łbach
tańczył jak do tej pory .

Zacznijmy pytaniem co ty MARKU na to ?
 

dario88

Uczestnik
Dołączył
29.11.2014
Postów
39
Punktów
4
Wiek
19
Miasto
https://t.me/pump_upp
WWW
t.me
Ja bym nic nie mówił rożni ludzie sa im , wchodzenie w polemiki gadanie o bzdurach poco to komu , w warsztacie siedzisz bo z tego żyjesz klient nie może sie spouchwalac , dasz mu palec weźmie więcej
oczywiście raz za czas żeby rozładować jakieś napięcie można co powiedzieć żeby nie mykał źle o tobie ale w taki sposób będą cie cenić
takie moje zdanie
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
organizacje mozna założyć ale co to da ?
Sa stare rzemiechy które zanaja sie na robocie i tu nie mowie o wieku a i sa partacze podobnie z klientami .
Tez miałem przypadek z filozofem ktory przyjechal lanosem ktory wariował z wolnymi obrotami tzn konczył na 4000 dodajac po trochu ... po resecie wracalo do poczatku ... dyskutował przeczytał fora itp . Powiedziałem ze mu zrobie za ... x zł . Dlugo go nie było potem sie pojawił i zostawił auto , w miedzy czasie wymienik krokowca , przepustnice i inne ...... auto zrobiłem za dzien skasowalem i rok sie nie pojawił to chyba jezdzi ...... ( tydzien czekał na oddanie )
jak powiedział moja robota kosztowala go taniej niz porady forum .....
 

<kaczor>

SuperMechanior
Dołączył
21.08.2014
Postów
130
Punktów
6
Wiek
35
Miasto
okolice Elbląga
Pozatym jak ktos pisał nie dość że przeszkadza w pracy i denerwuje wiedząc lepiej jak powinno się dana czynność wykonać,,bo wujek kolegi tak powiedział a on sie zna''odpowiadamy za jego zdrowie w razie gdyby coś sie wydarzyło
Trzeba zainstalować tabliczki ostrzegawcze tak aby każdy wchodzą widział w stylu UWAGA zagrożenie utraty życia lub zdrowia przebywanie na terenie warsztat na własną odpowiedzialność.
Może co nie którzy zostawią auto i odbiora po naprawie w co wątpię.Większość moich klientów nie zostawia auta samego chyba dlatego ze przeważnie umawiam auto na postawienie danego dnia i tego dnia zaczynam je naprawiać bo mam nieciekawego sasiada złodziejaszka i oszusta boję sie auta stawiac nawet za zamknietą brama/ wole zamykac je w warsztacie na noc a ze mieszczą sie dwa to więcej staram sie nie nabierac na zapas tym bardziej ze ludzie tez wola jeździć autem do czasu naprawy jeśli to możliwe niż ma 2dni czekac w kolejce na placu
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Co do klejenia to sie nie wypowiem, zas grono ''passatowiczow'' to faktycznie jedna wielka dziora ze sciekami intelektualnymi. Gorszego syfu i debili bez wiedzy nie spotkalem. Ba ale oni maja poczucie zajebistosci na poziomie 100 na 50 mozliwych hahah

Ja proponuje wrocic do tematu ;)
 

dario88

Uczestnik
Dołączył
29.11.2014
Postów
39
Punktów
4
Wiek
19
Miasto
https://t.me/pump_upp
WWW
t.me
Teraz technika wiec proponuje z klientem co utrudnia prace nie wpuszczać do warsztatu zakupić monitoring na 4 kamery zamontować na warsztacie a klienta w drugim pomieszczeniu posadzić na fotelu przed monitoringiem zeby sobie popatrzał i w ten sposób cisza
inwestycja 1000zł a ile spokoju :)
 

guard10

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2011
Postów
606
Punktów
125
Miasto
Malta
Witam nie wiem jakie są rygorystyczne przepisy w warsztatach samochodowtch w Polsce bo tylko znam z Waszych i innych opowieści , ale klient nie ma prawa wejść za linie żółtą na garaż a jest ona dobre 5 metrów przed wjazdem do niego.Klijent ma do dyspozycji mini kafejkę z sokami i kawusią i tam pozostaje do wyjazdu samochodu po przeglądzie lub naprawie o czym jest poinformowany zazwyczaj 5 min przed wyjazdem samochodu z garażu na parking. Jedynym wspaniałym odstępstwem na wejście petenta w asyście technika jest na stacji diagnostycznej VRT na Malcie. Wskazuje się kilentowi co trzeba naprawić , wymienić ( na to ma 2 dni). Prywatne warsztaty obchodzą się bez gadania głupot petenta , ma być naprawione to trzeba to i to i koniec jak nie to do widzenia.Nikt się nie cacka bo wszelkie odstębstwa od normy nawet na prośbę petenta są odmawiane i bardzo karane w razie wypadku , pierwsze za dupe biorą mechanika i jest to przestrzegane.Co do klejenia super glue to jakieś idioctwo ale głupich się nie sieje sami się rodzą. Mogę tylko podziękować Polskim mechanikom i elektrykom za ich mądrość w zawodzie i wytrwałość do debili.
 
Ostatnia edycja:

Pietrek

SuperMechanior
Dołączył
24.01.2013
Postów
621
Punktów
29
Miasto
Polska wschodnia
dobrze powiedziane. Denerwujące jest to, kiedy robota jest ustawiona na cały dzień i w środku wpada klient z ulicy i wrzeszczy: "Ja muszę szybko to naprawić, najlepiej jak najtaniej, tylko na chwile Pan zobaczy co to może być". Ręce opadają
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
No a tu zerwany pasek i glowica najlepiej 24 zaworowa w proszku i jeszcze panie zrob pan cos bo jutro muszę jechac 50 km ... jakby nie bylo autobusow albo pociagów
 

junior74

SuperMechanior
Dołączył
20.10.2013
Postów
336
Punktów
34
Wiek
51
Miasto
Kraków Nowa Huta
Ja zawsze się pytam takich debili lub więcej wiedzących"czy lekarzowi też zadaje tyle pytań na wizycie?"
lub "do lekarza czeka się pół roku i pan nie dyskutuje tylko jest grzeczniutki a kurwu..je pan dopiero jak pan wyjdzie z placówki zdrowia i u mnie proszę zrobic to samo"
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
A co ty porownujesz się do lekarzy .... lekarze to inna bajka , dobrze jak cię nie wykonczą bo wyleczyc badz spokojny nie wyleczą a z innej beczki akurat zawod lekarza ma wysokie ryzyko i najwiekszy wskaznik umieralności ...
 

junior74

SuperMechanior
Dołączył
20.10.2013
Postów
336
Punktów
34
Wiek
51
Miasto
Kraków Nowa Huta
Czytasz ze zrozumieniem?:eek:
Jak ktoś mnie próbuje wykorzystać lub lekceważy to mówiąc mu to co napisałem pokazuje,że jest nikim u lekarza
Kumasz?
Ja nie mam problemu z leczeniem bo chodze do lekarzy,którzy są moimi klientami i tu się z tobą zgodzę "inna bajka jeśli chodzi o obsługę":)
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
wiecie dlaczego lekarze, policja i politycy nie odpowiadają za swoje błędy? :) bo jeden drugiemu chroni dupę
 
Do góry Bottom